logo
Szukaj
open close
logo
Szukaj
Szukaj

Paleo jadłospis 22-11-2014 – 4 dni po operacji

Paleo jadłospis 22-11-2014 – 4 dni po operacji

operacja.jpg

Cztery dni po operacji rekonstrukcji nosa (chrząstek, powięzi skroniowej), 4 godzinnej narkozie to dużo czy mało? 7:00 rano pobudka bo trzeba głowę umyć. Mycie należało do lekkiego wyczynu bo musiał to zrobić mój maż. Opatrunek na głowie, opatrunek na nosie. Tak trzeba było się odchylić do tyłu żeby nosa i szyny termoplastycznej nie zalać i tak delikatnie myć by nie zerwać opatrunku z głowy, który jest do niej przyszyty. Akcja z myciem głowy związana była z moją chęcią uczestnictwa w szkoleniu dotyczącym diagnostyki laboratoryjnej chorób autoimmunologicznych. Trzeba było zatem jakoś wyglądać by nie straszyć. 9:30 stawiłam się na szkoleniu. Chyba nie straszyłam, bo jakoś szczególnie nikt się nie przyglądał. Odważyłam się nawet pojechać na stację benzynową i zatankować samochód.

Od rana jestem bez leków przeciwbólowych, no wreszcie, bo ile się można truć. Na czas szkolenia włożyłam sobie chusteczkowe zatyczki do nosa bo stale się coś sączy. Opuchlizna dużo mniejsza i chcę Wam coś pokazać, nie po to by szokować, czy straszyć ale samej mi ciężko w to uwierzyć. Na zdjęciu widać że jest nieco inne światło ale też zdecydowanie widać inne barwy. Zdjęcie po prawej jest z wczoraj, zdjęcie z lewej z dzisiaj. Jeszcze nigdy tak szybko nie schodziły mi siniaki.

Podejrzewam, że jest to zasługa terapii witaminą C, która ma ogromne właściwości przeciwzapalne:

  • 20.11.2014  – 2 dni po operacji 14g witaminy C + 0,5l Acai
  • 21.11.2014 – 3 dni po operacji 20g + 0,5l Acai
  • 22.11.2014 – 4 dni po operacji (dziś) 30g + 0,3l Acai + 0,5l soku z marchwi – dzisiaj nie było już zabawy z wit C, dwie łyżeczki do szklanki, trochę wody i zapitka soczkiem, tym sposobem na porcję wchodziło 8g witaminy C. Ascorbinian Sodu, choć słony i nie bardzo mi „leży” nie powoduje żadnych dolegliwości żołądkowych, a że mnie nie czyści to znak że mój organizm potrzebuje właśnie takich lub większych dawek witaminy C.

Magiczne smarowidło:

Od jakiegoś czasu korzystam z różnych dziwnych rzeczy, a to jadłam surową grasicę na wzmocnienie, a to zażywam fermentowany tran i glinę w wodzie, są i sproszkowane skorupki zapłodnionych jaj i wermikompost. Ok, można zapytać po co to? Bo natury nikt nie przechytrzy, człowiek próbował i słabo na tym wyszedł. Dlatego wracam do natury. Moje żywe kultury bakterii to „brud” i to co przerobiły dżdżownice, mój wapń to zielone warzywa i skorupki jaj, czy to w nalewce czy w proszku, moje witaminy i minerały to podroby (np. wątróbka na obiad) albo suszone sproszkowane i zamknięte w kapsułkach. Jest surowe mięso, są ryby, warzywa, soki…

Jest czas na naturalne smarowidła. Do ciała używam oleju kokosowego, a do twarzy przygotowany przez natule.pl krem, który składa się z wody, oleju kokosowego, oliwy z oliwek, masła shea, oleju z nasion baobabu, wosku pszczelego, propolisu i alkoholu. Do zębów też mam coś naturalnego – pastę z glinki i ziemi okrzemkowej (jeszcze o tym napiszę). Wracając do kremu. Pięknie pachnie… Na razie testuje próbkę, ale ta próbka właśnie uratowała moje usta.

