logo
Szukaj
open close
logo
Szukaj
Szukaj

Dlaczego biegam choć jestem przeciwna bieganiu

Dlaczego biegam choć jestem przeciwna bieganiu

bieganie-za-i-przeciw

Wielokrotnie podkreślam, że człowiek powinien robić to do czego został stworzony, czyli ruszać się. Jednak ciężko jest mi się zgodzić z tym, że crosfit, maratony, czy zumby to coś dobrego dla nas, kiedy cały pozostały czas spędzamy siedząc w biurze! Wiele osób w gabinecie przyznaje się do tego, że pozwala sobie wyjść na spacer dwa razy w tygodniu. Dlaczego zorganizowane aktywności są złe?

Wszystko ma swoje miejsce

Oczywiście, że wszystko ma swoje miejsce i swój czas, ale nim zaczniesz na sali:

  • po pierwsze to trzeba się wyspać by mieć energię na trening, a nie kosztem snu uprawiać aktywność fizyczną
  • po drugie trening powinien być wykonany w godzinach kiedy jest jasno, żeby nie podbijać i tak już wysokiego kortyzolu (większość ludzi cierpi na przewlekły stres) – artykuł o tym kiedy najlepiej trenować
  • po trzecie zamiast treningu warto jest po prostu stale być w ruchu, gdzie się tylko da poruszać się
  • po czwarte jesteśmy zsynchronizowani z przyrodą, a więc najważniejsze i priorytetowe jest by aktywność regularnie była na zewnątrz, by oglądać przyrodę, wąchać ją i słyszeć ją
  • po piąte powinniśmy zadbać o nasze podstawowe sprawności nim zaczniemy robić treningi nienaturalne, czyli gibkość, elastyczność, równowagę, mięśnie głębokie, a jakże często ludzie wstają od biurka i idą dźwigać ciężary co by im biceps urósł
  • po szóste powinniśmy się uziemiać! żadna istota nie odeszła tak daleko od natury jak człowiek: buty, tchniczna odzież, plastik, lampy, klimatyzacja, ogrzewanie, dupo-wożenie, żywność z fabryki, na temat zalet uziemiania pisałam tutaj
  • po siódme powinien stosować terapię zimnem, czyli w zimie jest zimno, a w lecie ciepło zamiast stałej temperatury, warto zatem rozważyć morsowanie, zimne prysznice bądź spacery bosymi stopami po zimnym
  • po ósme należy wyregulować gospodarkę hormonalną, nim się ją jeszcze bardziej „rozwali” ciężkimi lub nienaturalnymi treningami: sen 8h, unikanie niebieskiego światła, ekspozycja na słońce, przyroda, przytulanie, kontakty miedzyludzkie

No dobszzzz to dlaczego Wierzbicka biega?

Do takiego typowego biegania to mi daleko… biegnę, albo idę, nie chcę pobijać własnych rekordów, z nikim nie rywalizuję, bardziej się cieszę towarzystwem miłych ludzi niż bieganiem, bardziej się zachwycam przyrodą niż biegiem. Biegam tylko po lesie i łące i robię to tylko dla siebie. Nie chcę biegać szybciej bo jak pokazują badania bieganie szybciej to zdecydowanie więcej kontuzji, ale o tym poniżej.

Kiedy czuję się zmęczona, bolą mnie mięśnie – nie biegam. Daję sobie przyzwolenie na to by nie ćwiczyć lub by po prostu iść na spacer lub się porozciągać na macie. Kiedyś byłam uzależniona od treningu i każdy trening traktowałam jako wyzwanie.

Co mówią badania?

Znalazłam świetny materiał, który obejmuje interesujące mnie zagadnienia. Początkowo szukałam informacji o wyższości biegania w lesie, nad bieganiem po betonie i nie znalazłam jednoznacznych wyników. Ja osobiście kiedy biegam po betonie czy asfalcie szybko odczuwam dolegliwości bólowe w stopach, biodrach i odcinku lędźwiowym kręgosłupa, pomimo że mam profesjonalne obuwie do biegania.

