logo
Szukaj
open close
logo
Szukaj
Szukaj

Napoje dla dzieci – aromaty

Napoje dla dzieci – aromaty

kubus-1-e1413582974326.jpg

Mam taką manię zaglądania na etykiety, takie zboczenie zawodowe. Niestety często etykieta soku/napoju nie wzbudza mojego zaufania. Wiele soczków czy napojów zawiera „aromaty”. To składnik, na który wiele osób nie zwraca uwagi. Dzieci kochają wyrazisty smak, a rodzic ma pewność, że to coś co jest w butelce jest faktycznie z tego co napisano, albo z tego co sugeruje etykieta. Problem w tym, że producent często nie informuje jakiego rodzaju aromat użył. Czasami pofatyguje się by napisać aromat naturalny lub identyczny z naturalnym.

Dzisiaj wpadł mi w ręce Kubuś Play Arbuz. Uwagę przykuło to, że można zrobić sok z arbuza. Przyjrzałam się etykiecie w poszukiwaniu arbuza i znalazłam całe 5%, a ponadto: sok z zagęszczonych soków – nie brzmi to jak natura, syrop glukozowo – fruktozowy (dziadostwo produkowane najczęściej z kukurydzy GMO), cukier, regulator kwasowości – kwas cytrynowy. Aromaty. Tak? ile? Jakie? – brak informacji. A skoro informacji brak zaczęłam poszukiwać co to może być (o tym w innym poście).

Czy dziecko powinno pić wodę z zawiesiną czegoś zagęszczonego, cukru, syropu F-G i chemii? Reklamy często nas do tego właśnie zachęcają. Niestety. Jeśli chcecie być takimi kochanymi rodzicami i uważacie, że woda jest dla zwierząt (takie stwierdzenia często słyszę w gabinecie) to podajcie dziecku sok marchwiowy lub marchwiowo-selerowy jednodniowy. Dostępny również niemal w każdym markecie, ale tych się nie reklamuje bo producenci naturalnej żywności nie mają tyle kasy. To zdecydowanie lepsza alternatywa dla „marchewkowych” Kubusiów, czy Kubusiów Play z marchewką i arbuzem. Kupcie dziecku arbuza, jabłko, marchewkę. Do picia dajcie zwykłą wodę!! albo sok jednodniowy, albo po prostu wyciśnijcie sami. Kubuś Play to cena ponad 2zł/0,4ml. Sok marchwiowy 1-dniowy: 3zł/0,25ml. Kilo marchwii: 1zł. Woda: 1,30/1,5l. Zdrowie i zaoszczędzone pieniądze na lekarstwach – bezcenne!

Człowiek – to nie zwierzę 😉 no ale ssak, czyli taka sama istota jak koń czy kot. Istota żywa, czująca, myśląca i z własną fizjologią. Człowiek ma się jednak za istotę inteligentną (najinteligentniejszą z inteligentnych) i tak bardzo chciał przechytrzyć naturę, że wymyślił takie cuda w płynie. W obecnych czasach coraz ciężej jest znaleźć szczupłe dziecko. Pewnie, że winne są komputery, konsole, PSP itd, ale jedzenie to 70-80% problemu i jeśli zwalamy winę na gry i komputery to nie widzimy sedna sprawy. Rodzice z reklamówkami wypchanymi słodkościami, sklepiki szkolne, ogłupiające reklamy… Goście z toną słodyczy, jakby nasze dziecko było „słodyczowym odkurzaczem”, dlaczego w gości do dziecka nie przychodzi się z owocami? To chyba pozostałość komuny, kiedyś nie było to od święta dziecko dostało, ale teraz? Przyjdzie babcia – da, przyjdzie ciocia – da, jest impreza – ciastka, torty i dziwne napoje.

kubuś 2

kubuś 4

kubuś 3

Zerknęłam również na inne soczki:

(z kolekcji mojego dziecka, zawsze się ktoś „dobry” znajdzie i kupi „soczek”, czasami sama kupuję – gdy bardzo prosi, ale najczęściej są to soki jednodniowe)

Hortex – Leon jabłko, cytryna, banan – całkiem nieźle, bez syropy F-G i bez aromatów – to się chwali 🙂 Czyli można?

napoje 1Hortex – Leon jabłko, wiśnie, truskawki – całkiem nieźle bo bez syropy F-G, ale są aromaty (może truskawkę ciężko uzyskać bez wzmacniacza?):

soczek 2Hortex – Leon jabłko, brzoskwinie, pomarańcze – całkiem nieźle, bez syropy F-G, ale z aromatami:

soczek 3Pycholandia – banan i truskawka – jest i syrop F-G, są i aromaty:

soczek 4Kubuś GO – banan i truskawka – brawo bez syropu F-G, są aromaty… (jak chyba w każdej truskawce):

soczek 5Mój ulubiony soczek:

soczek 6

Temat aromatów – przejdź.

