fbpx
logo
Szukaj
open close
logo
Szukaj
Szukaj

Rośliny psiankowate – co warto o nich wiedzieć?

Rośliny psiankowate – co warto o nich wiedzieć?

rośliny psiankowate

Jedzenie dużej ilości warzyw oraz owoców jest polecane przez dietetyków jako podstawa zdrowej diety. Należy jednak pamiętać, że nie wszystko jest czarne i białe i to, co będzie dla jednej osoby dobre, dla innej może takie nie być. Wszystko zależy od stanu naszego zdrowia. Tak samo jest, jeżeli chodzi o rośliny psiankowate. Sprawdź, co warto wiedzieć na ich temat.

Rośliny psiankowate

Rośliny psiankowate to rodzina roślin, do której zalicza się niemal 2500 gatunków. Najpopularniejsze rośliny należące do psiankowatych to pomidor, papryka, ziemniak, bakłażan oraz jagody goji. Zalicza się do nich także tytoń. Charakterystyczną cechą tych roślin jest to, że zawierają glikoalkaloidy oraz lektyny i z tego powodu niektóre osoby powinny unikać ich spożycia. Należą do nich między innymi osoby chorujące na choroby autoimmunizacyjne, a więc takie, których organizm atakuje własne narządy lub tkanki, co dzieje się np. w chorobie Hashimoto.

Lektyny

Lektyny należą do grupy związków zwanych glikoproteinami, zatem w swojej strukturze zawierają białko i węglowodany. Są to związki, które mają zdolności do przyklejania się do różnych tkanek. Przyczyniają się m.in. do aglutynacji (czyli sklejania) erytrocytów, mogą także powodować zmiany w wątrobie, nerkach i trzustce. Ponadto przyczyniają się do tzw. zespołu nieszczelnego (cieknącego) jelita. To stan, w którym powstają niewielkie uszkodzenia w błonie śluzowej jelita, przez które mogą przenikać do krwiobiegu niewielkie cząstki niestrawionych pokarmów, co może skutkować rozwojem choroby. W szczególności mogą być czynnikiem wywołującym choroby autoimmunizacyjne. Jedną z najsłynniejszych lektyn jest gluten, jednakże występują one również w orzechach, a także właśnie w roślinach psiankowatych. Eliminacja lub zminimalizowanie ilości lektyn w posiłkach poprawia tolerancję na wiele produktów oraz szczelność bariery jelitowej.

Solanina

Ziemniaki zawierają następujące glikoalkaloidy: solaninę, chakoninę i solamarinę. Ich cząsteczki zawierają solanidynę, do której dołączone są reszty węglowodanowe. Liczba, rodzaj cukrów i miejsce ich przyłączenia mogą być różne, stąd też wyróżniamy różne odmiany solaniny: β1, β2, α, γ. Związki te służą roślinom do obrony przed zjedzeniem przez zwierzęta poprzez podrażnianie przewodu pokarmowego. Ponadto α-solanina należy do silnych inhibitorów acetylocholinoesterazy oraz butyrylocholinoesterazy, które odpowiadają za rozkład acetylocholiny, czyli neuroprzekaźnika. Może to doprowadzić m.in. do zaburzenia koordynacji ruchu, przyspieszenia rytmu serca, a także płytkiego oddechu. Ponadto alfa-solanina może wywoływać zaburzenia transportu jonów wapnia i sodu przez błony komórkowe.

Solanina, uważana za najbardziej toksyczną substancję, występująca w ziemniakach i pomidorach w największym stężeniu pojawia się w zielonych (niedojrzałych) bulwach. Niektóre źródła podają, że solanina w dawce powyżej 350 mg jest dla człowieka toksyczna. Co bardzo ważne, obróbka termiczna w formie gotowania czy pieczenia w temperaturze 100°C nie ma zdolności do całkowitego usuwania glikoalkaloidów. Wydaje się, że najlepszym rozwiązaniem jest wybieranie tylko dojrzałych roślin. Natomiast wiele osób w celu oszczędności grubo obiera roślinę lub dość obszernie wycina fragment zielony.

