fbpx
logo
Szukaj
open close
logo
Szukaj
Szukaj

Paleo jadłospis 23-11-2014 nic się nie chce

Pobierz aplikację

i zacznij pracę nad swoją dietę!

Slider

Tagi

Paleo jadłospis 23-11-2014 nic się nie chce

img_2379.jpg

Dzisiaj był dzień typu NIC MI SIĘ NIE CHCE! Dobrze mi się spało jak na 5 dzień po operacji. Obudziłam się o 5:00 i chciałam jeszcze na chwile przyłożyć głowę do poduszki, obudziłam się o 9:00. Nie wiem jak to możliwe tym bardziej, że śpię przy odsłoniętych oknach zatem od rana coś na mnie świeciło. Jak się o 9:00 pozbierałam, to zjadłam o 10:00, posiedziałam do 11:00 i zaczęłam rozmyślać za co się wziąć. Wiedziałam co miałam w planach ale jak se coś zaplanuję to akurat to mi się chce najmniej robić. Żeby dnia do końca nie zmarnować postanowiłam uporządkować wiadomości na wszystkich fejsbukowych profilach, co oznacza w praktyce, te na które nie odpowiedziałam przez miesiąc wykasowałam.

Niech nie krzyczą do mnie. To jak takie cmentarzysko wiadomości straszy zagonionego człowieka. Skasowałam, czysta karta… 🙂 Na prawdę to jest zmora… ja wiem, że niektórzy z drobnym pytaniem i często zaczyna się, „mam do ciebie krótkie pytanie”, ale wyobraźcie sobie 10 krótkich pytań… do tego tyleż samo na profilu służbowym, do tego dochodzą maile, wiadomości google z youtube. Moja obecność na fejsbuku to umieszczenie info na grupie wsparcia, odpowiedzenie tam na kilka pytań, info na ajwen-szkolenia, ajwen-dietetyk, trochę tych profili jest. Totalną rzadkością już jest przeglądanie walla fejsowego, nie wiem co u innych, nie śledzę tego, dla mnie fejs to miejsce pracy i przedłużenie mojej działalności dietetycznej – wspomniana grupa wsparcia. Często fejs zostaje włączony w tle kiedy ja faktycznie przeszukuje internet pod kątem potrzebnych informacji. Wybaczcie, że nie odpisuję, że często przekierowuję do mojej asystentki Ani Luboch. Ona jest moją prawą ręką, moim kalendarzem, organizerem. Ja już nie mam na o czasu. Ten który zaoszczędzę wolę spędzić z rodziną lub znajomymi na kawie w realu i przy rozmowie na inne tematy niż dietetyczne.

Z dzisiejszych ciekawych wydarzeń, w ręce wpadła mi ciekawa książka DZIKA KUCHNIA Łukasz Łuczaj.

Pięknie wydana, ciekawie napisana. Pan Łukasz opisuje nasze popularne polne i leśne rośliny, które są jadalne. Każda z roślin jest opisana pod względem sezonu zbioru, części jadalnych, właściwości, gdzie szukać, jak również podane są ze dwa przepisy kulinarne z daną rośliną. Całość pięknie ofotografowana.

Książka jest cała ciekawa i od wiosny będę testować różne polne rośliny jak i potrawy z nich zrobione. Kilka ciekawostek na już:

  • liście babki można użyć do sałatki lub udusić
  • liście barszczu można użyć do ugotowania zupy
  • brzozę znamy z soku i xylitolu, ale mało kto wie, że w kwietniu równie smaczne są młode listki
  • na przełomie kwietnia i maja buki zaczynają wypuszczać listki, właśnie take młodziutkie są smaczne, lekko kwaskowate, nadają się do jedzenia prosto z drzewa, w sałatkach lub do zup, smaczne są również orzeszki bukowe, choć ich wydobycie jest dość pracochłonne
  • młode listki bylicy nadają się do przyprawienia jajecznicy
  • chrzan i dzika marchew – można je znaleźć na łące
  • owoce czeremchy zawierają kwas pruski, działają zatem jak świeżo-zmielone siemię lniane – mają działanie antynowotworowe, można z niej również przyrządzać kompoty, nalewki i powidła (wtedy kwas zostaje zniwelowany)
  • kłącza czyśćca błotnego nadają się do smażenia i smakują jak frytki
  • żołędzie – można je spożywać na surowo, ale nie za dużo, można piec, albo prażyć by zrobić kawę
  • łodygi dzięgla można użyć do ugotowania gulaszu
  • funkia – popularna ozdobne roślina ogrodowa, jej młode liście mogą posłużyć jako sałata w sałatce
  • gwiazdnica może posłużyć jako dodatek do jajecznicy
  • owoce jarzębiny można jeść prosto z drzewa
  • cebule lilii są jadalne.

