logo
Szukaj
open close
logo
Szukaj
Szukaj

Paleo jadłospis 10-07-2014

Paleo jadłospis 10-07-2014

2014_paleo-jadlospis10.072-512x288.jpg

Wierzbicka paleo jadlospisDzisiaj urodziny mojego Krzysia 🙂 4 latka. Impreza będzie w sobotę zatem dzisiaj cicho i spokojnie w tej kwestii. Próbowałam mu nawet złożyć życzenia ale zajęty był ciężką pracą u dziadka i grą w kosza, którego od nich dostał w prezencie. Czego to moje dziecko już nie ma… rower, hulajnoga, rolki, piłka i bramka, kosz, narty… do tego oczywiście przepełniony pokój zabawek, a w sumie najbardziej to lubi uprawiać sport.

Mój dzień rozpoczął się ciężko. Miało być pięknie jak w niebie, w końcu czwartek, wolny dzień, spanie do tzw. bólu, tym bardziej że ostatnio nie sypiałam za długo. Położyłam się spać koło 1:00 :/ ale liczyłam na sen do 8:00/9:00. Mąż na jakiejś kolacji służbowej, można w spokoju pracować i w spokoju spać, nikt nie będzie „ględził”. Tymczasem… 6:00 dzwoni budzik!! K… wyłącz ten budzik, mam wolny dzień! Pan mąż śpi… Po kilku szturchankach wyłączył. No więc błogo się obracam na druga stronę i ledwo wpadłam w fazę alfa a tu znowu gra… Ja pier… ku… itd. wyłącz ten budzik, mam wolny dzień, chcę spać!! Jakieś jęki, coś pod nosem, po 5min budzik milknie. Ledwo wpadłam w błogi stan tuż przed zaśnięciem, k.. m.. znowu!! Wstałam, walnęłam drzwiami, pok… pod nosem i poszłam spać do pokoju dziecięcego 🙂 Obudziłam się po 2h jakaś obolała i totalnie zmęczona. No i już taki właśnie był mój dzień. PORANEK made my DAY!! W ciągu tego dnia wypiłam 3 podwójne espresso i wciąż walczyłam ze sobą! Ostatecznie espresso zaczęło działać w nocy, kiedy właśnie chciałam zasnąć…

To był fajny i nie fajny dzień. Poranek sprawił, że dzień był senny i leniwy. NIC mi się nie chciało, poza snem, a nawet jak próbowałam wykonać drzemkę – nie mogłam zasnąć.

FAJNE:

  • Testowałam czystek i lapacho, podobno super-zdrowe – teraz będę się oczyszczać 🙂 smaczne.
  • Rano odwiedziłam hurtownię koleżanki, zakupiłam ogrom „zdrowych” produktów, w tym owoce suszone bez siarki, zioła i przetwory w słoiczkach, które skutecznie zastępują mi ciasto kiedy dopada ochota na słodkie.
  • Wykonałam kolejny etap w realizacji marzeń. Sprzedałam przy szampanie samochód co jest krokiem w stronę zakupu nowego, już zamówionego, ledwo sobie pomyślałam, a już się dzieje. Tempo zdarzeń mnie zaskoczyło.
  • Wypiłam szampana, zjadłam truskawki i miło pogadałam z moją asystentką! nie sądziłam, że kiedyś znajdę osobę która może mnie zastąpić, która będzie moją prawą ręką i będzie myślała moimi kategoriami. Myślałam, że takich pracowników nie ma, a ja całe życie będę skazana na samą siebie (co oczywiście uniemożliwiało mi dalszy rozwój).
  • Rozmarzyłam się nad druga połową 2014r, która przyniesie co najmniej kilka mega-fajnych wydarzeń w moim i nie tylko moim życiu.
  • Ania poczęstowała mnie przepysznym bigosem od mamy – uratowało mi to „kiszki :)”. Z tego lenia, nic sobie nie zrobiłam do jedzenia, stale coś przegryzałam.

NIEFAJNE:

  • Poranek sprawił, że nie mogłam się pozbierać cały dzień i walczyłam z leniem i sennością.
  • A że czwartki to dni robienia diet – to zawaliłam!! Ostatecznie musiałam wykonać obiecane zadania, co skutkowało praca do 2:00 nad ranem!!
  • Nie potrafiłam odpocząć. Próbowałam usilnie pracować i ani praca mi nie wyszła, ani odpoczynek. W takich chwilach trzeba po prostu wszystko rzucić i odpocząć skoro robota się nie składa.

PODSUMOWUJĄC:

Dzień był leniwy ale miły 🙂 wykonałam tylko 7000 kroków, zawsze to lepiej niż 3000-4000 kiedy tylko niemal siedzę. Leń, leń, leń… zdecydowanie wolę jak mi się chce.