Tomatyna

Pomidory są zasobne w związek o nazwie tomatyna. Jest to alkaloid, który ulega zniszczeniu w procesach termicznych. Tomatyna w dużej ilości może być zagrożeniem dla naszego organizmu. Szczególnie negatywnie wpływa na układ pokarmowy, czemu mogą towarzyszyć następujące objawy: mdłości, wymioty, kolka oraz biegunka. Aby uniknąć szkodliwego działania, należy wybierać najbardziej dojrzałe pomidory i poddawać je obróbce termicznej.

Kapsaicyna

W momencie, kiedy podczas jedzenia papryki czujemy pieczenie na języku, wytwarza się kapsaicyna. Oddziałuje ona bezpośrednio na receptory bólu i przekazuje sygnał bezpośrednio do mózgu. A jednak ostry smak kapsaicyny ukrywa jej dobroczynne właściwości. Według niektórych badań wykazuje działanie antynowotworowe oraz pobudzające metabolizm. Inne źródła mówią o antyoksydacyjnym oraz przeciwbakteryjnym działaniu. Zwiększa również wytwarzanie ciepła przez stymulowanie produkcji adrenaliny i dopaminy, sprzyjając redukcji tkanki tłuszczowej. Spożywana w nadmiarze może jednak powodować podrażnienie przełyku, jak i błony śluzowej żołądka, dlatego zaleca się ostrożność. Zastanawiające są doniesienia, że w dużym stężeniu może być również toksyczna dla naszego organizmu – badania w tym kierunku są kontynuowane.

Minimalizowanie negatywów

Jest kilka sposobów, aby zminimalizować działanie antyodżywczych substancji: fermentacja, kiełkowanie, moczenie (minimum przez 5 godzin) stosowane przed gotowaniem. Gotowanie powinno przebiegać w wysokiej temperaturze – zbyt niska może nawet zwiększyć toksyczność. Takie zabiegi sprawiają, że stają się łatwiej strawne dla organizmu. Dodatkowym plusem jest to, że usuwany jest negatywny wpływ lektyn i kwasu fitynowego. Co również jest bardzo istotne, taki zabieg polepsza profil aminokwasowy i dodatkowo zwiększa zawartość witamin. Przy czym zauważono, że namaczanie jest mniej skuteczne niż fermentowanie. Jednak długotrwałe badania wykazały, że żadna z metod nie usuwa szkodliwych substancji całkowicie.

Jednym z markerów określających nieszczelność jelit jest zonulina. Podwyższony poziom zonuliny obserwowany jest między innymi w większości chorób autoimmunizacyjnych, w zespole jelita drażliwego (IBS), w zaburzeniach ze spektrum autyzmu, celiakii, alergiach, wysypkach i wielu innych schorzeniach. W przypadku, gdy poziom zonuliny jest podwyższony, należy na minimum trzy miesiące wyeliminować z diety substancje, które mogą rozszczelniać połączenia między enterocytami. Czasami istnieje konieczność wyeliminowania ich na dłuższy czas. Jest to zależne od indywidualnych predyspozycji.

Protokół AIP

Eliminację roślin psiankowatych zaleca się w protokole autoimmunologicznym. Natomiast rozszerzanie diety można rozpocząć od grubo obranych ziemniaków (pod skórką znajduje się najwięcej toksycznych substancji). Należy zjeść je raz, a następnie obserwować reakcję organizmu przez około 5–7 dni. Jeżeli nic się nie wydarzy i nie pojawi się żadna reakcja, w następnym tygodniu możemy wprowadzać kolejną roślinę z grupy psiankowatych. Nie należy wprowadzać do diety naraz wszystkich warzyw z tej grupy, aby móc dokładnie zaobserwować, które warzywo może być problematyczne. Z tego też powodu należy wprowadzać tylko jeden rodzaj warzyw na przestrzeni danego tygodnia.

Bardzo istotnym czynnikiem jest również kwestia sezonowości. Dietę warto rozszerzać w okresie, kiedy jest sezon na dane warzywa. Jedzenie ich w okresie zimowym nie dostarczy nam potrzebnych witamin i minerałów, ponieważ nie mają one dostępu do intensywnego nasłonecznienia, które wspomaga proces ich dojrzewania. Takie warzywa są ponadto hodowane z dodatkiem pestycydów, które są dla naszego organizmu bardzo toksyczne. Poza sezonowością należy również zwrócić uwagę na to, że rośliny bulwiaste (np. ziemniaki) mają większą zdolność do akumulowania substancji toksycznych, zwłaszcza rakotwórczego kadmu. Dlatego należy wybierać rośliny z ekologicznych plantacji.

Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe aspekty, moim zdaniem w chorobach autoimmunizacyjnych i chorobach jelit spożywanie roślin psiankowatych jest niewskazane.

PAMIĘTAJ!

JEŚLI POTRZEBUJESZ POMOCY, SKONSULTUJ SIĘ Z DIETETYKIEM KLINICZNYM AJWEN

Źródła:

  1. Wociór A., Kostyra H., Kuśmierczyk M.: Lektyny żywności. Żywność. Nauka. Technologia. Jakość, 2008, 6 (61), 16–24.
  2. Pieńko T.: Kapsaicyna – właściwości, zastosowania i preparaty. Biul. Wydz. Farm. WUM, 2013, 2, 11–17.
  3. Wierzbicka I., Karus-Wysocka K.: Polski przewodnik Paleo. Publicat, 2016.

Prawa autorskie – zapoznaj się!

Autor



Kamila Lipowicz

Jedzenie dużej ilości warzyw oraz owoców jest polecane przez dietetyków jako podstawa zdrowej diety. Należy jednak pamiętać, że nie wszystko jest czarne i białe i to, co będzie dla jednej osoby dobre, dla innej może takie nie być. Wszystko zależy od stanu naszego zdrowia. Tak samo jest, jeżeli chodzi o rośliny psiankowate. Sprawdź, co warto wiedzieć na ich temat.

Rośliny psiankowate

Rośliny psiankowate to rodzina roślin, do której zalicza się niemal 2500 gatunków. Najpopularniejsze rośliny należące do psiankowatych to pomidor, papryka, ziemniak, bakłażan oraz jagody goji. Zalicza się do nich także tytoń. Charakterystyczną cechą tych roślin jest to, że zawierają glikoalkaloidy oraz lektyny i z tego powodu niektóre osoby powinny unikać ich spożycia. Należą do nich między innymi osoby chorujące na choroby autoimmunizacyjne, a więc takie, których organizm atakuje własne narządy lub tkanki, co dzieje się np. w chorobie Hashimoto.

Lektyny

Lektyny należą do grupy związków zwanych glikoproteinami, zatem w swojej strukturze zawierają białko i węglowodany. Są to związki, które mają zdolności do przyklejania się do różnych tkanek. Przyczyniają się m.in. do aglutynacji (czyli sklejania) erytrocytów, mogą także powodować zmiany w wątrobie, nerkach i trzustce. Ponadto przyczyniają się do tzw. zespołu nieszczelnego (cieknącego) jelita. To stan, w którym powstają niewielkie uszkodzenia w błonie śluzowej jelita, przez które mogą przenikać do krwiobiegu niewielkie cząstki niestrawionych pokarmów, co może skutkować rozwojem choroby. W szczególności mogą być czynnikiem wywołującym choroby autoimmunizacyjne. Jedną z najsłynniejszych lektyn jest gluten, jednakże występują one również w orzechach, a także właśnie w roślinach psiankowatych. Eliminacja lub zminimalizowanie ilości lektyn w posiłkach poprawia tolerancję na wiele produktów oraz szczelność bariery jelitowej.

Solanina

Ziemniaki zawierają następujące glikoalkaloidy: solaninę, chakoninę i solamarinę. Ich cząsteczki zawierają solanidynę, do której dołączone są reszty węglowodanowe. Liczba, rodzaj cukrów i miejsce ich przyłączenia mogą być różne, stąd też wyróżniamy różne odmiany solaniny: β1, β2, α, γ. Związki te służą roślinom do obrony przed zjedzeniem przez zwierzęta poprzez podrażnianie przewodu pokarmowego. Ponadto α-solanina należy do silnych inhibitorów acetylocholinoesterazy oraz butyrylocholinoesterazy, które odpowiadają za rozkład acetylocholiny, czyli neuroprzekaźnika. Może to doprowadzić m.in. do zaburzenia koordynacji ruchu, przyspieszenia rytmu serca, a także płytkiego oddechu. Ponadto alfa-solanina może wywoływać zaburzenia transportu jonów wapnia i sodu przez błony komórkowe.

