fbpx
logo
Szukaj
open close
logo
Szukaj
Szukaj

Substancje słodzące, czyli słodka śmierć

Substancje słodzące, czyli słodka śmierć

substancje słodzące

Słodki smak towarzyszy nam już od najwcześniejszego okresu w życiu. Jest to pierwszy rodzaj smaku, jaki poznają nasze kubki smakowe za sprawą mleka matki. I być może to jest jedną z przyczyn, dla których tak go lubimy. Nawet na zdrowej diecie i przy unikaniu przetworzonych produktów szukamy zwykle zamienników słodkości, chociażby w formie suszonych czy zwykłych owoców, miodu albo kakao. Substancje słodzące wydają się być nieodłącznym elementem diety wielu z nas.

W dzisiejszych czasach nietrudno jest spożywać substancje słodzące w nadmiernych ilościach. O ile jeszcze na początku XX wieku w użyciu głównie był zwykły biały cukier z buraków lub trzciny cukrowej, o tyle dzisiaj mamy do wyboru mnóstwo zamienników. Często otrzymuje się je na drodze syntetycznej w laboratorium. Należy też dodać, że aktualnie substancje słodzące nie występują wyłącznie w formie wolnej. Niestety są także dodawane do ogromnej większości produktów produkowanych przemysłowo.

Cukier i inne substancje słodzące

Cukier (czyli sacharoza zawierająca 50% glukozy i 50% fruktozy) był pierwszą substancją słodzącą stosowaną przez człowieka. Produkowano go już 500 lat p.n.e w Indiach. Początkowo jednak był bardzo drogi i tylko nieliczni mogli sobie na niego pozwolić. Jego spożycie nasiliło się w czasie rewolucji przemysłowej, a w pełni dostępny dla wszystkich stał się na początku XX wieku.

Trudno uznać to za zaletę, bo cukier przyczynia się do szeregu problemów zdrowotnych z insulinoopornością i cukrzycą na czele. Inne problemy, jakie wywołuje, to zaburzenia mikrobioty jelitowej (stanowi doskonałą pożywkę m.in. dla drożdżaków z rodzaju Candida Albicans), a pośrednio z tego powodu przyczynia się do osłabienia odporności i podatności na infekcje. Uszkadza różne narządy w naszym organizmie w procesie glikacji (czyli przyłączania się cząsteczek cukru do cząsteczek białek budujących narządy), co powoduje szybsze starzenie się organizmu. Dodatkowo przyczynia się do próchnicy, a także mówi się o tym, że dokarmia komórki nowotworowe. Właściwość tę wykorzystano zresztą w badaniu PET, które wykrywa w organizmie istniejące ogniska komórek nowotworowych. Hasło „cukier krzepi” nie do końca jest zatem godne z prawdą.

Syrop glukozowo-fruktozowy

W obecnych czasach jeszcze częściej niż cukier stosuje się syrop glukozowo-fruktozowy (HFCS). Wynika to z tego, że jest tani, a dodatkowo z punktu widzenia technologicznego korzystnie wpływa na cechy fizykochemiczne wyrobów (np. nie ulega krystalizacji i zapewnia wilgotność produktom), więc zwyczajnie się producentom opłaca.

Substancję tę produkuje się najczęściej z genetycznie zmodyfikowanej  kukurydzy. Wszechobecność syropu glukozowo-fruktozowego jest jedną z przyczyn epidemii otyłości. Substancję tę można znaleźć w niemal wszystkich wytwarzanych produktach, nawet takich jak wędliny czy produkty dla dzieci, nie mówiąc o wszelkiego typu deserach, lodach, jogurtach, wyrobach cukierniczych, gotowych sosach, ketchupach i wielu innych. Syrop glukozowo-fruktozowy powoduje otyłość, cukrzycę, stłuszczenie wątroby i inne dolegliwości.

Słodziki

Rozwój nauk chemicznych przyczynił się do wynalezienia słodzików takich jak aspartam, acesulfam K, cyklaminiany sodu i potasu. Te substancje słodzące często powstawały zupełnie przypadkowo, przy okazji produkcji innych składników. Przykładowo aspartam powstał podczas poszukiwania leku na wrzody żołądka. Ze względu na słodki smak został zaadoptowany do kategorii substancji słodzących.

Aspartam składa się z kwasu asparaginowego, fenyloalaniny oraz metanolu (!).  Słodzik ten posiada szereg skutków ubocznych. Podejrzewa się go m.in. o przyczynianie się do guzów mózgu, a także o zaburzanie gospodarki hormonalnej. Naturalną reakcją organizmu na pojawienie się słodkiego smaku jest zwiększenie się poziomu glukozy, a co za tym idzie – wydzielenia się insuliny, która reguluje poziom cukru w krwiobiegu na bezpiecznym poziomie.

