fbpx
logo
Szukaj
open close
logo
Szukaj
Szukaj

Przestań liczyć kalorie! Zmień jedzenie na pożywienie

Pobierz aplikację

i zacznij pracę nad swoją dietę!

Slider

Tagi

Przestań liczyć kalorie! Zmień jedzenie na pożywienie

przestań liczyć kalorie

Od dawna promuję model żywienia oparty na jakości, a nie ilości, lecz świat dietetyki EBM pozostaje głuchy na argumenty. Efektem tego jest to, że wiele osób w radości, że nic nie musi zmieniać i może dalej jeść ulubione śmieciowe jedzenie, tylko trochę bardziej je sobie wyliczy, wpada w schemat „przytyję-schudnę-przytyję”.  

Statystyki pokazują, że w globalnym rozrachunku regularnie tyjemy jako społeczeństwo. Tymczasem producenci żywności przenoszą odpowiedzialność na nas – na ciebie, na mnie… BO NIE LICZYMY KALORII.

Wiadomo, że jak nie ma na coś badań, to to nie działa. Otóż badania są i przytoczę tu fragmenty jednego z wielu, które można znaleźć w bazie medycznej PubMed.

Zmień jedzenie na pożywienie

Ograniczanie spożycia niezdrowej żywności bardziej niż liczenie kalorii przynosi efekt w postaci obniżenia masy ciała. Zauważono, że już choćby zamiana oleju na oliwę z oliwek bez modyfikacji pozostałej części diety zmniejsza ryzyko występowania chorób kardiologicznych. 

Skupienie się jedynie na utracie masy ciała u osób otyłych, pomijając jakość spożywanej żywności, nie przynosi efektów w postaci poprawy stanu zdrowia. Nie pomaga to nawet w zrzuceniu zbędnych kilogramów. I nie chodzi tu o żywność ekologiczną, lecz po prostu ŻYWNOŚĆ. A raczej trudno tak nazwać pączka, batonika czy płatki śniadaniowe.

Przestań liczyć kalorie

Branża odchudzania, która kładzie nacisk na ograniczenie kalorii ponad dobre odżywianie, generuje 58 miliardów dolarów przychodów rocznie w USA. Dzieje się tak, pomimo że długoterminowe badania kontrolne pokazują, że większość osób odzyskuje praktycznie całą wagę utraconą podczas leczenia, niezależnie od tego, czy przestrzegają diety i/lub programu ćwiczeń. 

Badacze podkreślają, że odwrócenie uwagi od kalorii i podkreślenie wzorca żywieniowego, który koncentruje się na jakości żywności, a nie na jej ilości, pomoże szybko zmniejszyć otyłość, powiązane z nią choroby i ryzyko sercowo-naczyniowe.

Diety oparte na liczeniu kalorii w konsekwencji przyczyniają się do nadciśnienia, insulinooporności i dyslipidemii. Powoduje to zwiększone ryzyko zgonu i gorsze wyniki sercowo-naczyniowe niezależnie od końcowej masy ciała. Oznacza to dosłownie, że można być szczupłym, a chorym, jeśli nie zmieni się wyborów żywieniowych. A te często są determinowane reklamami produktów „chudszych”, „zdrowszych”, „fit”, które wcale nie są zdrową i odżywczą żywnością.

Pojawiły się już badania pokazujące, że dieta o niskiej zawartości węglowodanów u pacjentów z cukrzycą w ciągu kilku tygodni od wdrożenia odwróciła echokardiograficzne markery dysfunkcji rozkurczowej serca. Odkrycie to jest tym cenniejsze, że do tej pory nie ma udowodnionej interwencji farmakologicznej, która poprawiłaby rokowanie w rozkurczowej niewydolności serca. Schorzenie to dotyka 30–50% wszystkich pacjentów z niewydolnością serca. 

Na koniec autorzy artykułu podkreślają, że nadszedł czas, aby przestać liczyć kalorie. Zamiast tego należy promować dobre odżywianie i zmiany w diecie, które mogą szybko i znacznie zmniejszyć śmiertelność z przyczyn sercowo-naczyniowych. Dowody naukowe potwierdzają, że „jedzenie może być najpotężniejszą formą medycyny lub powolną formą trucizny”. Zalecenie wysokotłuszczowej śródziemnomorskiej diety i prawidłowego stylu życia jest kluczem do zdrowia.

To może Cię zainteresować:

Źródło:

A. Malhotra, J.J. DiNicolantonio, S. Capewell, It is time to stop counting calories, and time instead to promote dietary changes that substantially and rapidly reduce cardiovascular morbidity and mortality, https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26339496/ (24.03.2021).

Prawa autorskie – zapoznaj się!

Autor



Iwona Wierzbicka

Od dawna promuję model żywienia oparty na jakości, a nie ilości, lecz świat dietetyki EBM pozostaje głuchy na argumenty. Efektem tego jest to, że wiele osób w radości, że nic nie musi zmieniać i może dalej jeść ulubione śmieciowe jedzenie, tylko trochę bardziej je sobie wyliczy, wpada w schemat „przytyję-schudnę-przytyję”.  

Statystyki pokazują, że w globalnym rozrachunku regularnie tyjemy jako społeczeństwo. Tymczasem producenci żywności przenoszą odpowiedzialność na nas – na ciebie, na mnie… BO NIE LICZYMY KALORII.