Solanina, uważana za najbardziej toksyczną substancję, występująca w ziemniakach i pomidorach w największym stężeniu pojawia się w zielonych (niedojrzałych) bulwach. Niektóre źródła podają, że solanina w dawce powyżej 350 mg jest dla człowieka toksyczna. Co bardzo ważne, obróbka termiczna w formie gotowania czy pieczenia w temperaturze 100°C nie ma zdolności do całkowitego usuwania glikoalkaloidów. Wydaje się, że najlepszym rozwiązaniem jest wybieranie tylko dojrzałych roślin. Natomiast wiele osób w celu oszczędności grubo obiera roślinę lub dość obszernie wycina fragment zielony.

Tomatyna

Pomidory są zasobne w związek o nazwie tomatyna. Jest to alkaloid, który ulega zniszczeniu w procesach termicznych. Tomatyna w dużej ilości może być zagrożeniem dla naszego organizmu. Szczególnie negatywnie wpływa na układ pokarmowy, czemu mogą towarzyszyć następujące objawy: mdłości, wymioty, kolka oraz biegunka. Aby uniknąć szkodliwego działania, należy wybierać najbardziej dojrzałe pomidory i poddawać je obróbce termicznej.

Kapsaicyna

W momencie, kiedy podczas jedzenia papryki czujemy pieczenie na języku, wytwarza się kapsaicyna. Oddziałuje ona bezpośrednio na receptory bólu i przekazuje sygnał bezpośrednio do mózgu. A jednak ostry smak kapsaicyny ukrywa jej dobroczynne właściwości. Według niektórych badań wykazuje działanie antynowotworowe oraz pobudzające metabolizm. Inne źródła mówią o antyoksydacyjnym oraz przeciwbakteryjnym działaniu. Zwiększa również wytwarzanie ciepła przez stymulowanie produkcji adrenaliny i dopaminy, sprzyjając redukcji tkanki tłuszczowej. Spożywana w nadmiarze może jednak powodować podrażnienie przełyku, jak i błony śluzowej żołądka, dlatego zaleca się ostrożność. Zastanawiające są doniesienia, że w dużym stężeniu może być również toksyczna dla naszego organizmu – badania w tym kierunku są kontynuowane.

Minimalizowanie negatywów

Jest kilka sposobów, aby zminimalizować działanie antyodżywczych substancji: fermentacja, kiełkowanie, moczenie (minimum przez 5 godzin) stosowane przed gotowaniem. Gotowanie powinno przebiegać w wysokiej temperaturze – zbyt niska może nawet zwiększyć toksyczność. Takie zabiegi sprawiają, że stają się łatwiej strawne dla organizmu. Dodatkowym plusem jest to, że usuwany jest negatywny wpływ lektyn i kwasu fitynowego. Co również jest bardzo istotne, taki zabieg polepsza profil aminokwasowy i dodatkowo zwiększa zawartość witamin. Przy czym zauważono, że namaczanie jest mniej skuteczne niż fermentowanie. Jednak długotrwałe badania wykazały, że żadna z metod nie usuwa szkodliwych substancji całkowicie.

Jednym z markerów określających nieszczelność jelit jest zonulina. Podwyższony poziom zonuliny obserwowany jest między innymi w większości chorób autoimmunizacyjnych, w zespole jelita drażliwego (IBS), w zaburzeniach ze spektrum autyzmu, celiakii, alergiach, wysypkach i wielu innych schorzeniach. W przypadku, gdy poziom zonuliny jest podwyższony, należy na minimum trzy miesiące wyeliminować z diety substancje, które mogą rozszczelniać połączenia między enterocytami. Czasami istnieje konieczność wyeliminowania ich na dłuższy czas. Jest to zależne od indywidualnych predyspozycji.

Protokół AIP

Eliminację roślin psiankowatych zaleca się w protokole autoimmunologicznym. Natomiast rozszerzanie diety można rozpocząć od grubo obranych ziemniaków (pod skórką znajduje się najwięcej toksycznych substancji). Należy zjeść je raz, a następnie obserwować reakcję organizmu przez około 5–7 dni. Jeżeli nic się nie wydarzy i nie pojawi się żadna reakcja, w następnym tygodniu możemy wprowadzać kolejną roślinę z grupy psiankowatych. Nie należy wprowadzać do diety naraz wszystkich warzyw z tej grupy, aby móc dokładnie zaobserwować, które warzywo może być problematyczne. Z tego też powodu należy wprowadzać tylko jeden rodzaj warzyw na przestrzeni danego tygodnia.

