fbpx
logo
Szukaj
open close
logo
Szukaj
Szukaj

Najczęściej popełniane błędy żywieniowe

Najczęściej popełniane błędy żywieniowe

błędy żywieniowe

Sprawdź, jakie błędy żywieniowe popełniamy najczęściej i dowiedz się, jak ich unikać.

Po wielu rozmowach przeprowadzonych w gabinecie zauważyłam, że problem ze zwyczajami żywieniowymi nie wynika z braku wiedzy, a często z nieprawidłowych nawyków. Wielokrotnie słyszę w gabinecie sformułowanie: „Staram się odżywiać zdrowo”. Podopieczni wymieniają dużo prawidłowych zasad żywieniowych, a w trakcie wywiadu czy podczas analizy dzienniczka żywieniowego okazuje się, że niektóre rzeczy były nie do końca zrozumiałe i w niepoprawny sposób wprowadzane w życie. Skąd więc te nieodpowiednie nawyki?

Większość ludzi ma tendencje do „wybiórczej wiedzy” o zdrowiu – wybieramy to, co w danym momencie nam najbardziej pasuje. Posiłki często przygotowujemy nawykowo, sięgamy przy tym z przyzwyczajenia po te same, łatwo dostępne i sprawdzone produkty. Wielu osobom wydaje się, że wiedzą jak jeść, jednak podczas analizy dzienniczków żywieniowych podopiecznych obserwuję kilka powtarzających się błędów. Jakie to błędy?

1. Podjadanie

To najczęstszy błąd. Jeżeli wcześniej nie zaplanujemy, co będziemy jeść w ciągu dnia, to czujemy głód przez cały czas i co chwilę podjadamy. Zgadzasz się z tym? Sprawdźmy to: skup się przez jeden dzień i dokładnie spisuj to, co jesz – każdy maleńki kęs, cukierek, odrobinę cukru do kawy, batonik, ciasteczko, orzechy itp. Słodzik jako dodatek do kawy też powinien się znaleźć na tej liście. O niczym nie zapominaj! Zapisz również główne posiłki – ich wielkość, ilość i porę jedzenia. Następnie wyciągnij wnioski.

Jeżeli już decydujesz się na przekąskę, wybieraj taką, która da Ci dłuższe nasycenie, a nie tylko chwilową ulgę. Owoce nie są najlepszym rozwiązaniem, ponieważ (podobnie jak słodycze) zawierają cukry proste, które powodują szybki wzrost i spadek cukru, co powoduje, że znów czujemy się głodni. Węglowodany z warzyw dłużej zaspokoją nasz głód, m.in. również dzięki zawartemu w nich błonnikowi. Orzechy są źródłem zdrowego tłuszczu, dlatego dają nam uczucie sytości. Nie podjadaj!

Sprawdź, skąd się bierze „wilczy głód”

2. Przejadanie się

Wielu z nas je jeden porządny posiłek w ciągu dnia i to najczęściej wieczorem. Brzmi znajomo? Pamiętajmy o tym, że im bliżej snu, tym posiłek powinien być mniejszy. W tym przypadku często ocieramy się o kompulsywne objadanie. Zdarza się, że tracimy kontrolę nad ilością spożywanego jedzenia. Może to się zdarzać okresowo, kilka razy w miesiącu, a z czasem staje się codziennym nawykiem.

Porcje powinny być przygotowane w odpowiedni sposób. Nie wolno dopuszczać do spożywania zbyt dużych ilości jedzenia. Brak poczucia sytości i kończenie posiłku dopiero wtedy, gdy pojawiają się objawy przejedzenia (np. mdłości, ból brzucha, ciężkość) to droga do poważnych problemów zdrowotnych. Musimy też umieć odróżnić głód fizjologiczny od głody emocjonalnego. Charakterystyczne dla kompulsywnego objadania się jest sięganie po pokarmy z powodów innych niż głód. Jedzenie może stać się sposobem na samotność, nadmiar pracy, problemy rodzinne, stres, zawód miłosny itd. Jest to bardzo niebezpieczne. Aby temu zapobiec, zwróć uwagę na odpowiednią porcję posiłku!

