fbpx
logo
Szukaj
open close
logo
Szukaj
Szukaj

Dzień kobiet na rowerze – wiosna w marcu

Pobierz aplikację

i zacznij pracę nad swoją dietę!

Slider

Tagi

Dzień kobiet na rowerze – wiosna w marcu

iwona-wierzbicka-ajwendieta-wiosna-idzie-1-of-91-288x512.jpg

Dzień kobiet na rowerze, a walentynki w górach, kolejne dowody romantyzmu naszej rodzinki. Tym razem wybrałam się sama – Robert przygotowywał się do sezonu motorowego 😛 wiadomka… Po tygodniu na nartach miałam nadzieję na lepszą kondycję. Tymczasem miałam wrażenie, że stale jadę pod wiatr, a już szczytem mojej osobistej porażki jest to gdy inni rowerzyści w lesie mnie wyprzedzają. Znaczy to nie tylko mi się wydaje że mam słabą kondycję – oczywiście że ją mam! 🙂 do tego jadę, ciężko dyszę, a osoby które mnie wyprzedzają – rozmawiają nie dysząc 🙂 No cóż, życie jest brutalne, nie można być stale najlepszym, ale można potrenować by nie być najgorszym (chociaż).

Niedziela, wczoraj wróciliśmy z urlopu, tak bardzo mi się nie chciało pracować, że wybrałam rower. To był słuszny wybór!!

Co dzisiaj jadłam?

  • wreszcie moje ukochane jaja od kurek ze wsi
  • normalne mięso bez przypraw i innych dziwnych dodatków
  • prawdziwe ogórki kiszone 🙂
  • na śniadanie tatara z ogórkiem i żółtkiem
  • HOME SWEET HOME!!!

wiosna idzie - iwona wierzbicka na rowerze wiosna idzie - iwona wierzbicka na rowerze wiosna idzie - iwona wierzbicka na rowerze wiosna idzie - iwona wierzbicka na rowerze

Temperatura w słońcu 8-03-2015 – 15st C 

wiosna idzie - iwona wierzbicka na rowerze

no i tzw. bazie :)) w tym roku chyba nie mają szans doczekać Wielkanocy
wiosna idzie - iwona wierzbicka na rowerze wiosna idzie - iwona wierzbicka na rowerze

Uwaga – ważne informacje, przeczytaj zanim zastosujesz lub skopiujesz.


Autor



Iwona Wierzbicka

Dzień kobiet na rowerze, a walentynki w górach, kolejne dowody romantyzmu naszej rodzinki. Tym razem wybrałam się sama – Robert przygotowywał się do sezonu motorowego 😛 wiadomka… Po tygodniu na nartach miałam nadzieję na lepszą kondycję. Tymczasem miałam wrażenie, że stale jadę pod wiatr, a już szczytem mojej osobistej porażki jest to gdy inni rowerzyści w lesie mnie wyprzedzają. Znaczy to nie tylko mi się wydaje że mam słabą kondycję – oczywiście że ją mam! 🙂 do tego jadę, ciężko dyszę, a osoby które mnie wyprzedzają – rozmawiają nie dysząc 🙂 No cóż, życie jest brutalne, nie można być stale najlepszym, ale można potrenować by nie być najgorszym (chociaż).

Niedziela, wczoraj wróciliśmy z urlopu, tak bardzo mi się nie chciało pracować, że wybrałam rower. To był słuszny wybór!!

Co dzisiaj jadłam?

  • wreszcie moje ukochane jaja od kurek ze wsi
  • normalne mięso bez przypraw i innych dziwnych dodatków
  • prawdziwe ogórki kiszone 🙂
  • na śniadanie tatara z ogórkiem i żółtkiem
  • HOME SWEET HOME!!!

wiosna idzie - iwona wierzbicka na rowerze wiosna idzie - iwona wierzbicka na rowerze wiosna idzie - iwona wierzbicka na rowerze wiosna idzie - iwona wierzbicka na rowerze

Temperatura w słońcu 8-03-2015 – 15st C 

wiosna idzie - iwona wierzbicka na rowerze

no i tzw. bazie :)) w tym roku chyba nie mają szans doczekać Wielkanocy
wiosna idzie - iwona wierzbicka na rowerze wiosna idzie - iwona wierzbicka na rowerze

Uwaga – ważne informacje, przeczytaj zanim zastosujesz lub skopiujesz.


Autor

Iwona Wierzbicka
10 marca 2015

Tagi

Pozostaw komentarz

Trzeba się zalogować, aby dodawać komentarze.

Podobne tematy

Paleo jadłospis 13-11-2014 fermentowany tran

Olej fermentowany jest lepiej przyswajalny, jak każdy fermentowany produkt, jest bogatszy w składniki, których nie ma nawet na etykiecie, ponadto ten konkretny jest fermentowany na zimno, a producent zapewnia, że jest czysty od zanieczyszczeń

WIĘCEJ >

Co u Ajwen jesienią?

Nie mogę stosować tej diety bo kocham słodycze, nie mogę być na takiej diecie bo tak się nie da żyć, jak to bez chleba całe życie? mój diabetolog powiedział że pani jest psychicznie chora, ta

WIĘCEJ >

Paleo jadłospis 3-08-2014

Dzisiaj mieliśmy jechać w góry w Skalne Miasto, ale było tyle „ale” że zmieniliśmy zdanie. Jak zwykle poszłam spać nad ranem więc spałam tyle ile miałam ochotę, co oznacza – ciasno z czasem. Kolejny argument…

WIĘCEJ >

Moja przygoda z bieganiem i powrót do aktywności – początki

Bardzo nie lubiłam biegać!! Wciąż nie wiem czy to lubię, ale chyba powoli uzależnia. Moje postanowienia noworoczne były takie: podnieść pośladki więcej się ruszać, pójść częściej na rower więcej pić wody częściej dosiadać mojego motocykla…

WIĘCEJ >