Mogłabym tak dalej wymieniać, bo wszystko jest bardzo ciekawe. Mam nadzieję wiosną udać się na warsztaty, a później już tylko testować owoce natury.

Paleo jadłospis:

  • Śniadanie – jedyny przykładny dzisiaj posiłek: jaja z boczusiem, do tego kiszona kapusta, kiszony ogórek, duszone pieczarki i sok z Acai i suszonych śliwek.
  • Reszta dnia: sok z Acai, sok z suszonych śliwek, kiełbasa, czekolada z Acai z Cocoa, suszone banany w czekoladzie, sok z marchwi, pomidor, brokuł…. itd… taki dzień

Suplementy:

  • Witamina C – Ascorbinian Sodu 30g
  • Fermentowany tran 2ml
  • Witamina D3 (1000IU) + K2 120mcg
  • Q10
  • Kelp (360mcg jodu)
  • Kupy dżdżownic, sproszkowane jajo, sproszkowane podroby.

Twórczość:

FOTO – śniadanie:

IMG_2373

IMG_2374

IMG_2378

Uwaga – ważne informacje, przeczytaj zanim zastosujesz lub skopiujesz.


Autor



Iwona Wierzbicka

Dzisiaj był dzień typu NIC MI SIĘ NIE CHCE! Dobrze mi się spało jak na 5 dzień po operacji. Obudziłam się o 5:00 i chciałam jeszcze na chwile przyłożyć głowę do poduszki, obudziłam się o 9:00. Nie wiem jak to możliwe tym bardziej, że śpię przy odsłoniętych oknach zatem od rana coś na mnie świeciło. Jak się o 9:00 pozbierałam, to zjadłam o 10:00, posiedziałam do 11:00 i zaczęłam rozmyślać za co się wziąć. Wiedziałam co miałam w planach ale jak se coś zaplanuję to akurat to mi się chce najmniej robić. Żeby dnia do końca nie zmarnować postanowiłam uporządkować wiadomości na wszystkich fejsbukowych profilach, co oznacza w praktyce, te na które nie odpowiedziałam przez miesiąc wykasowałam.

Niech nie krzyczą do mnie. To jak takie cmentarzysko wiadomości straszy zagonionego człowieka. Skasowałam, czysta karta… 🙂 Na prawdę to jest zmora… ja wiem, że niektórzy z drobnym pytaniem i często zaczyna się, „mam do ciebie krótkie pytanie”, ale wyobraźcie sobie 10 krótkich pytań… do tego tyleż samo na profilu służbowym, do tego dochodzą maile, wiadomości google z youtube. Moja obecność na fejsbuku to umieszczenie info na grupie wsparcia, odpowiedzenie tam na kilka pytań, info na ajwen-szkolenia, ajwen-dietetyk, trochę tych profili jest. Totalną rzadkością już jest przeglądanie walla fejsowego, nie wiem co u innych, nie śledzę tego, dla mnie fejs to miejsce pracy i przedłużenie mojej działalności dietetycznej – wspomniana grupa wsparcia. Często fejs zostaje włączony w tle kiedy ja faktycznie przeszukuje internet pod kątem potrzebnych informacji. Wybaczcie, że nie odpisuję, że często przekierowuję do mojej asystentki Ani Luboch. Ona jest moją prawą ręką, moim kalendarzem, organizerem. Ja już nie mam na o czasu. Ten który zaoszczędzę wolę spędzić z rodziną lub znajomymi na kawie w realu i przy rozmowie na inne tematy niż dietetyczne.

Z dzisiejszych ciekawych wydarzeń, w ręce wpadła mi ciekawa książka DZIKA KUCHNIA Łukasz Łuczaj.

Pięknie wydana, ciekawie napisana. Pan Łukasz opisuje nasze popularne polne i leśne rośliny, które są jadalne. Każda z roślin jest opisana pod względem sezonu zbioru, części jadalnych, właściwości, gdzie szukać, jak również podane są ze dwa przepisy kulinarne z daną rośliną. Całość pięknie ofotografowana.

