fbpx
logo
Szukaj
open close
logo
Szukaj
Szukaj

Paleo jadłospis 19-09-2014 ostrygi

Pobierz aplikację

i zacznij pracę nad swoją dietę!

Slider

Tagi

Paleo jadłospis 19-09-2014 ostrygi

paleo-jadlospis-19-09-2014-1.jpg

Piątek, piąteczek, piątunio… płyń szybko. Zwykle jednak piątunie bardzo się dłużą, bo to ostatni dzień tygodnia, a zmęczenie sięga zenitu. Czasami mam wrażenie przegrzania zwojów nerwowych w mózgu. Dzisiaj nagrałam dla Was mój pierwszy VLOG, odcinek z serii Ajwen Vlog Kuchania 🙂 Znajduje się pod fotami, będzie również umieszczany w Blogu – AJWEN VLOG.

Na śniadanie było tradycyjnie, bo nie lubię kombinować, później w pracy przegryzłam banana. Niestety coś się przeciągnęło i mój żołądek zaczął się domagać pokarmu. Gdy dojeżdżałam do domu cukier miałam na poziomie stóp. W pośpiechu wyciągnęłam grilla, położyłam mięso, do tego było masło i warzywa. Popołudnie upłynęło niestety muszę powiedzieć „tradycyjnie” na pracy przy komputerze. Wieczorem zaprosiłam mojego męża z okazji urodzin (21.09) do nowej restauracji w Opolu – Inspiracje w DomExpo. Świetna restauracja, duża, przestronna, może mało – przytulna, ale za to z otwartą kuchnią. Można stale podglądać co robi szef kuchni. Czułam się trochę jak w Hell’s Kitchen 🙂 Z powodu tak doniosłego święta postanowiliśmy zaszaleć. Na przystawkę było carpaccio z ośmiornic, a na danie główne ostrygi i mule, do tego warzywa. Ośmiornice mi nie podeszły, choć kalamary uwielbiam. Natomiast główny punk programu – ostrygi – boskie. Podobno się je wypija z muszli, ja musiałam pogryźć, raz że z powodu mojej operacji żołądka, po której mam węższy przełyk, a dwa że chciałam się po prostu delektować. Połykanie ostryg przypomina mi sytuację jak mój pies dostaje coś super extra i zamiast to pogryźć to łapczywie połyka. Zawsze się zastanawiałam, czy mu nie żal tego smaku? 🙂 No tak, ale jedzenie ma być do jedzenia, a nie rozkoszowania się. Ja tam wolę czuć na języku co jem 🙂

Paleo Jadłospis:

  • ŚNIADANIE: jaja z boczkiem na maśle klarowanym, kiełki lucerny i rzodkiewki, papryka, oliwa.
  • II ŚNIADANIE: banan.
  • OBIAD: łopatka wieprzowa grillowana (mielona, bez przypraw), do tego masło (2 łychy), pomidor.
  • KOLACJA: ośmiornice, ostrygi, mule.

Fotostory:

Śniadanie:

paleo jadlospis 19-09-2014 (2)

Obiad:

paleo jadlospis 19-09-2014 (3)

paleo jadlospis 19-09-2014 (4)

paleo jadlospis 19-09-2014 (5)

paleo jadlospis 19-09-2014 (6)

Kolacja:

paleo jadlospis 19-09-2014 (7)

paleo jadlospis 19-09-2014 (8)

paleo jadlospis 19-09-2014 (9)

paleo jadlospis 19-09-2014 (10)

 

Ajwen Vlog Kuchnia #1:

https://www.youtube.com/watch?v=hZxy6XUbpYM

 

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Autor



Iwona Wierzbicka

Piątek, piąteczek, piątunio… płyń szybko. Zwykle jednak piątunie bardzo się dłużą, bo to ostatni dzień tygodnia, a zmęczenie sięga zenitu. Czasami mam wrażenie przegrzania zwojów nerwowych w mózgu. Dzisiaj nagrałam dla Was mój pierwszy VLOG, odcinek z serii Ajwen Vlog Kuchania 🙂 Znajduje się pod fotami, będzie również umieszczany w Blogu – AJWEN VLOG.