Więcej takich ciekawostek na szkoleniu: Żywienie Dzieci i Jedzenie bez Chemii.

Uwaga – ważne informacje, przeczytaj zanim zastosujesz lub skopiujesz.

 

 

Autor



Iwona Wierzbicka

Podobne tematy

Śmietany w Tesco – przegląd asortymentu

Nie rozumiem sensu produktów typu: miks mleczny, ukwaszona emulsja tłuszczowa, kremowy mix. Do czego to zostało wymyślone i w jakim celu? Chcesz olej roślinny – polej oliwą, chcesz coś białego – śmietaną lub jogurtem, albo...

WIĘCEJ >

Dieta niskowęglowodanowa a trenowanie – mój przypadek

Śniadanie bez węglowodanów i bieganie na czczo – obalam mity! Oczywiście, że każdy jest inny i każdy ma inaczej, ale (…)

WIĘCEJ >
Iwona Wierzbicka

Strach ma wielkie oczy

Strach ma wielkie oczy. Zwykle przytrafia nam się to, czego się boimy. Tyle tylko, że 99% rzeczy, o które się (…)

WIĘCEJ >

Radio Opole: Fast food lasagnie

Iwona Wierzbicka dla Radia Opole, na temat żywności paczkowanej, gotowej do spożycia po wyciągnięciu z opakowania i podgrzaniu. Co nam (…)

WIĘCEJ >

Komentarzy: 5

  1. Piotrek 18 października 2014 o 00:53

    Pani Iwono, z szacunkiem ale taka osoba jak Pani kupuje napoje, a nie soki? Czego się spodziewać po napoju?

    • Iwona 18 października 2014 o 07:47

      Wiem, że wiele się nie można spodziewać, ale chcę tym samym apelować do rodziców! Napój to nie sok! Nawet sok nie zawsze jest prawdziwym sokiem. I oczywiście że zdarza się, że moje dziecko coś takiego pije, ale to się zdarza a nie jest często stale. Często słyszę argument „skoro to reklamują – to znaczy że zdrowe” „albo coś co dopuszczone do sprzedaży nie może być szkodliwe”.

  2. Gosai 18 października 2014 o 23:19

    Jestem w szoku! Nigdy, NIGDY WIĘCEJ nie kupię tego typu napoju… Dziękuję za obrzydzenie mi Kubusiów 😀

  3. Anna 19 października 2014 o 01:16

    Uuu, nie pozwalałam ze względu na syrop G-F i chemiczne dodatki, ale nie wiedziałam, że aż taki wstrętny może być aromat arbuza. Przemysł mówi, że ludzie mają taką potrzebę, żeby smaki były mocne, biznes sztucznych aromatów przeżywa rozkwit i prognozowany jest w USA na jedną z najdynamiczniej rosnących branż. Dochodzi do tego, że dzieci w USA zamiast truskawki wolą słodycz o smaku truskawkowym, bo jest bardziej truskawkowy od owocu. !
    Jak zaparzacie „herbatkę”, a jej zapach natychmiast czuje się w całym domu, to to nie jest normalne, jak otwieracie butelkę napoju i atakuje Was nachalny zapach jakiegoś owocu – to też normalne nie jest. Właśnie daliście zarobić branży sztucznych aromatów. 🙁
    Wczoraj na konferencji Mama Wie też o tym rozmawialiśmy: zamiast soku/napoju podaj dziecku owoc + wodę, jak na spacerze dajesz dziecku bułkę i sok marchwiowy do picia, to nie dziw się, że po powrocie do domu nie chce jeść obiadu. Nie jest niejadkiem, po prostu nie zdążyło zgłodnieć…

  4. Marek 20 października 2014 o 11:04

    Chciałbym, nadmienić, że nawet soki jednodniowe wcale nie są takie „zdrowe”. uwagę moją zwrócił Marwit powyżej na zdjęciu. Faktycznie sam sok nie ma żadnych dodatków ani substancji konserwujących ale już sama marchew nie jest wolna od substancji chemicznych – stwierdzam po reakcji własnego organizmu.
    Dlaczego – gdyż marchew surową moge jeść bez kłopotu i ze smakiem, natomiast zawszę po zjedzieniu „marwitek” lub wypiciu soku powyżej dostaję reakcji alergicznej w postaci puchnącego gardła.
    A zatem – jak najbardziej tak dla nieprzetworzonej żywności, ale kupowane produkty nawet jesłi wyglądają zdrowo – wcale takie nie muszą być.
    pozdrawiam

Pozostaw komentarz

Trzeba się zalogować, aby dodawać komentarze.

FreshMail.pl
 

FreshMail.pl