3. Unikanie jedzenia

Może się to sprawdzić w przypadku, gdy mamy nadmierną ilość jedzenia w diecie (ale warto to wcześniej dokładnie przeanalizować, najlepiej z dietetykiem). Unikanie jedzenia może dać pożądany skutek zmniejszenia masy ciała. Mniejsze ilości jedzenia spowodują, że organizm zacznie czerpać energię z zapasowego tłuszczu. Chudniemy, ale do pewnego momentu, aż dojdziemy do sytuacji, gdy zapasy się skończą i organizm zacznie tracić mięśnie zamiast tłuszczu. To z kolei wpłynie niekorzystnie na nasz organizm. Niedożywiony organizm to brak energii, zmęczenie, ospałość. Kolejne konsekwencje to niedobory witamin i makroskładników, które są odpowiedzialne za szereg funkcji w organizmie i za zdrowie. Aby chudnąć, trzeba jeść odżywczo! Natomiast pomijanie podstawowych, głównych posiłków może dać odwrotny efekt.

4. Nieodpowiedni rozkład posiłków

Wiele osób, aby schudnąć, zmniejsza ilość posiłków. Ludzie myślą, że im mniej będą jeść, tym szybciej zrzucą zbędne kilogramy. Może tak na początku być, niestety jednak nie ma co oczekiwać długotrwałych efektów. Głodzenie się może mieć fatalne konsekwencje dla organizmu. Chwilowe zmniejszenie masy ciała to najczęściej skutek utraty wody, z kolei tkanka tłuszczowa zmniejsza się w niewielkim stopniu. Głodzenie się często prowadzi do spowolnienia przemiany materii, do efektu jo-jo. Takie postępowanie ma wpływ nie tylko na aspekt wizualny, lecz także na nasze zdrowie. Po pewnym czasie może dojść do zaburzeń wydzielania soków trawiennych, co wywołuje kolejne dolegliwości. Uwierzcie mi, że tym sposobem nie utracicie wagi, a jedynie obrośniecie w tkankę tłuszczową. Dlatego tak ważne jest, aby jeść regularnie! Przykładowy rozkład posiłków: 7.00 – śniadanie, 11.00 –przekąska, 15.00 – obiad, 19.00 – kolacja.

Sprawdź, jak komponować posiłki

5. Niejedzenie warzyw

Bardzo często pomijamy warzywa w diecie, najczęściej dlatego że ich nie lubimy. Bywa, że odstrasza nas czas przygotowania warzyw, a niekiedy ich dostępność jest trudna. Pomijanie roślin w codziennym jadłospisie to wielki błąd. Warzywa nawadniają organizm, odkwaszają, a przede wszystkim są w nich zawarte witaminy naturalnego pochodzenia, bardzo ważne do prawidłowego funkcjonowania, np. witaminy z grupy B, a także żelazo, magnez oraz cynk. Nie można opierać diety wyłącznie na kilku produktach, np. kajzerce, ryżu, kurczaku czy oliwie. Dieta uboga naraża nas na straty witaminowe. Warzywa nie mogą być bagatelizowane i jedzone wyłącznie „przy okazji”. Co więcej, warzywa powinny stanowić połowę każdego spożywanego przez nas posiłku! Powinno się urozmaicić swoją dietę i wprowadzać różnorodne produkty. Pomocna jest w tym sezonowość, która często wymusza na nas jedzenie w danym czasie określonych produktów. Zimą warto sięgać po kiszonki.

Co zrobić?

Najskuteczniejszą metodą, która pomoże nam osiągnąć cel, jest prowadzenie dzienniczka żywieniowego. To świetne narzędzie nie tylko do dalszej pracy z dietetykiem, lecz także dobra forma samokontroli. Dzięki niemu zauważysz istotne szczegóły, które do tej pory nie były dla Ciebie widoczne.

