logo
Szukaj
open close
logo
Szukaj
Szukaj

Wiosna idzie – czas na odchudzanie

Wiosna idzie – czas na odchudzanie

odchudzanie, dieta, jak schudnąć, wiosna

Idzie wiosna i nie poznaję tego bynajmniej po ćwierkających ptaszkach za oknem ani nawet po ciepłych podmuchach wiatru. Dla wielu osób początek wiosny to przede wszystkim czas na odchudzanie.

Telefon dzwonił dzisiaj 50 raz… w słuchawce zwykle ta sama odpowiedź: „Co, dopiero na maj? Ja potrzebuję już schudnąć!” W grupie na Facebooku 10 zasad skutecznego odchudzania przybywa nowych członków, a mam wrażenie, że część z nich nie rozumie idei tej grupy, czyli: „jak schudnąć, ale przede wszystkim jak żyć zdrowo w zdrowiu, a nie w chorobie
– szczupłe ciało to efekt uboczny”.

Najczęściej pojawiają się pytania:

  • Jak szybko pozbyć się 10 kg?
  • Na jakich dietach jesteście?
  • Jak w dwa miesiące pozbyć się 20 kg? Ważę 65 kg a mam 161 cm wzrostu.
  • Jakie ćwiczenia są najskuteczniejsze na szczupły brzuch?

Dlaczego kobiety odchudzają się od lutego do maja, a później jeszcze raz w grudniu przed sylwestrem? Czy nie prościej byłoby po prostu zmienić styl życia na całe życie? Jeść „normalnie”, a nie byle jak, mieć jakąś aktywność fizyczną i po prostu cieszyć się życiem?

Większość kobiet je byle co, a ich argumenty to:

  • jem bo lubię,
  • jem, bo od życia trzeba coś mieć,
  • nie dajmy się zwariować,
  • życie jest zbyt krótkie, by wszystkiego sobie odmawiać.

Ale później się odchudzają, odmawiają sobie jedzenia, czy kupienia sukienki w upragnionym rozmiarze 36. Do szczupłych koleżanek mówią, żeby już się nie odchudzały, bo znikną i dieta im nie służy itd.

Zmiana stylu życia to podstawa

Nie traktuję mojego życia jako pasma udręk. Jem również to, co lubię, bo polubiłam te rzeczy, które mogę jeść. Myślę o tym, co mogę, a nie skupiam się na tym, czego nie mogę. Jestem szczęśliwa, kupuję takie ciuchy, jakie chcę. Nie trenuję za dużo, a mam szczupłe ciało przez cały rok. Cieszę się życiem, a nie spędzam przedwiośnia na poszukiwaniu „skutecznych diet” i rozmyślaniu jak zrzucić 20 kg do maja. Czasami trudno mi pojąć naturę kobiety, choć sama nią jestem.

Zmień życie raz na zawsze na lepsze, pokochaj swój nowy styl życia, pokochaj „nowe” jedzenie, naucz się robić zakupy, naucz się przygotowywać posiłki. Poświęć na to jeden miesiąc swojego życia, a już nigdy co wiosnę nie będziesz przeżywać dramatu!

Odchudzanie na skróty:

PAMIĘTAJ!

JEŚLI COŚ CIĘ NIEPOKOI, SKONSULTUJ SIĘ Z DIETETYKIEM KLINICZNYM AJWEN. CZASAMI POTRZEBNA JEST PO PROSTU INDYWIDUALNIE DOBRANA DIETA I SUPLEMENTACJA.

Prawa autorskie – zapoznaj się!

Autor



Iwona Wierzbicka

Podobne tematy

Aloes – dobry na wszystko – jakie ma właściwości?

Na początek – kilka ciekawostek o aloesie: W aloesie znajdziemy ponad 75 substancji czynnych. Aloes jest źródłem „białego złota” czyli (…)

WIĘCEJ >
zimno, ciągle mi zimno

Dlaczego ciągle jest mi zimno?

W zimie nie rozstajesz się z grubymi skarpetkami i kubkiem gorącej herbaty. Latem nie jest wcale lepiej – z nieba (…)

WIĘCEJ >

Jak organizuję sobie czas na aktywność fizyczną – moje sposoby

Od około miesiąca staram się regularnie biegać, jeżdżę na rowerze, ćwiczę w domu, a teraz dołączyłam jeszcze ćwiczenia siłowe. Staram (…)

WIĘCEJ >

46 oznak wyczerpanych nadnerczy

Uważacie się za sowę? A to po prostu zaburzenie pracy nadnerczy, które nie wydzielają odpowiedniej ilości porannego kortyzolu, natomiast wieczorem zaczynają pracować intensywniej. Zwiększone wydzielanie wieczornej insuliny i zaburzenia produkcji melatoniny

WIĘCEJ >

Komentarzy: 3

  1. klaudia 7 lutego 2015 o 13:03

    Doskonale Cię rozumiem. Też jestem kobietą, ale kobiet (ich zachowań) nie mogę pojąć i chyba nigdy nie pojmę.
    Ja zauważyłam, że kobiety mają ogromne zdolności do popadania ze skrajności w skrajność. Albo obżerają się, jedząc grubo ponad tyle ile faktycznie potrzebują (już nie wspomnę o jakości tego jedzenia), albo stosują diety różnego typu w skutek czego się głodzą. Tak samo z aktywnością, albo trenują tylko kciuk przed TV, albo trenują codziennie najlepiej po 2-3 godziny i to zazwyczaj pedałowanie na rowerze albo dreptanie po bieżni. PARANOJA. Pozdrawiam Cię Iwonko 🙂

  2. katka 6 maja 2015 o 12:57

    przerobiłam całe to powyższe myślenie i rzucanie się od ściany do ściany, taki los czlowieka z nadwagą od wczesnego dzieciństwa 😉 Do tego kompulsy, zajadanie stresów itp itd. Próbuję od jakiegoś czasu zasad ajwen na razie jest mi lepiej i mogłoby tak zostać chociaż waga jako taka nie spada

Pozostaw komentarz

Trzeba się zalogować, aby dodawać komentarze.

FreshMail.pl
 

FreshMail.pl