JADŁOSPIS:

  • 8:00 ŚNIADANIE: 4 jaja na boczku.
  • 12:00 II ŚNIADANIE: owoce i 50g orzeszków pinii.
  • 14:00 III ŚNIADANIE: sałatka z pomidora, ogórka, sałaty i ananasa. Koperek, sól, oliwa.
  • 15:00 OBIAD: bigos Ani-mamy. Młoda kapustka, kawałki mięsa i kiełbasy. Pyszny!
  • 18:00 KOLACJA: smażone pieczarki na maśle klarowanym, fasolka szparagowa z 2 surowymi jajami, polana masłem klarowanym z zapiekanym lnem i orzeszkami pinii.
  • 20:30 KOLACJA II: szampan, truskawki, degustacja „słoiczków” 🙂
  • 24:00 KOLACJA III: z żalu że muszę pracować: garść czereśni, maliny, coś z któregoś słoiczka 🙂

FOTOSTORY:

TEST HERBATY Z CZYSTKA I LAPACHO:

2014_paleo jadlospis(10.07)3

II ŚNIADANIE: OWOCE, ORZECHY PINII.

2014_paleo jadlospis(10.07)42014_paleo jadlospis(10.07)5

2014_paleo jadlospis(10.07)6III ŚNIADANIE: sałatka z pomidora, ogórka, sałaty i ananasa.

2014_paleo jadlospis(10.07)7KOLACJA: smażone pieczarki na maśle klarowanym, fasolka szparagowa z 2 surowymi jajami, polana masłem klarowanym z zapiekanym lnem i orzeszkami pinii.

2014_paleo jadlospis(10.07)82014_paleo jadlospis(10.07)9

2014_paleo jadlospis(10.07)102014_paleo jadlospis(10.07)11

II KOLACJA: szampan i degustacja – świętujemy krok w realizacji marzeń.

2014_paleo jadlospis(10.07)122014_paleo jadlospis(10.07)13

DZISIEJSZE ZDOBYCZE:

2014_paleo jadlospis(10.07)142014_paleo jadlospis(10.07)15

2014_paleo jadlospis(10.07)16

2014_paleo jadlospis(10.07)172014_paleo jadlospis(10.07)18

2014_paleo jadlospis(10.07)19

2014_paleo jadlospis(10.07)222014_paleo jadlospis(10.07)23

2014_paleo jadlospis(10.07)24TO SMAKUJE JAK CZEKOLADA Z NADZIENIEM TRUSKAWKOWYM 🙂 BOSKIE!!

2014_paleo jadlospis(10.07)252014_paleo jadlospis(10.07)26

2014_paleo jadlospis(10.07)272014_paleo jadlospis(10.07)28

2014_paleo jadlospis(10.07)312014_paleo jadlospis(10.07)32

2014_paleo jadlospis(10.07)332014_paleo jadlospis(10.07)34

2014_paleo jadlospis(10.07)352014_paleo jadlospis(10.07)36

2014_paleo jadlospis(10.07)372014_paleo jadlospis(10.07)38

MOJE SPORTOWE PODSUMOWANIE:

2014_paleo jadlospis(10.07)39RADA:

Dla mnie takie dżemy, konfitury czy domowe przetwory są lepszą i zdrowszą alternatywą dla ciasta. Czasami chce mi się słodkiego!! Nie cierpię tych momentów, w których sięgam po ciasto (a zdarza się). Kiedy mam pod ręka słoiczek pyszności, ciasto nie ma szans, a ja nie cierpię w brzuchu, jelitowo, ani katarowo. Szczególnie polubiłam truskawki z czekoladą 🙂 Polecam również produkty z Sadu Denków oraz dżemy St. Dalfour. Oczywiście zawsze, niezmiennie czekoladę RAW (surową).

UWAGA: to jest mój prywatny jadłospis, mój plan dnia, mój trening, nie koniecznie musi być dobry i dla Ciebie!! Ja się czuję świetnie, mi służy, a Ty skonsultuj to ze swoim lekarzem, trenerem czy dietetykiem.

Iwona Wierzbicka

paleo jadłospis 10-07-2014

 

Autor



Iwona Wierzbicka

Podobne tematy

Bądź na TAK – myśli przyciągają, jak być zdrowym

„Każdy z nas wibruje z pewną częstotliwością, która zależy od naszych myśli. Myśli radosne zwiększają częstotliwość wibracji, a strach ją (…)

WIĘCEJ >

Co Ajwen ma w koszyku #02

Podejrzewam, że wiele osób myśli, iż moja skromna osoba robi zakupy jedynie w eko sklepach, chodzi na polowania i wszystko (…)

WIĘCEJ >

Paleo jadłospis 29-09-2014 -40kg

Dzień jak co dzień, czyli pacjenci, oczekiwanie na tych co nie przyszli a mieli być, podziękowanie za uratowanie życia – to przez moją dociekliwość i upierdliwość w zlecaniu badań, usłyszeć takie słowa bezcenne i wreszcie...

WIĘCEJ >

Paleo jadłospis 2-09-2014 kurs foto

Wtorek czyli dzień wolności i diet. Dzisiaj postanowiłam udać się na kurs foto. To tak w myśl zasady, że trzeba (…)

WIĘCEJ >

Pozostaw komentarz

Trzeba się zalogować, aby dodawać komentarze.

FreshMail.pl
 

FreshMail.pl