W większości przypadków ludziom wydaje się, że wiedzą, jak jedzą, ale życie pokazuje, że nie pamiętają dokładnie, co na przestrzeni ostatnich dni wkładali do swoich ust. Nic dziwnego. Nie koncentrujemy się na tym na tyle, żeby później świadomie odtworzyć, co faktycznie spożywaliśmy. Oprócz tego często wydaje nam się, że z naszą dietą nie jest tak źle, bo przecież są w niej zdrowe produkty. Dlatego pomocnym narzędziem, aby kontrolować pracę nad nawykami, jest dzienniczek żywieniowy. Możesz go wygodnie prowadzić w naszej aplikacji Ajwendieta (obejrzyj nasz poradnik).

Pobierz aplikację Ajwendieta

Prowadzenie dzienniczka daje nam możliwość dokładnej oceny produktów pojawiających się codziennie w naszym jadłospisie. Pomaga też określić porcje, jakie spożywamy. Aby prowadzenie dzienniczka miało sens, trzeba to robić szczerze i niczego nie ukrywać. Pamiętaj, robisz to dla siebie!

PAMIĘTAJ!

JEŚLI COŚ CIĘ NIEPOKOI, SKONSULTUJ SIĘ Z DIETETYKIEM KLINICZNYM AJWEN

Prawa autorskie – zapoznaj się!

Autor



Kamila Lipowicz

Sprawdź, jakie błędy żywieniowe popełniamy najczęściej i dowiedz się, jak ich unikać.

Po wielu rozmowach przeprowadzonych w gabinecie zauważyłam, że problem ze zwyczajami żywieniowymi nie wynika z braku wiedzy, a często z nieprawidłowych nawyków. Wielokrotnie słyszę w gabinecie sformułowanie: „Staram się odżywiać zdrowo”. Podopieczni wymieniają dużo prawidłowych zasad żywieniowych, a w trakcie wywiadu czy podczas analizy dzienniczka żywieniowego okazuje się, że niektóre rzeczy były nie do końca zrozumiałe i w niepoprawny sposób wprowadzane w życie. Skąd więc te nieodpowiednie nawyki?

Większość ludzi ma tendencje do „wybiórczej wiedzy” o zdrowiu – wybieramy to, co w danym momencie nam najbardziej pasuje. Posiłki często przygotowujemy nawykowo, sięgamy przy tym z przyzwyczajenia po te same, łatwo dostępne i sprawdzone produkty. Wielu osobom wydaje się, że wiedzą jak jeść, jednak podczas analizy dzienniczków żywieniowych podopiecznych obserwuję kilka powtarzających się błędów. Jakie to błędy?

1. Podjadanie

To najczęstszy błąd. Jeżeli wcześniej nie zaplanujemy, co będziemy jeść w ciągu dnia, to czujemy głód przez cały czas i co chwilę podjadamy. Zgadzasz się z tym? Sprawdźmy to: skup się przez jeden dzień i dokładnie spisuj to, co jesz – każdy maleńki kęs, cukierek, odrobinę cukru do kawy, batonik, ciasteczko, orzechy itp. Słodzik jako dodatek do kawy też powinien się znaleźć na tej liście. O niczym nie zapominaj! Zapisz również główne posiłki – ich wielkość, ilość i porę jedzenia. Następnie wyciągnij wnioski.

Jeżeli już decydujesz się na przekąskę, wybieraj taką, która da Ci dłuższe nasycenie, a nie tylko chwilową ulgę. Owoce nie są najlepszym rozwiązaniem, ponieważ (podobnie jak słodycze) zawierają cukry proste, które powodują szybki wzrost i spadek cukru, co powoduje, że znów czujemy się głodni. Węglowodany z warzyw dłużej zaspokoją nasz głód, m.in. również dzięki zawartemu w nich błonnikowi. Orzechy są źródłem zdrowego tłuszczu, dlatego dają nam uczucie sytości. Nie podjadaj!