W artykule przekrojowym, który przegląda 34 inne publikacje Is Running on Pavement Risky? Hard-surface running may be risk factor for running injuries like patellofemoral pain, IT band syndrome, shin splints, and plantar fasciitis autorstwa Paul Ingraham znalazłam mnóstwo ciekawych informacji. Oto one:

  • Łatwiej jest skręcić kostkę na nie równej powierzchni niż na betonie czy asfalcie.
  • Nie ma wiarygodnych badań, które by potwierdzały że osoby biegające po asfalcie czy betonie cierpiały częściej na różnego rodzaju kontuzje niż te biegające po miękkim.
  • Zrobiono badanie wśród 675 maratończyków i nie zauważono u nich większej ilości kontuzji stawów kolanowych czy biodrowych niż w ogólnej populacji, 9% kontra 18%.
  • Ludzki organizm potrafi dobierać „twardość zawieszenia” do powierzchni po jakiej biega. Okazuje się, że na twardej powierzchni bieg jest bardziej miękki i na odwrót, a dopasowanie do powierzchni następuje już od pierwszego kroku.
  • Liczba urazów u osób biegających w butach i na boso w globalnym ujęciu jest taka sama, jednak u bosych biegaczy odnotowuje się mniejszy odsetek urazów kolan i bioder, ale większy stopy i łydek.
  • Nie zanotowano różnicy w ilości kontuzji w zależności od butów w jakich odbywały się biegi.
  • Nasze ciało potrafi się mięśniowo i stawowo dopasować do twardszych powierzchni, ale w którymś momencie może nastąpić przeciążenie czy zmęczenie i amortyzacja nie zadziała prawidłowo, dlatego wraz ze wzrostem prędkości i długością biegu wzrasta ryzyko kontuzji. Warto jest zmieniać powierzchnie po jakich się biega, dać organizmowi czas na regenerację i nie przesadzać z prędkością.
  • Powierzchnie miękkie są łatwiejsze dla naszego ciała, mniej wymagające dla stawów i kośćca, to tak jak podskoki na trampolinie, a zeskok z metrowej wysokości na beton.
  • Osoby biegające na boso biegają 50% dystansów mniej, co się zapewne wiąże z mniejszą urazowością. Dla przykładu przeciętny bosy biegacz robi 24km, a w butach 41km na tydzień.
  • Osoby, które spacerują lub wolno (2m/s) biegają mają lepiej uwodnione krążki międzykręgowe. Przyczyną dehydratacji krążków są często: bezruch, dźwiganie ciężarów, pozycja siedząca, a co za tym idzie ból kręgosłupa, tzw. „wypadanie dysku”, rwa kulszowa.
  • Warto zmieniać powierzchnie po jakich się biega ze względu na różnorodność mięśni jakie pracują, każda powierzchnia ma swoje wady i zalety. Okazuje się, że na różnych powierzchniach częściej pojawiają się specyficzne kontuzje, choć ogólna ilość kontuzji w grupie jest porównywalna.
  • Jeśli biegasz po twardych powierzchniach warto korzystać z amortyzujących butów z pianką EVA, a buty należy wymieniać co 750km.
  • Jeśli biegasz po miękkich powierzchniach warto przekonać się do biegania boso, można się przyzwyczaić nawet do biegania po lesie.

Polecane materiały:

Autor



Iwona Wierzbicka

Podobne tematy

Dieta niskowęglowodanowa a trenowanie – mój przypadek

Śniadanie bez węglowodanów i bieganie na czczo – obalam mity! Oczywiście, że każdy jest inny i każdy ma inaczej, ale (…)

WIĘCEJ >

Kompendium wiedzy: Cholesterol – część 1

Cholesterol jest jednym z ważniejszych elementów naszej diety jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego i hormonalnego, dzięki niemu możemy się rozmnażać, poznaj całą prawdę o nim.

WIĘCEJ >

Martwienie się jest bez sensu!

Tak, tak wiem… No łatwo się mówi, ale co nam daje martwienie? Tracenia czasu!! Sytuacja z wczoraj…. Budzę się rano, (…)

WIĘCEJ >

Orzechy – poznaj ich wartości odżywcze

Orzech bogactwo składników odżywczych! Orzechy należą do produktów gęstych odżywczo. Zawierają dużo unikatowych witamin i minerałów w tym wapń, fosfor, (…)

WIĘCEJ >

Pozostaw komentarz

Trzeba się zalogować, aby dodawać komentarze.

FreshMail.pl
 

FreshMail.pl