Po operacji nosa, zakładają setony i opatrunek. Około 24-30h oddycha się tylko ustami, to powoduje gwałtowne wysychaniu ust i zniszczenie ich powierzchni. Znacie to uczucie kiedy budzicie się ze sztywnym językiem? Miałam tak po operacji, mam prawie codziennie od operacji. Zaraz po przyjeździe do domu zaczęłam intensywnie smarować usta. Cała ich powierzchnia oczywiście zeszła, usta się złuszczyły, wisiały takie fragmenty skóry i zawsze w takich sytuacjach usta krwawią, pieką, pękają. Tym razem NIE. Zresztą widać na zdjęciu. Skóra zeszła a pod nią była od razu nowa. Teraz do pojemnika po małej próbce będę dokładała kolejne porcje kremu i to właśnie będzie moja pomadka, zamiast niwełek, bebików czy nełtrogen.

I LOVE NATURA, natury nie da się przechytrzyć, nic co sztuczne jej nie zastąpi!

paleo jadłospis 22-11-2014 (1)

Paleo jadłospis:

  • Śniadanie: zupa jajeczna z pomidorem i papryką na smalcu gęsim.
  • Obiad: gulasz (ten co wczoraj).
  • Przekąska – ojjjj przyszła właśnie przesyłka, zjadłam po paczce bananów i morwy w czekoladzie. Niestety nie poczułam się dobrze… To efekt lżejszej diety w ostatnich kilku dniach.
  • Kolacja: 4 plastry salami, 2 soczki w marchwi i sok z Acai.

 Śniadanie: zupa z jaj, papryki i pomidorów na smalcu gęsim.

paleo jadłospis 22-11-2014 (2)

Nadzorca kuchenny – Wally – kumpel Maxa:

paleo jadłospis 22-11-2014 (3)

Szkolenie – bardzo ciekawe!! A wszystko czego się dowiedziałam przekażę za tydzień na szkoleniu z Dietetyki Klinicznej:

szkolenie

 Obiad: gulasz.

paleo jadłospis 22-11-2014 (5)

Przyjechały smakołyki, dodatkowo moje ulubione oleje kokosowe. Ten duży do gotowania, a ten mały do smarowania ciała. Nie ma potrzeby używać chemicznych smarowideł jak można mieć takie coś naturalne, organiczne i pachnące:

paleo jadłospis 22-11-2014 (4)

Mój magiczny sok na czas rekonwalescencji:

paleo jadłospis 22-11-2014 (6)

paleo jadłospis 22-11-2014 (7)

Kolacja:

paleo jadłospis 22-11-2014 (8)

Uwaga – ważne informacje, przeczytaj zanim zastosujesz lub skopiujesz.


Autor



Iwona Wierzbicka

Podobne tematy

Eko-babeczka i renifery (św. Mikołaj)

Babeczka!! Ja przecież nie jem chleba, nie potrzebuje, nie chcę, źle się po nim czuję. Wczoraj symulowałam „ucztę reniferów” (był mikołaj). Moje dziecko powiedziało, że należy przygotować mleczko i babeczki dla reniferów. 15min od zjedzenia...

WIĘCEJ >

Ajwen – motorówka – tak się rodzi nowa pasja

Najpierw mi kaskiem trzęsło, później było mi za gorąco, później rękawica obcierała, później obtarł mnie rzep od żółwia, później zaczęły wpijać się szelki, później zmarzłam bo nie zamknęłam wlotów, później tyłek mnie rozbolał.

WIĘCEJ >

Paleo jadłospis 10-07-2014

Dzisiaj urodziny mojego Krzysia 🙂 4 latka. Impreza będzie w sobotę zatem dzisiaj cicho i spokojnie w tej kwestii. Próbowałam (…)

WIĘCEJ >

Paleo jadłospis 19-09-2014 ostrygi

Na przystawkę było carpaccio z ośmiornic, a na danie główne ostrygi i mule, do tego warzywa. Ośmiornice mi nie podeszły, choć kalamary uwielbiam. Natomiast główny punk programu – ostrygi – boskie.

WIĘCEJ >

Pozostaw komentarz

Trzeba się zalogować, aby dodawać komentarze.

FreshMail.pl
 

FreshMail.pl