Sprawdź, skąd się bierze „wilczy głód”

2. Przejadanie się

Wielu z nas je jeden porządny posiłek w ciągu dnia i to najczęściej wieczorem. Brzmi znajomo? Pamiętajmy o tym, że im bliżej snu, tym posiłek powinien być mniejszy. W tym przypadku często ocieramy się o kompulsywne objadanie. Zdarza się, że tracimy kontrolę nad ilością spożywanego jedzenia. Może to się zdarzać okresowo, kilka razy w miesiącu, a z czasem staje się codziennym nawykiem.

Porcje powinny być przygotowane w odpowiedni sposób. Nie wolno dopuszczać do spożywania zbyt dużych ilości jedzenia. Brak poczucia sytości i kończenie posiłku dopiero wtedy, gdy pojawiają się objawy przejedzenia (np. mdłości, ból brzucha, ciężkość) to droga do poważnych problemów zdrowotnych. Musimy też umieć odróżnić głód fizjologiczny od głody emocjonalnego. Charakterystyczne dla kompulsywnego objadania się jest sięganie po pokarmy z powodów innych niż głód. Jedzenie może stać się sposobem na samotność, nadmiar pracy, problemy rodzinne, stres, zawód miłosny itd. Jest to bardzo niebezpieczne. Aby temu zapobiec, zwróć uwagę na odpowiednią porcję posiłku!

3. Unikanie jedzenia

Może się to sprawdzić w przypadku, gdy mamy nadmierną ilość jedzenia w diecie (ale warto to wcześniej dokładnie przeanalizować, najlepiej z dietetykiem). Unikanie jedzenia może dać pożądany skutek zmniejszenia masy ciała. Mniejsze ilości jedzenia spowodują, że organizm zacznie czerpać energię z zapasowego tłuszczu. Chudniemy, ale do pewnego momentu, aż dojdziemy do sytuacji, gdy zapasy się skończą i organizm zacznie tracić mięśnie zamiast tłuszczu. To z kolei wpłynie niekorzystnie na nasz organizm. Niedożywiony organizm to brak energii, zmęczenie, ospałość. Kolejne konsekwencje to niedobory witamin i makroskładników, które są odpowiedzialne za szereg funkcji w organizmie i za zdrowie. Aby chudnąć, trzeba jeść odżywczo! Natomiast pomijanie podstawowych, głównych posiłków może dać odwrotny efekt.

4. Nieodpowiedni rozkład posiłków

Wiele osób, aby schudnąć, zmniejsza ilość posiłków. Ludzie myślą, że im mniej będą jeść, tym szybciej zrzucą zbędne kilogramy. Może tak na początku być, niestety jednak nie ma co oczekiwać długotrwałych efektów. Głodzenie się może mieć fatalne konsekwencje dla organizmu. Chwilowe zmniejszenie masy ciała to najczęściej skutek utraty wody, z kolei tkanka tłuszczowa zmniejsza się w niewielkim stopniu. Głodzenie się często prowadzi do spowolnienia przemiany materii, do efektu jo-jo. Takie postępowanie ma wpływ nie tylko na aspekt wizualny, lecz także na nasze zdrowie. Po pewnym czasie może dojść do zaburzeń wydzielania soków trawiennych, co wywołuje kolejne dolegliwości. Uwierzcie mi, że tym sposobem nie utracicie wagi, a jedynie obrośniecie w tkankę tłuszczową. Dlatego tak ważne jest, aby jeść regularnie! Przykładowy rozkład posiłków: 7.00 – śniadanie, 11.00 –przekąska, 15.00 – obiad, 19.00 – kolacja.

Sprawdź, jak komponować posiłki

5. Niejedzenie warzyw

Bardzo często pomijamy warzywa w diecie, najczęściej dlatego że ich nie lubimy. Bywa, że odstrasza nas czas przygotowania warzyw, a niekiedy ich dostępność jest trudna. Pomijanie roślin w codziennym jadłospisie to wielki błąd. Warzywa nawadniają organizm, odkwaszają, a przede wszystkim są w nich zawarte witaminy naturalnego pochodzenia, bardzo ważne do prawidłowego funkcjonowania, np. witaminy z grupy B, a także żelazo, magnez oraz cynk. Nie można opierać diety wyłącznie na kilku produktach, np. kajzerce, ryżu, kurczaku czy oliwie. Dieta uboga naraża nas na straty witaminowe. Warzywa nie mogą być bagatelizowane i jedzone wyłącznie „przy okazji”. Co więcej, warzywa powinny stanowić połowę każdego spożywanego przez nas posiłku! Powinno się urozmaicić swoją dietę i wprowadzać różnorodne produkty. Pomocna jest w tym sezonowość, która często wymusza na nas jedzenie w danym czasie określonych produktów. Zimą warto sięgać po kiszonki.