Po spożyciu słodzika poziom glukozy we krwi nie wzrasta (co uznaje się za zaletę np. w  przypadku cukrzyków). Jednak mimo to insulina zostaje wydzielona przez trzustkę, co rozregulowuje gospodarkę cukrowo-insulinową. Należy pamiętać, że trzustkowe zasoby insuliny nie są niewyczerpalne. W którymś momencie hormon ten przestaje być produkowany, a skoro nie obniża już poziomu glukozy, pojawia się cukrzyca. Zatem absolutnie nie można powiedzieć, że cukrzycy powinni stosować słodziki.

Inne substancje słodzące

Ostatnio modne stały się takie substancje jak stewia, a także alkohole cukrowe takie jak ksylitol, erytrytol, maltitol, laktitol. Jeszcze ich dokładnie nie przebadano i trudno na 100% stwierdzić, że na pewno są nieszkodliwe. Jeżeli chodzi o stewię, na pewno warto unikać tej w formie proszku, która ma niewiele wspólnego z listkami rośliny. Najczęściej stewia w proszku zawiera również szkodliwe dodatki.

Jeżeli chodzi o alkohole cukrowe, mogą one u niektórych osób przyczynić się do dyskomfortu w przewodzie pokarmowym, ponieważ zaliczają się do grupy tzw. FODMAP. Mogą wywoływać m.in. wzdęcia czy gazy.

Co teraz?

Jeżeli mamy ochotę na coś słodkiego, zjedzmy owoc (ale nie sok owocowy!). W owocu dodatkowo znajdziemy także błonnik i witaminy. Nie będzie w nim jednak przetworzonych produktów zawierających cukier czy słodziki, które mogą mieć szereg negatywnych konsekwencji dla naszego zdrowia.

Dowiedz się więcej na temat soków

Sprawdź „Zdrowe słodycze” i nasze pozostałe e-booki:

Prawa autorskie – zapoznaj się!

Autor



Joanna Jędrzejczak-Jackowska

Słodki smak towarzyszy nam już od najwcześniejszego okresu w życiu. Jest to pierwszy rodzaj smaku, jaki poznają nasze kubki smakowe za sprawą mleka matki. I być może to jest jedną z przyczyn, dla których tak go lubimy. Nawet na zdrowej diecie i przy unikaniu przetworzonych produktów szukamy zwykle zamienników słodkości, chociażby w formie suszonych czy zwykłych owoców, miodu albo kakao. Substancje słodzące wydają się być nieodłącznym elementem diety wielu z nas.

W dzisiejszych czasach nietrudno jest spożywać substancje słodzące w nadmiernych ilościach. O ile jeszcze na początku XX wieku w użyciu głównie był zwykły biały cukier z buraków lub trzciny cukrowej, o tyle dzisiaj mamy do wyboru mnóstwo zamienników. Często otrzymuje się je na drodze syntetycznej w laboratorium. Należy też dodać, że aktualnie substancje słodzące nie występują wyłącznie w formie wolnej. Niestety są także dodawane do ogromnej większości produktów produkowanych przemysłowo.

Cukier i inne substancje słodzące

Cukier (czyli sacharoza zawierająca 50% glukozy i 50% fruktozy) był pierwszą substancją słodzącą stosowaną przez człowieka. Produkowano go już 500 lat p.n.e w Indiach. Początkowo jednak był bardzo drogi i tylko nieliczni mogli sobie na niego pozwolić. Jego spożycie nasiliło się w czasie rewolucji przemysłowej, a w pełni dostępny dla wszystkich stał się na początku XX wieku.

Trudno uznać to za zaletę, bo cukier przyczynia się do szeregu problemów zdrowotnych z insulinoopornością i cukrzycą na czele. Inne problemy, jakie wywołuje, to zaburzenia mikrobioty jelitowej (stanowi doskonałą pożywkę m.in. dla drożdżaków z rodzaju Candida Albicans), a pośrednio z tego powodu przyczynia się do osłabienia odporności i podatności na infekcje. Uszkadza różne narządy w naszym organizmie w procesie glikacji (czyli przyłączania się cząsteczek cukru do cząsteczek białek budujących narządy), co powoduje szybsze starzenie się organizmu. Dodatkowo przyczynia się do próchnicy, a także mówi się o tym, że dokarmia komórki nowotworowe. Właściwość tę wykorzystano zresztą w badaniu PET, które wykrywa w organizmie istniejące ogniska komórek nowotworowych. Hasło „cukier krzepi” nie do końca jest zatem godne z prawdą.

Syrop glukozowo-fruktozowy

W obecnych czasach jeszcze częściej niż cukier stosuje się syrop glukozowo-fruktozowy (HFCS). Wynika to z tego, że jest tani, a dodatkowo z punktu widzenia technologicznego korzystnie wpływa na cechy fizykochemiczne wyrobów (np. nie ulega krystalizacji i zapewnia wilgotność produktom), więc zwyczajnie się producentom opłaca.