Na śniadanie było tradycyjnie, bo nie lubię kombinować, później w pracy przegryzłam banana. Niestety coś się przeciągnęło i mój żołądek zaczął się domagać pokarmu. Gdy dojeżdżałam do domu cukier miałam na poziomie stóp. W pośpiechu wyciągnęłam grilla, położyłam mięso, do tego było masło i warzywa. Popołudnie upłynęło niestety muszę powiedzieć „tradycyjnie” na pracy przy komputerze. Wieczorem zaprosiłam mojego męża z okazji urodzin (21.09) do nowej restauracji w Opolu – Inspiracje w DomExpo. Świetna restauracja, duża, przestronna, może mało – przytulna, ale za to z otwartą kuchnią. Można stale podglądać co robi szef kuchni. Czułam się trochę jak w Hell’s Kitchen 🙂 Z powodu tak doniosłego święta postanowiliśmy zaszaleć. Na przystawkę było carpaccio z ośmiornic, a na danie główne ostrygi i mule, do tego warzywa. Ośmiornice mi nie podeszły, choć kalamary uwielbiam. Natomiast główny punk programu – ostrygi – boskie. Podobno się je wypija z muszli, ja musiałam pogryźć, raz że z powodu mojej operacji żołądka, po której mam węższy przełyk, a dwa że chciałam się po prostu delektować. Połykanie ostryg przypomina mi sytuację jak mój pies dostaje coś super extra i zamiast to pogryźć to łapczywie połyka. Zawsze się zastanawiałam, czy mu nie żal tego smaku? 🙂 No tak, ale jedzenie ma być do jedzenia, a nie rozkoszowania się. Ja tam wolę czuć na języku co jem 🙂

Paleo Jadłospis:

  • ŚNIADANIE: jaja z boczkiem na maśle klarowanym, kiełki lucerny i rzodkiewki, papryka, oliwa.
  • II ŚNIADANIE: banan.
  • OBIAD: łopatka wieprzowa grillowana (mielona, bez przypraw), do tego masło (2 łychy), pomidor.
  • KOLACJA: ośmiornice, ostrygi, mule.

Fotostory:

Śniadanie:

paleo jadlospis 19-09-2014 (2)

Obiad:

paleo jadlospis 19-09-2014 (3)

paleo jadlospis 19-09-2014 (4)

paleo jadlospis 19-09-2014 (5)

paleo jadlospis 19-09-2014 (6)

Kolacja:

paleo jadlospis 19-09-2014 (7)

paleo jadlospis 19-09-2014 (8)

paleo jadlospis 19-09-2014 (9)

paleo jadlospis 19-09-2014 (10)

 

Ajwen Vlog Kuchnia #1:

https://www.youtube.com/watch?v=hZxy6XUbpYM

 

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Autor

Iwona Wierzbicka
19 września 2014

Tagi

Pozostaw komentarz

Trzeba się zalogować, aby dodawać komentarze.

Podobne tematy

Paleo jadłospis 3-07-2014

PLAN DNIA: Pobudka 8:00 (spałam ponad 8 godzin – szaleństwo, odsypiałam ostatnie dwa dni) Czwartki – to moje w miarę wolne dni, zatem śniadanie celebracja, przygotowywałam je 40min. 8:00 KAWA – punkt pierwszy i najważniejszy…

WIĘCEJ >

Frytki z selera

Seler w roli głównej zamiast ziemniaka. Frytki można zrobić smażąc na oleju kokosowym lub smalcu gęsim, jednak najzdrowsze frytki będą kiedy wrzucimy je do piekarnika i upieczemy na blasze z małą ilością tłuszczu.

WIĘCEJ >

Paleo jadłospis 30-07-2014

Kolejny dzień teoretycznie mojego urlopu. Urlop miałam mieć niemal cały sierpień, ale że opłat miesięcznych sporo (leasingi, zus-y, wypłaty, opłaty, kredyty) to postanowiłam pracować od czasu do czasu po 2 dni. W praktyce te dwa…

WIĘCEJ >

Paleo jadłospis 20-07-2014 urlopowo Alpy

Tryb urlopowy więc zmienię nieco konwencję paleojadłospiu. Nie będę pisała co o której jem, bo dzień wygląda tak, że wyjeżdżamy na rower rano, później walczę o życie i jem kiedy jest jakiś postój, albo gdy…

WIĘCEJ >