Co zrobić?

Najskuteczniejszą metodą, która pomoże nam osiągnąć cel, jest prowadzenie dzienniczka żywieniowego. To świetne narzędzie nie tylko do dalszej pracy z dietetykiem, lecz także dobra forma samokontroli. Dzięki niemu zauważysz istotne szczegóły, które do tej pory nie były dla Ciebie widoczne.

W większości przypadków ludziom wydaje się, że wiedzą, jak jedzą, ale życie pokazuje, że nie pamiętają dokładnie, co na przestrzeni ostatnich dni wkładali do swoich ust. Nic dziwnego. Nie koncentrujemy się na tym na tyle, żeby później świadomie odtworzyć, co faktycznie spożywaliśmy. Oprócz tego często wydaje nam się, że z naszą dietą nie jest tak źle, bo przecież są w niej zdrowe produkty. Dlatego pomocnym narzędziem, aby kontrolować pracę nad nawykami, jest dzienniczek żywieniowy. Możesz go wygodnie prowadzić w naszej aplikacji Ajwendieta (obejrzyj nasz poradnik).

Pobierz aplikację Ajwendieta

Prowadzenie dzienniczka daje nam możliwość dokładnej oceny produktów pojawiających się codziennie w naszym jadłospisie. Pomaga też określić porcje, jakie spożywamy. Aby prowadzenie dzienniczka miało sens, trzeba to robić szczerze i niczego nie ukrywać. Pamiętaj, robisz to dla siebie!

PAMIĘTAJ!

JEŚLI COŚ CIĘ NIEPOKOI, SKONSULTUJ SIĘ Z DIETETYKIEM KLINICZNYM AJWEN

Prawa autorskie – zapoznaj się!

Autor

Kamila Lipowicz
28 lutego 2020

Tagi

Pozostaw komentarz

Trzeba się zalogować, aby dodawać komentarze.

Podobne tematy

jak zmniejszyć apetyt na słodycze

Jak zmniejszyć apetyt na słodycze? 4 proste sposoby

Każdy z nas dobrze zdaje sobie sprawę z tego, że od cukru łatwo można się uzależnić. Znacznie trudniej jest jednak zerwać z tym nałogiem. Dzieje się tak m.in. dlatego, że po zjedzeniu czegoś słodkiego w…

WIĘCEJ >
ból gardła

Niezawodne sposoby na ból gardła

Niezawodne sposoby na ból gardła są na wyciągnięcie ręki. Wystarczy zajrzeć do kuchni albo domowej apteczki. Sprawdź, jak można złagodzić ból i zwalczać infekcje przy użyciu domowych metod. W pierwszej kolejności warto sięgnąć po domowe…

WIĘCEJ >
zgaga, refluks

Zgaga – jak sobie pomóc? 5 rad dla zdrowia

Męczy Cię zgaga? Sprawdź, co może być jej przyczyną i jak sobie z nią poradzić. Zgaga to uczucie palenia w klatce piersiowej świadczące o zaburzeniach układu pokarmowego. Jej przyczyną może być przepuklina rozworu przełyku, niestrawność…

WIĘCEJ >

Witamina D i jej wpływ na wybrane jednostki chorobowe

O witaminie D zrobiło się ostatnio dość głośno. Możemy ją znaleźć wszędzie: w internecie, w sklepie, w aptece. A nawet, co jest dość zaskakujące, wzrasta świadomość lekarzy na temat dobroczynnych efektów suplementacji. Tysiące publikacji naukowych…

WIĘCEJ >