Wiadomo, że jak nie ma na coś badań, to to nie działa. Otóż badania są i przytoczę tu fragmenty jednego z wielu, które można znaleźć w bazie medycznej PubMed.

Zmień jedzenie na pożywienie

Ograniczanie spożycia niezdrowej żywności bardziej niż liczenie kalorii przynosi efekt w postaci obniżenia masy ciała. Zauważono, że już choćby zamiana oleju na oliwę z oliwek bez modyfikacji pozostałej części diety zmniejsza ryzyko występowania chorób kardiologicznych. 

Skupienie się jedynie na utracie masy ciała u osób otyłych, pomijając jakość spożywanej żywności, nie przynosi efektów w postaci poprawy stanu zdrowia. Nie pomaga to nawet w zrzuceniu zbędnych kilogramów. I nie chodzi tu o żywność ekologiczną, lecz po prostu ŻYWNOŚĆ. A raczej trudno tak nazwać pączka, batonika czy płatki śniadaniowe.

Przestań liczyć kalorie

Branża odchudzania, która kładzie nacisk na ograniczenie kalorii ponad dobre odżywianie, generuje 58 miliardów dolarów przychodów rocznie w USA. Dzieje się tak, pomimo że długoterminowe badania kontrolne pokazują, że większość osób odzyskuje praktycznie całą wagę utraconą podczas leczenia, niezależnie od tego, czy przestrzegają diety i/lub programu ćwiczeń. 

Badacze podkreślają, że odwrócenie uwagi od kalorii i podkreślenie wzorca żywieniowego, który koncentruje się na jakości żywności, a nie na jej ilości, pomoże szybko zmniejszyć otyłość, powiązane z nią choroby i ryzyko sercowo-naczyniowe.

Diety oparte na liczeniu kalorii w konsekwencji przyczyniają się do nadciśnienia, insulinooporności i dyslipidemii. Powoduje to zwiększone ryzyko zgonu i gorsze wyniki sercowo-naczyniowe niezależnie od końcowej masy ciała. Oznacza to dosłownie, że można być szczupłym, a chorym, jeśli nie zmieni się wyborów żywieniowych. A te często są determinowane reklamami produktów „chudszych”, „zdrowszych”, „fit”, które wcale nie są zdrową i odżywczą żywnością.

Pojawiły się już badania pokazujące, że dieta o niskiej zawartości węglowodanów u pacjentów z cukrzycą w ciągu kilku tygodni od wdrożenia odwróciła echokardiograficzne markery dysfunkcji rozkurczowej serca. Odkrycie to jest tym cenniejsze, że do tej pory nie ma udowodnionej interwencji farmakologicznej, która poprawiłaby rokowanie w rozkurczowej niewydolności serca. Schorzenie to dotyka 30–50% wszystkich pacjentów z niewydolnością serca. 

Na koniec autorzy artykułu podkreślają, że nadszedł czas, aby przestać liczyć kalorie. Zamiast tego należy promować dobre odżywianie i zmiany w diecie, które mogą szybko i znacznie zmniejszyć śmiertelność z przyczyn sercowo-naczyniowych. Dowody naukowe potwierdzają, że „jedzenie może być najpotężniejszą formą medycyny lub powolną formą trucizny”. Zalecenie wysokotłuszczowej śródziemnomorskiej diety i prawidłowego stylu życia jest kluczem do zdrowia.

To może Cię zainteresować:

Źródło:

A. Malhotra, J.J. DiNicolantonio, S. Capewell, It is time to stop counting calories, and time instead to promote dietary changes that substantially and rapidly reduce cardiovascular morbidity and mortality, https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26339496/ (24.03.2021).

Prawa autorskie – zapoznaj się!

Autor

Iwona Wierzbicka
31 marca 2021

Tagi

Pozostaw komentarz

Trzeba się zalogować, aby dodawać komentarze.

Podobne tematy

Czy warto jeść buraki? (przepis na zakwas)

Sezon na buraki trwa cały rok, bo odpowiednio przechowywane mogą spokojnie przetrwać całą jesień i zimę. Ponadto są to warzywa lokalne – z naszej strefy klimatycznej i bez problemu można je dostać w sklepie. A…

WIĘCEJ >

Radio Opole: grzyby

Radio Opole Żyj Zdrowo i Kolorowo: Grzyby - czy zawierają jakieś wartości odżywcze? Dostarczają nam sporej ilości witamin z grupy B, zwłaszcza pirydoksyny (wit B6), niacyny (wit PP), ryboflawiny (wit B2)

WIĘCEJ >

Człowiek je jak pies i choruje jak pies!

To jest dramat!! Karma dla psa i na pierwszym miejscu zboża. Pies pochodzi od wilka i pomimo, że mieszka przy człowieku to jego układ pokarmowy i zęby są takie jak dawniej. „Pies Canis familiaris –…

WIĘCEJ >

Dynia – czy warto ją jeść?

Sezon na dynię trwa. Szczególnie jesienią chętnie sięgamy po to warzywo (a tak właściwie owoc – ze względu na zawartość nasion). Dlaczego warto po nią sięgać? Smak dyni jest neutralny – można ją jeść zarówno…

WIĘCEJ >