Książka jest cała ciekawa i od wiosny będę testować różne polne rośliny jak i potrawy z nich zrobione. Kilka ciekawostek na już:

  • liście babki można użyć do sałatki lub udusić
  • liście barszczu można użyć do ugotowania zupy
  • brzozę znamy z soku i xylitolu, ale mało kto wie, że w kwietniu równie smaczne są młode listki
  • na przełomie kwietnia i maja buki zaczynają wypuszczać listki, właśnie take młodziutkie są smaczne, lekko kwaskowate, nadają się do jedzenia prosto z drzewa, w sałatkach lub do zup, smaczne są również orzeszki bukowe, choć ich wydobycie jest dość pracochłonne
  • młode listki bylicy nadają się do przyprawienia jajecznicy
  • chrzan i dzika marchew – można je znaleźć na łące
  • owoce czeremchy zawierają kwas pruski, działają zatem jak świeżo-zmielone siemię lniane – mają działanie antynowotworowe, można z niej również przyrządzać kompoty, nalewki i powidła (wtedy kwas zostaje zniwelowany)
  • kłącza czyśćca błotnego nadają się do smażenia i smakują jak frytki
  • żołędzie – można je spożywać na surowo, ale nie za dużo, można piec, albo prażyć by zrobić kawę
  • łodygi dzięgla można użyć do ugotowania gulaszu
  • funkia – popularna ozdobne roślina ogrodowa, jej młode liście mogą posłużyć jako sałata w sałatce
  • gwiazdnica może posłużyć jako dodatek do jajecznicy
  • owoce jarzębiny można jeść prosto z drzewa
  • cebule lilii są jadalne.

Mogłabym tak dalej wymieniać, bo wszystko jest bardzo ciekawe. Mam nadzieję wiosną udać się na warsztaty, a później już tylko testować owoce natury.

Paleo jadłospis:

  • Śniadanie – jedyny przykładny dzisiaj posiłek: jaja z boczusiem, do tego kiszona kapusta, kiszony ogórek, duszone pieczarki i sok z Acai i suszonych śliwek.
  • Reszta dnia: sok z Acai, sok z suszonych śliwek, kiełbasa, czekolada z Acai z Cocoa, suszone banany w czekoladzie, sok z marchwi, pomidor, brokuł…. itd… taki dzień

Suplementy:

  • Witamina C – Ascorbinian Sodu 30g
  • Fermentowany tran 2ml
  • Witamina D3 (1000IU) + K2 120mcg
  • Q10
  • Kelp (360mcg jodu)
  • Kupy dżdżownic, sproszkowane jajo, sproszkowane podroby.

Twórczość:

FOTO – śniadanie:

IMG_2373

IMG_2374

IMG_2378

Uwaga – ważne informacje, przeczytaj zanim zastosujesz lub skopiujesz.


Autor

Iwona Wierzbicka
24 listopada 2014

Tagi

Pozostaw komentarz

Trzeba się zalogować, aby dodawać komentarze.

Podobne tematy

Survival – Realna Kuchnia – oczami Ajwen

Następnie przystąpiliśmy do rozbioru tuszy. Po wyciągnięciu żołądka i jelit można było obejrzeć wszystkie narządy. Każdy dało się łatwo rozpoznać. Oddzieliliśmy tkankę tłuszczową - łój barani jest cennym źródłem energii i można go wykorzystać do

WIĘCEJ >
Ajwen

Ajwen – czas zmian… Małe oświadczenie

Piramida Zdrowego Żywienia okazała się być piramida prowadzącą do chorób metabolicznych i do "zmian w kodzie genetycznym", m.in. chorób autoimmunologicznych, cukrzycy, insulinooporności, autyzmu, ADHD, Zespołu Aspergera.

WIĘCEJ >

Paleo jadłospis 11-07-2014 kozy

Ciężki dzień… Pomyślałam i zaraz się skarciłam „MYŚL POZYTYWNIE” – dzień jest dokładnie taki jakim go sobie sami tworzymy. Pierwsze tworzenie rozpoczyna się w głowie, a dalsza część jest już efektem tego co zostało zakiełkowane…

WIĘCEJ >

Ajwen marzy i realizuje – jak osiągnąć swój cel?

Ostatni czas – to czas nowości, napięcia, pracy, pracy, pracy, bezsenności, ekscytacji, stresów, smutków, radości, euforii, dumy, zadumy, analizy, zmęczenia, nauki, poznawania, doświadczania. Wszystko zaczęło się już dawno, ale niedawno tak bardzo przyśpieszyło. Zaczęło się…

WIĘCEJ >