Substancję tę produkuje się najczęściej z genetycznie zmodyfikowanej  kukurydzy. Wszechobecność syropu glukozowo-fruktozowego jest jedną z przyczyn epidemii otyłości. Substancję tę można znaleźć w niemal wszystkich wytwarzanych produktach, nawet takich jak wędliny czy produkty dla dzieci, nie mówiąc o wszelkiego typu deserach, lodach, jogurtach, wyrobach cukierniczych, gotowych sosach, ketchupach i wielu innych. Syrop glukozowo-fruktozowy powoduje otyłość, cukrzycę, stłuszczenie wątroby i inne dolegliwości.

Słodziki

Rozwój nauk chemicznych przyczynił się do wynalezienia słodzików takich jak aspartam, acesulfam K, cyklaminiany sodu i potasu. Te substancje słodzące często powstawały zupełnie przypadkowo, przy okazji produkcji innych składników. Przykładowo aspartam powstał podczas poszukiwania leku na wrzody żołądka. Ze względu na słodki smak został zaadoptowany do kategorii substancji słodzących.

Aspartam składa się z kwasu asparaginowego, fenyloalaniny oraz metanolu (!).  Słodzik ten posiada szereg skutków ubocznych. Podejrzewa się go m.in. o przyczynianie się do guzów mózgu, a także o zaburzanie gospodarki hormonalnej. Naturalną reakcją organizmu na pojawienie się słodkiego smaku jest zwiększenie się poziomu glukozy, a co za tym idzie – wydzielenia się insuliny, która reguluje poziom cukru w krwiobiegu na bezpiecznym poziomie.

Po spożyciu słodzika poziom glukozy we krwi nie wzrasta (co uznaje się za zaletę np. w  przypadku cukrzyków). Jednak mimo to insulina zostaje wydzielona przez trzustkę, co rozregulowuje gospodarkę cukrowo-insulinową. Należy pamiętać, że trzustkowe zasoby insuliny nie są niewyczerpalne. W którymś momencie hormon ten przestaje być produkowany, a skoro nie obniża już poziomu glukozy, pojawia się cukrzyca. Zatem absolutnie nie można powiedzieć, że cukrzycy powinni stosować słodziki.

Inne substancje słodzące

Ostatnio modne stały się takie substancje jak stewia, a także alkohole cukrowe takie jak ksylitol, erytrytol, maltitol, laktitol. Jeszcze ich dokładnie nie przebadano i trudno na 100% stwierdzić, że na pewno są nieszkodliwe. Jeżeli chodzi o stewię, na pewno warto unikać tej w formie proszku, która ma niewiele wspólnego z listkami rośliny. Najczęściej stewia w proszku zawiera również szkodliwe dodatki.

Jeżeli chodzi o alkohole cukrowe, mogą one u niektórych osób przyczynić się do dyskomfortu w przewodzie pokarmowym, ponieważ zaliczają się do grupy tzw. FODMAP. Mogą wywoływać m.in. wzdęcia czy gazy.

Co teraz?

Jeżeli mamy ochotę na coś słodkiego, zjedzmy owoc (ale nie sok owocowy!). W owocu dodatkowo znajdziemy także błonnik i witaminy. Nie będzie w nim jednak przetworzonych produktów zawierających cukier czy słodziki, które mogą mieć szereg negatywnych konsekwencji dla naszego zdrowia.

Dowiedz się więcej na temat soków

Sprawdź „Zdrowe słodycze” i nasze pozostałe e-booki:

Prawa autorskie – zapoznaj się!

Autor

Joanna Jędrzejczak-Jackowska
27 września 2016

Tagi

Pozostaw komentarz

Trzeba się zalogować, aby dodawać komentarze.

Podobne tematy

Jakie warzywa jeść zimą?

Większość z nas ma problem z tym, jakie warzywa jeść zimą. Przecież o tej porze roku nic nie rośnie – nie ma pomidorów, ogórków, sałaty. To znaczy są, ale z ciepłych krajów i smakują jakoś…

WIĘCEJ >
pomarańcze

Dieta nie jest czarna albo biała

Dieta nie jest biała albo czarna, jest zawsze coś pomiędzy, diety mają swoje odcienie. Na przykład bardzo modna ostatnio dieta paleo bazująca na mięsie, jajach i warzywach. Wiele osób tak bardzo się na tym koncentruje,

WIĘCEJ >
kolorowe napoje, napoje gazowane, napoje

Kolorowe napoje – co kryją?

Wyobraź sobie scenkę: dziecko siedzi przed komputerem, pół dna gra, kładzie się spać po północy, zajada czipsy, paluszki, orzeszki, popija colą lub energetykiem, który teraz można kupić w litrowych butelkach. Stymulowane jest (niebieskim) światłem komputera,

WIĘCEJ >

Emocje a jedzenie – jemy po to, żeby żyć

Jedzenie bardzo często jest właśnie rodzajem ucieczki od emocji. Takie czynności powtarzane regularnie prowadzą nas niestety do uzależnienia od jedzenia. Kiedy emocje prowadzą nas w niewłaściwe nawyki?

WIĘCEJ >