logo
Szukaj
open close
logo
Szukaj
Szukaj

Ryba czy tabletka – czyli o suplementacji omega 3

Ryba czy tabletka – czyli o suplementacji omega 3

ryba-czy-tabletka-omega-3

Czy suplementacja kwasów tłuszczowych omega 3 rozwiązuje całkowicie problem niedoborów kwasów tłuszczowych EPA i DHA?

Suplementować czy nie

Na pierwszy rzut oka sytuacja wydaje się być banalnie prosta. Już jakiś czas temu, naukowcy dobrze przebadali wpływ konsumpcji kwasów tłuszczowych omega 3 z ryb, na ludzki organizm. Badania były bardzo efektywne, ponieważ wykazały niezwykle pozytywny wpływ rybich tłuszczów, na zdrowie ludzkiego organizmu. Wynikało z nich, że poprawił się stanu układu sercowo-naczyniowego, ale nie tylko. Pozytywny wpływ omega 3 na cały organizm jest na dzień dzisiejszy szeroko opisany i ciężko wręcz znaleźć sferę zdrowotną, na którą nie wykazywałyby one bezpośredniego lub pośredniego wpływu. Stany zapalne, hormony, mózg, inteligencja – to tylko garstka tego, co dziś wiemy na pewno.

Omega 3 w diecie

Jedyny problem polegał na tym, że konsumpcja ryb nie stoi na najwyższym poziomie. Dobre ryby, to dość drogi produkt, a co gorsza, wiele osób nie przepada za ich smakiem. Ich przyrządzenie nie jest zwykle też tak łatwe, jak podsmażenie np. popularnej piersi z kurczaka. Wszystko to złożyło się na to, iż niedobory kwasów tłuszczowych omega 3 z naciskiem na kwasy eikozapentanowy i dekozaheksaenowy, są bardzo powszechne.

Suplementacja

Sytuację próbowali zmienić producenci suplementów. Ciężko powiedzieć kiedy wszystko zaczęło się na dobre, ale dziś w aptekach i sklepach z suplementami półki uginają się pod ciężarem różnego rodzaju suplementów i leków z napisem OMEGA 3 na opakowaniu. Na pierwszy rzut oka to świetne rozwiązanie. Zakup suplementu wychodzi często taniej, prościej i często smaczniej, zwłaszcza w przypadku, gdy ktoś jedzenie ryb kojarzy jedynie z karą. Sam jeszcze jakiś czas temu żyłem w przekonaniu, że wystarczy łykać kapsułki z omega 3, które zapewnią nam wszystko, co niezbędne. Pogląd ten jednak w moim przypadku już jakiś czas temu zaczął ulegać zmianie i dziś nie jest absolutnie ukształtowany.

Badania naukowe

W 2013 roku dość szeroko zakrojone badanie przeprowadzone na ponad 12 tysiącach pacjentów, którzy przez 5 lat przyjmowali 1g kwasów tłuszczowych omega 3 lub placebo (oliwa z oliwek), nie wykazało jakichkolwiek różnic, jeśli chodzi o zmniejszone ryzyko chorób układu sercowo-naczyniowego [1]. Nie można udawać, że nie jest to wynik zaskakujący, ponieważ to w tym kontekście szczególnie zaleca się konsumpcję zwiększonej ilości kwasów tłuszczowych omega 3.

Oczywiście takie badanie ma kilka punktów, co do których można mieć spore wątpliwości. Po pierwsze sama jakość suplementu. Nie jest tajemnicą, że suplementy nie są przesadnie kontrolowane pod względem jakości. I tak oto spotkać możemy zarówno suplementy przebadane przez samego producenta pod wieloma kątami jak i takie, co do których składu i działania, nie wiadomo absolutnie nic. Istnieje więc ryzyko, że w badaniu na tak szeroką skalę użyty został po prostu tani suplement, który zawierał dużo gorsze jakościowo surowce. Podobny wniosek wysunąłem sam, po zapoznaniu się z tym badaniem na samym początku.

Co dobre, a co złe

Suplementy z kwasami tłuszczowymi omega 3 mogą być bardzo różnej jakości. Zacząć należy od dawki samego omega 3 w omega 3. Poza samą zawartością o3 w kapsułce, należy również zwracać uwagę na zawartość oraz proporcje poszczególnych kwasów tłuszczowych (EPA i DHA) oraz np. dodatki. W przypadku kwasów tłuszczowych omega 3 niezwykle ważny wydaje się być dodatek witaminy E, która działa stabilizująco i opóźnia utlenianie się kwasów tłuszczowych. Dodatkowo, należy zwracać uwagę na kwestie z pozoru prozaiczne – czyli zaciemnione, najlepiej szklane opakowanie. Dodatkowym atutem zawsze będzie to, że produkt nie stoi na słońcu, a jednak w zaciemnionym pomieszczeniu. Czy jednak nawet najlepszej jakości kapsułki z omega 3 zastępują ryby? No właśnie… nie do końca wiadomo.

