logo
Szukaj
open close
logo
Szukaj
Szukaj

Jak organizuję sobie czas na aktywność fizyczną – moje sposoby

Jak organizuję sobie czas na aktywność fizyczną – moje sposoby

trening-na-sali-iwona-wierzbicka

Od około miesiąca staram się regularnie biegać, jeżdżę na rowerze, ćwiczę w domu, a teraz dołączyłam jeszcze ćwiczenia siłowe.

Staram się do niczego nie zmuszać i nie stosuję zasady „musisz iść na trening bo dzisiaj jest dzień treningowy”. Założyłam sobie plan, że będę biegała 3-4 razy w tygodniu, co akurat nie jest trudne bo choćby piątek, sobota i niedziela temu sprzyjają. Staram się w każdy dzień „COŚ” zrobić. Staram się również coś zaplanować bo na spontanie to raczej ciężko. Kiedy wiem, że mam pacjentów, albo muszę być w mieście raniuto, albo syna muszę gdzieś przetransportować to staram się by plan był realny.

Moje sposoby

  • są takie dni kiedy mogę pojechać do pracy później, wtedy biegam 7:30 i zostaję w pracy dłużej
  • biegnąc – biegam tyle ile mogę, a jak nie mogę to idę (maszeruję) i nie mam wyrzutów sumienia
  • kiedy wiem, że nie muszę odbierać Krzysia ze szkoły tylko zrobi to mąż to od razu po zakończeniu pracy wskakuję w ciuchy i robię trening siłowy
  • zawsze mam ze sobą ciuchy, w pracy zestaw na trening siłowy, w aucie rolki, czasami sprzęt do biegania, wtedy zawsze można wykorzystać okazję
  • w weekendy rodzinka lubi pospać! super – mam godzinkę na rower
  • kiedy kompletnie nic nie wypali to wstaję 30 min wcześniej i ćwiczę na macie: brzuszki, wypady, przysiady, pompki itd.
  • w niedzielę omawiam z mężem plan tygodnia, żeby każdy z nas miał chwilę na trening i czas dla siebie
  • kiedy biegam to już nie ćwiczę pośladków na macie, ewentualnie 10 min brzuszków przed pójściem spać lub zaraz po bieganiu
  • kiedy mam ćwiczenia siłowe – staram się nic nie robić więcej
  • kiedy nie mam kompletnie możliwości na cokolwiek to staram się więcej maszerować, wskakuję po schodach zamiast wchodzić, zrobić parę przysiadów w pracy
  • nie ćwiczę wieczorem, ewentualnie brzuszki i rozciąganie (stretching), więc jeśli nie uda mi się rano… trudno
  • nie szukam sobie wymówek, bo oczywiście, że mogłabym powiedzieć nie udało się bo miałam spotkania, dużo pracy, albo nie złożyło się z pracą, mężem itd… raczej trening traktuję w kategoriach priorytet, skoro wiem, że mogłabym to znaczy że mogę… opowiem pewną anegdotkę…

Anegdotka

Często ludzie mówią, że się nie da, że się nie udało, spóźniamy się i myślimy sobie… „jestem spóźnialski, nie mam motywacji, stale mi coś wypada”… achaaa… ciekawe czy jak Ci się kupę zachce tak bardzo jak o poranku czy wypada się spóźnić albo przełożyć na później? Traktuj swoje postanowienia z takim samym priorytetem jak poranną kupę 🙂 No dobszzzz. Przepraszam 🙂

Co jem?

Wciąż się nic nie zmieniło i najczęściej 3 posiłki:

  1. śniadanie: białkowo – tłuszczowe (choć czasami nie jem jak nie mam ochoty)
  2. obiad: białkowo – tłuszczowy, czasami zjadam jeszcze dodatek skrobiowy
  3. kolacja: węglowodanowa, np. chleb żytni, grzanki czy tosty jak poniżej (ser, pieczarki, warzywa), spaghetti z masłem i przecierem pomidorowym, ziemniaki itd…

Czasami jem tylko dwa pierwsze posiłki, czasami węglowodany są co drugi dzień. Tak… nie brakuje mi sił.

Trening siłowy

Będę go robiła 1-2 razy w tygodniu. Najprawdopodobniej w poniedziałek i środę koło 16:00 (po pacjentach). Ćwiczę biceps, triceps, barki, przysiady ze sztangą, wejście na podest z obciążeniem na nogach. Trening zajmuje mi 30 min.

Plan treningowy

Tak jak powiedziałam jest dość elastyczny i różnie to bywa, jak się coś zmienia nie ma tragedii. Czasami mam wenę na sam stretching i trening równowagi na 1 nodze. Codziennie wychodzę na trawę, niezależnie od pogody. Trwa to 1-5 min.

  • PN – siłowy, 10 min brzucha
  • WT – bieganie, 10-15 min brzuch, stretching
  • ŚR – siłowy, 10 min brzucha
  • CZ – bieganie, 10-15 min brzuch, stretching
  • PT – bieganie lub mata i równowaga, czasami rower
  • SO, NIE – bieganie lub rower, a teraz zimą wpadają czasami narty, biegówki, basen, lodowisko (wtedy oczywiście nie biegam)

Może Cię zainteresować

Moja kolacja
kolacja - tosty - iwona wierzbicka

Przeczytaj nim skopiujesz czy zastosujesz

Autor



Iwona Wierzbicka

Podobne tematy

Terapia sokami, sokoterapia – moc soków

Iwona Wierzbicka dla Magaznu Strefa Trenera, o terapii zielonymi sokami, pozytywne właściwości i potencjalne zagrożenia jakie mogą wynikać z niedopasowania roślin i warzyw indywidualnie dla pacjenta.

WIĘCEJ >
śmietana, nabiał

Śmietana – co się w niej kryje?

Kiedyś zachciało mi się jagód z cukrem i śmietaną 🙂 Z moją manią zerkania na etykiety miałam problem znaleźć choć jedną z „normalnym” jak to przystało na śmietanę składem. Oto jedna z nich, zawiera: skrobię...

WIĘCEJ >

Homocysteina – cichy zabójca

Homocysteina (hcy) to niebezpieczny aminokwas! To przede wszystkim jej wysoki poziom przyczynia się do miażdżycy i zawałów serca. Tykająca bomba, cichy (…)

WIĘCEJ >

Dieta nie jest czarna albo biała

Dieta nie jest biała albo czarna, jest zawsze coś pomiędzy, diety mają swoje odcienie. Na przykład bardzo modna ostatnio dieta paleo bazująca na mięsie, jajach i warzywach. Wiele osób tak bardzo się na tym koncentruje,...

WIĘCEJ >

Pozostaw komentarz

Trzeba się zalogować, aby dodawać komentarze.

FreshMail.pl
 

FreshMail.pl