Bardzo istotnym czynnikiem jest również kwestia sezonowości. Dietę warto rozszerzać w okresie, kiedy jest sezon na dane warzywa. Jedzenie ich w okresie zimowym nie dostarczy nam potrzebnych witamin i minerałów, ponieważ nie mają one dostępu do intensywnego nasłonecznienia, które wspomaga proces ich dojrzewania. Takie warzywa są ponadto hodowane z dodatkiem pestycydów, które są dla naszego organizmu bardzo toksyczne. Poza sezonowością należy również zwrócić uwagę na to, że rośliny bulwiaste (np. ziemniaki) mają większą zdolność do akumulowania substancji toksycznych, zwłaszcza rakotwórczego kadmu. Dlatego należy wybierać rośliny z ekologicznych plantacji.

Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe aspekty, moim zdaniem w chorobach autoimmunizacyjnych i chorobach jelit spożywanie roślin psiankowatych jest niewskazane.

PAMIĘTAJ!

JEŚLI POTRZEBUJESZ POMOCY, SKONSULTUJ SIĘ Z DIETETYKIEM KLINICZNYM AJWEN

Źródła:

  1. Wociór A., Kostyra H., Kuśmierczyk M.: Lektyny żywności. Żywność. Nauka. Technologia. Jakość, 2008, 6 (61), 16–24.
  2. Pieńko T.: Kapsaicyna – właściwości, zastosowania i preparaty. Biul. Wydz. Farm. WUM, 2013, 2, 11–17.
  3. Wierzbicka I., Karus-Wysocka K.: Polski przewodnik Paleo. Publicat, 2016.

Prawa autorskie – zapoznaj się!

Autor

Kamila Lipowicz
20 października 2016

Tagi

Komentarzy: 4

  1. Avatar Shine 21 października 2016 o 03:04

    Od kilku miesięcy wiem, że niestety ch. hashimoto posiadam, zresztą, tak jak moja matka. Póki co zrezygnowałam z pszenicy, planuję stopniowo odstawić również jęczmień oraz owies (przynajmniej ten zanieczyszczony glutenem). Zastanawiam się tylko skąd podczas diety AIP czerpać węglowodany?Oprócz cukrów z owoców…słyszałam że bataty są bezpieczne i dozwolone…Czy to prawda? Bataty nie mają lektyn i glikoalkaloidów ?

    • Kamila 23 października 2016 o 22:00

      Super byle tak dalej, trzymam kciuki za eliminacje pozostałych produktów. Tak, bataty są polecane jako źródło węglowodanów na protokole. Oprócz owoców są również polecane takie produkty jak: maniok, topinambur oraz mąki: kasztanowa; bananowa; żołędziowa; mąka kokosowa ale tylko ta odtłuszczona. Ważnym elementem są też warzywa zwłaszcza: marchew, seler, pietruszka.

  2. Kasia 5 stycznia 2017 o 09:41

    witaj Kamilo, mam pytanie, muszę odstawić warzywa psiankowate – powiedz mi proszę, czy pomidory w oleju w takim przypadku także należy wyeliminować ?
    z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam, Kasia

Pozostaw komentarz

Trzeba się zalogować, aby dodawać komentarze.

Podobne tematy

Jak używać szynkowar

Na zdjęciu powyżej mamy różne rodzaje szynki z szynkowaru, pokrojone i uformowane w kostkę „rubika” Szynkowar- co to w ogóle (…)

WIĘCEJ >

Jak zadbać o wątrobę?

Wątroba jest jednym z najważniejszych narządów w naszym organizmie. Spełnia różnorakie funkcje, takie jak między innymi: wydzielanie żółci, potrzebnej do (…)

WIĘCEJ >

Słodka śmierć czyli o substancjach słodzących

  Słodki smak towarzyszy nam już od najwcześniejszego okresu w życiu. Jest to pierwszy rodzaj smaku, jaki poznają nasze kubki (…)

WIĘCEJ >
śmietana, nabiał

Śmietana – co się w niej kryje?

Kiedyś zachciało mi się jagód z cukrem i śmietaną 🙂 Z moją manią zerkania na etykiety miałam problem znaleźć choć jedną z „normalnym” jak to przystało na śmietanę składem. Oto jedna z nich, zawiera: skrobię...

WIĘCEJ >

FreshMail.pl
 

FreshMail.pl