A co z produkcją

Dopiero później zwróciłem uwagę na problem jakim jest, nie sama jakość suplementu, ale proces jego produkcji. Wiele firm w procesie produkcji używa estrów etylowych kwasów tłuszczowych. Badania sugerują, że te nie działają identycznie jak kwasy tłuszczowe same w sobie [2]. Już samo to powinno dać sporo do myślenia, ponieważ bardzo dużo firm dodaje kwasy tłuszczowe do suplementów właśnie w tej formie. Dodatkowo z powyższych badań wysnuta została hipoteza, że estry etylowe mogą blokować receptory dla DHA i EPA, przez co same kwasy tłuszczowe działają później mniej efektywnie. Mówiąc językiem prostym: nie tylko zamiast właściwych składników dostarczamy sobie czegoś nie działającego tak dobrze, ale dodatkowo blokujemy w pewnym stopniu receptory dla tych właściwych składników, gdy już je przypadkiem dostarczymy.

Ważne kwestie

Warto zdawać sobie sprawę z pewnych kwestii. Nie mamy wielu badań potwierdzających skuteczność suplementacji kwasami tłuszczowymi omega 3. Nie mamy też odpowiedzi na temat wszystkich mechanizmów z nimi związanymi. Większość badań wykazujących skuteczność kwasów tłuszczowych omega 3, była oparta na rybach, nie zaś suplementach.

Są za to pewne badania, które ukazują różnicę pomiędzy konsumpcją ryb zawierających EPA i DHA oraz kapsułek z tymi kwasami tłuszczowymi. Pierwsze badanie wykazuje niewielkie, ale jednak różnice. Sami badacze nie są w stanie jednoznacznie odnieść się do swoich badań. Jedną z głównych przyczyn jest to, że trwały one tylko 16 tygodni. Niemniej, już w tym krótkim czasie zaobserwowano, że w grupie z kapsułkami nastąpił pewien wzrost trójglicerydów, który nie miał miejsca w grupie spożywającej ryby. Warto pamiętać, że trójglicerydy to dość cenny marker, jeśli chodzi o badania krwi [3].

 

Drugie z badań, sprawdzało poziom kwasów tłuszczowych we krwi, po spożyciu łososia lub kapsułek. Na koniec badacze wykazali następujące wnioski:

“We provide experimental evidence that n-3 fatty acids from fish are more effectively incorporated into plasma lipids than when administered as capsules and that increments in plasma concentrations of EPA and DHA given as capsules are linearly correlated with their intakes.” [4]

To w końcu jak to jest

Oczywiście jednego badania sugerującego tak mocne różnice nie można traktować jako wyroczni. Tyczy się to zarówno pierwszego jak i ostatniego badania opisanego w tym artykule. Warto natomiast zastanowić się, czy na pewno nie jesteśmy w stanie zapewnić sobie odpowiedniej ilości omega 3 w naturalny sposób? Wtedy poza kwasami tłuszczowymi omega 3 w pakiecie wrzucamy dobrej jakości proteiny oraz jod! Często w pakiecie dochodzą również inne pierwiastki, np. selen czy wapń. A toksyny? Cóż, to trochę czarny PR ryb.

Bibliografia:

[1] http://www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMoa1205409#t=article

[2] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3607063/

[3] https://pdfs.semanticscholar.org/a698/b82734bd5426c2c32f256d92f3f7a1b9729b.pdf

[4] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12848287

Autor

Podobne tematy

Jak uniknąć cukrzycy ciążowej?

Cukrzyca ciążowa to coraz częstszy problem w XXI wieku. Jej wzrost idzie w parze z innymi chorobami związanymi z zaburzeniami (…)

WIĘCEJ >

Jak poprawić stan cery?

Gluten to nie jest oczywiście całe zło tego świata. Fakty są jednak takie, że wyłączenie szczególnie pszenicy z diety, u (…)

WIĘCEJ >

Dlaczego jestem zmęczona po pracy?

Coraz częściej wśród podopiecznych, spotykam się z tym, że osoby pracujące w biurze, po swojej pracy są wykończone. Teoretycznie, do (…)

WIĘCEJ >

Czy witamina B6 wpływa na hormony?

Witamina B6 w organizmie człowieka pełni wiele istotnych funkcji. Jednak w poniższym artykule skupimy się nad jej wpływem na gospodarkę (…)

WIĘCEJ >

Pozostaw komentarz

Trzeba się zalogować, aby dodawać komentarze.

FreshMail.pl
 

FreshMail.pl