fbpx
logo
Szukaj
open close
logo
Szukaj
Szukaj

Konserwy – dlaczego lepiej na nie uważać?

Konserwy – dlaczego lepiej na nie uważać?

konserwa, puszka

Konserwy – co z nim jest nie tak? Dlaczego powinno się na nie uważać? Sprawdź, co warto wiedzieć na ten temat.

Clostridium botulinum

Clostridium botulinum jest Gram-dodatnią laseczką wytwarzającą toksynę o nazwie botulina, zwaną potocznie jadem kiełbasianym. Jest ona uznawana za jedną z najsilniejszych trucizn. Można wyróżnić siedem podtypów toksyny produkowanej przez te laseczki, są one oznaczone literami A–G. Najczęściej występują zakażenia podtypami A, B oraz E. Z reguły zakażenia podtypem B charakteryzują się lżejszym przebiegiem niż w przypadku podtypu A, cechuje je również niższa śmiertelność. Najczęściej do zakażenia dochodzi drogą pokarmową poprzez przypadkowe spożycie spor przetrwalnikowych bakterii Clostridium. Mówimy wówczas o botulizmie pokarmowym.

Śmiertelne zakażenie

W przeliczeniu na czystą toksynę botulinową dawka śmiertelna dla mężczyzny ważącego 70 kg wynosi 70 µg. Śmierć następuje najczęściej w wyniku niewydolności oddechowej (porażenie mięśni) lub zatrzymania akcji serca. Spożycie już 1 g zakażonej żywności może wywołać botulizm. Objawy zatrucia jadem kiełbasianym pojawiają się zwykle po około 12–36 godzinach od spożycia zainfekowanego produktu. Do objawów zatrucia należy przede wszystkim porażenie mięśni szkieletowych ze względu na blokowanie przewodnictwa nerwowo-mięśniowego. U chorych można zaobserwować m.in.: podwójne widzenie, bełkotliwą mowę, opadanie powiek, osłabienie mięśni, suchość w ustach.

Co może pomóc?

Botulina może być wypłukana z organizmu chorego m.in. przy pomocy płukania żołądka. Konieczne jest również podanie surowicy antytoksycznej. Jej rolą jest wypłukanie toksyny z organizmu. Niestety, botulizm często kończy się zgonem w wyniku zatrzymania akcji serca, porażenia układu oddechowego lub zachłystowego zapalenia płuc.

Na co trzeba uważać?

Przede wszystkim na konserwy. Najczęściej toksyna botulinowa występuje w różnego rodzaju konserwach mięsnych, rybnych czy warzywnych, dlatego że są to bakterie beztlenowe. Czasem toksyna obecna jest w mięsie peklowanym lub wędzonym. Jeżeli zauważymy tzw. bombaż puszki, czyli wypukłe denko, istnieje ryzyko, że bakterie z tego rodzaju mogły się w produkcie namnożyć. Zdarza się czasami, że podczas otwierania słyszalny jest charakterystyczny syk – on również może świadczyć o zakażeniu produktu jadem kiełbasianym. Aby zminimalizować ryzyko zatrucia, nie należy spożywać produktów z wcześniej wymienionymi defektami. Ponadto nie należy spożywać konserw po upływie terminu ich przydatności do spożycia.

Nie podawaj dziecku

Oprócz botulizmu klasycznego występuje jeszcze botulizm dziecięcy. Pojawia się on w wyniku spożycia miodu skażonego zarodnikami bakterii Clostridium przez dzieci do pierwszego roku życia. Bakterie kiełkują i tworzą formy wegetatywne, które mają zdolność do wytwarzania toksyny botulinowej. Z tego powodu małym dzieciom nie należy podawać miodu, gdyż ich niewykształcona w pełni mikroflora jelitowa nie może zapobiec namnożeniu się tej bakterii. W przypadku starszych dzieci i osób dorosłych miód zakażony przetrwalnikami Clostridium botulinum nie stanowi zagrożenia. W tym wypadku przyczyną zakażenia są więc bakterie, a nie produkowana przez nie toksyna.

Istnieje również botulizm przyranny w tkankach, które uległy martwicy. W zdrowych tkankach nie ma możliwości rozwinięcia się tego zakażenia. Znane jest także pojęcie botulizmu inhalacyjnego i przyrannego.

Sprawdź nasze e-booki:

Literatura:

  • Kukier E., Kwiatek K., Grenda T., Goldsztejn M., Dębski J., Botulizm – patogeneza i diagnostyka choroby, „Życie Weterynaryjne”, 2015, 90(3).
  • Kołodziejska E., „Aktualności neurologiczne” 2014, 14(3).

Prawa autorskie – zapoznaj się!

Autor



Joanna Jędrzejczak-Jackowska

Konserwy – co z nim jest nie tak? Dlaczego powinno się na nie uważać? Sprawdź, co warto wiedzieć na ten temat.

Clostridium botulinum

Clostridium botulinum jest Gram-dodatnią laseczką wytwarzającą toksynę o nazwie botulina, zwaną potocznie jadem kiełbasianym. Jest ona uznawana za jedną z najsilniejszych trucizn. Można wyróżnić siedem podtypów toksyny produkowanej przez te laseczki, są one oznaczone literami A–G. Najczęściej występują zakażenia podtypami A, B oraz E. Z reguły zakażenia podtypem B charakteryzują się lżejszym przebiegiem niż w przypadku podtypu A, cechuje je również niższa śmiertelność. Najczęściej do zakażenia dochodzi drogą pokarmową poprzez przypadkowe spożycie spor przetrwalnikowych bakterii Clostridium. Mówimy wówczas o botulizmie pokarmowym.

Śmiertelne zakażenie

W przeliczeniu na czystą toksynę botulinową dawka śmiertelna dla mężczyzny ważącego 70 kg wynosi 70 µg. Śmierć następuje najczęściej w wyniku niewydolności oddechowej (porażenie mięśni) lub zatrzymania akcji serca. Spożycie już 1 g zakażonej żywności może wywołać botulizm. Objawy zatrucia jadem kiełbasianym pojawiają się zwykle po około 12–36 godzinach od spożycia zainfekowanego produktu. Do objawów zatrucia należy przede wszystkim porażenie mięśni szkieletowych ze względu na blokowanie przewodnictwa nerwowo-mięśniowego. U chorych można zaobserwować m.in.: podwójne widzenie, bełkotliwą mowę, opadanie powiek, osłabienie mięśni, suchość w ustach.

Co może pomóc?

Botulina może być wypłukana z organizmu chorego m.in. przy pomocy płukania żołądka. Konieczne jest również podanie surowicy antytoksycznej. Jej rolą jest wypłukanie toksyny z organizmu. Niestety, botulizm często kończy się zgonem w wyniku zatrzymania akcji serca, porażenia układu oddechowego lub zachłystowego zapalenia płuc.

Na co trzeba uważać?

Przede wszystkim na konserwy. Najczęściej toksyna botulinowa występuje w różnego rodzaju konserwach mięsnych, rybnych czy warzywnych, dlatego że są to bakterie beztlenowe. Czasem toksyna obecna jest w mięsie peklowanym lub wędzonym. Jeżeli zauważymy tzw. bombaż puszki, czyli wypukłe denko, istnieje ryzyko, że bakterie z tego rodzaju mogły się w produkcie namnożyć. Zdarza się czasami, że podczas otwierania słyszalny jest charakterystyczny syk – on również może świadczyć o zakażeniu produktu jadem kiełbasianym. Aby zminimalizować ryzyko zatrucia, nie należy spożywać produktów z wcześniej wymienionymi defektami. Ponadto nie należy spożywać konserw po upływie terminu ich przydatności do spożycia.

Nie podawaj dziecku

Oprócz botulizmu klasycznego występuje jeszcze botulizm dziecięcy. Pojawia się on w wyniku spożycia miodu skażonego zarodnikami bakterii Clostridium przez dzieci do pierwszego roku życia. Bakterie kiełkują i tworzą formy wegetatywne, które mają zdolność do wytwarzania toksyny botulinowej. Z tego powodu małym dzieciom nie należy podawać miodu, gdyż ich niewykształcona w pełni mikroflora jelitowa nie może zapobiec namnożeniu się tej bakterii. W przypadku starszych dzieci i osób dorosłych miód zakażony przetrwalnikami Clostridium botulinum nie stanowi zagrożenia. W tym wypadku przyczyną zakażenia są więc bakterie, a nie produkowana przez nie toksyna.

Istnieje również botulizm przyranny w tkankach, które uległy martwicy. W zdrowych tkankach nie ma możliwości rozwinięcia się tego zakażenia. Znane jest także pojęcie botulizmu inhalacyjnego i przyrannego.

Sprawdź nasze e-booki:

Literatura:

  • Kukier E., Kwiatek K., Grenda T., Goldsztejn M., Dębski J., Botulizm – patogeneza i diagnostyka choroby, „Życie Weterynaryjne”, 2015, 90(3).
  • Kołodziejska E., „Aktualności neurologiczne” 2014, 14(3).

Prawa autorskie – zapoznaj się!

Autor

Joanna Jędrzejczak-Jackowska
9 marca 2017

Tagi

Pozostaw komentarz

Trzeba się zalogować, aby dodawać komentarze.

Podobne tematy

Potwór Hashimoto

Kto może więcej wiedzieć o Hashimoto niż osoby, które na co dzień żyją z tą chorobą? Często słyszę, że Hashimoto to teraz taka modna choroba. Ostatnio nawet widziałem, że w jakimś plotkarskim portalu pojawiło się…

WIĘCEJ >
napoje dla dzieci, dziecko, sok

Napoje dla dzieci – aromaty

Wiele soczków czy napojów zawiera "aromaty". To składnik, na który wiele osób nie zwraca uwagi. Dzieci kochają wyrazisty smak, a rodzic ma pewność, że to coś co jest w butelce jest faktycznie z tego co

WIĘCEJ >

Wolisz mieć rację czy wolisz być wolna?

Kochane kobietki! Ten wpis jest do was. Czy macie czasami tak, że wszystko Was denerwuje? Winy upatrujecie we wszystkich dookoła, albo właśnie paradoksalnie tylko i wyłącznie w sobie? Twoja Wina Ulubionym powiedzeniem mojego dziecka jest…

WIĘCEJ >

Czy olej kokosowy jest super?

W dietetyce, podobnie jak w życiu, wiele metod i produktów przeżywa swoje wzloty i upadki będąc na zmianę uwielbianymi i oskarżanymi przez społeczeństwo i naukowców. Podobnie sytuacja wygląda z bardzo popularnym od jakiegoś czasu w…

WIĘCEJ >