fbpx
logo
Szukaj
open close
logo
Szukaj
Szukaj

Dieta niskowęglowodanowa – dla kogo będzie odpowiednia?

Pobierz aplikację

i zacznij pracę nad swoją dietę!

Slider

Tagi

Dieta niskowęglowodanowa – dla kogo będzie odpowiednia?

Dieta niskowęglowodanowa

Dieta niskowęglowodanowa polega na znacznym ograniczeniu ilości węglowodanów w codziennym jadłospisie. Zgodnie z założeniami tej diety można spożywać od 50 do 150 g węglowodanów.

Taki sposób żywienia będzie korzystny dla tych, którzy borykają się z insulinoopornością, cukrzycą, nieprawidłowym lipidogramem (szczególnie z podwyższonym poziomem trójglicerydów), a także z otyłością czy nadmierną masą ciała. Dieta niskowęglowodanowa sprawdzi się też u osób z chorobami autoimmunologicznymi, zaburzeniami hormonalnymi i trądzikiem.

Odżywianie się w ten sposób będzie dawało pozytywne efekty u każdego, kto prowadzi siedzący tryb życia. Jeśli spędzamy 8 godzin w pracy w pozycji siedzącej, to nie potrzebujemy dużej ilości węglowodanów, nawet jeśli robimy codziennie 10 tysięcy kroków i mamy jeszcze dodatkową aktywność 2–3 razy w tygodniu.

Oczywiście sytuacja inaczej będzie wyglądać u osób bardzo aktywnych, np. pracujących fizycznie czy trenujących siłowo. Wtedy ilość węglowodanów w diecie powinna być wyższa.

Co daje ograniczenie węglowodanów?

Korzyścią, którą wiele osób zauważa na dietach z ograniczeniem węglowodanów, jest bardziej odczuwalne uczucie sytości. Dzieje się tak ze względu na zwiększone spożycie białka i tłuszczu. Czasami prowadzi to do tego, że niektórzy decydują się zupełnie zrezygnować z węglowodanów, co nie jest do końca dobre. Oczywiście mamy model żywienia, jakim jest dieta ketogeniczna, który pokazuje, że organizm może bardzo dobrze funkcjonować na ciałach ketonowych. Jednak aby do tego doszło, należy najpierw przeprowadzić etap adaptacji do ketozy. Jeśli ktoś nie przeszedł ketoadaptacji, to jednak powinien mieć pewną ilość węglowodanów w diecie. Jaką? To już jest kwestia indywidualna, ale powinno to być powyżej 50 g (od 50 g do 150 g).

Natomiast jeśli ktoś się czuje źle po węglowodanach (np. pojawiają się objawy ze strony układu pokarmowego, problemy jelitowe), to zwykle trzeba poszukać przyczyny tej sytuacji. Może być to związane z dysbiozą jelitową lub przerostem bakterii w jelicie cienkim (SIBO).

Dla kogo nie jest wskazana dieta niskowęglowodanowa?

Drastyczne ograniczenie węglowodanów (jeśli nie jest początkiem wejścia w ketozę) może doprowadzić do tego, że będziemy się „rzucać” na jedzenie, szczególnie wysokowęglowodanowe. Może tak się dziać, pomimo początkowych pozytywnych efektów w samopoczuciu i często utracie masy ciała. Dlatego jeśli nie adaptujemy się do stanu ketozy, lepiej zadbać o to, aby w diecie znajdowała się określona ilość węglowodanów. Najlepiej, aby pojawiły się w jednym posiłku lub w dwóch.

Diety niskowęglowodanowe nie są wskazane dla osób bardzo aktywnych fizycznie, intensywnie trenujących oraz pracujących fizycznie.

W takich sytuacjach potrzebna jest większa ilość węglowodanów. Choć są osoby, które trenują czy pracują fizycznie, a równocześnie są na diecie ketogenicznej i czują się bardzo dobrze. Warunkiem jest jednak przejście etapu adaptacji.

Diety niskowęglowodanowe nie są też wskazane dla kobiet w ciąży i kobiet karmiących piersią. Choć to zależy. Na pewno ciąża i okres karmienia piersią nie są dobrym momentem do ograniczenia węglowodanów, jeśli wcześniej jedliśmy ich dużo. Natomiast kobiety, które przed ciążą były na diecie niskowęglowodanowej czy nawet ketogenicznej mogą kontynuować ten sposób żywienia w czasie ciąży czy karmienia piersią. Ważne jest jednak przy tym zachowanie ostrożności, nieznaczne zwiększenie ilości węglowodanów i zadbanie o prawidłową suplementację.

PAMIĘTAJ!

JEŚLI POTRZEBUJESZ POMOCY, SKONSULTUJ SIĘ Z DIETETYKIEM KLINICZNYM AJWEN

Prawa autorskie – zapoznaj się!

Autor



Joanna Zawadzka

Dieta niskowęglowodanowa polega na znacznym ograniczeniu ilości węglowodanów w codziennym jadłospisie. Zgodnie z założeniami tej diety można spożywać od 50 do 150 g węglowodanów.

Taki sposób żywienia będzie korzystny dla tych, którzy borykają się z insulinoopornością, cukrzycą, nieprawidłowym lipidogramem (szczególnie z podwyższonym poziomem trójglicerydów), a także z otyłością czy nadmierną masą ciała. Dieta niskowęglowodanowa sprawdzi się też u osób z chorobami autoimmunologicznymi, zaburzeniami hormonalnymi i trądzikiem.

Odżywianie się w ten sposób będzie dawało pozytywne efekty u każdego, kto prowadzi siedzący tryb życia. Jeśli spędzamy 8 godzin w pracy w pozycji siedzącej, to nie potrzebujemy dużej ilości węglowodanów, nawet jeśli robimy codziennie 10 tysięcy kroków i mamy jeszcze dodatkową aktywność 2–3 razy w tygodniu.

Oczywiście sytuacja inaczej będzie wyglądać u osób bardzo aktywnych, np. pracujących fizycznie czy trenujących siłowo. Wtedy ilość węglowodanów w diecie powinna być wyższa.

Co daje ograniczenie węglowodanów?

Korzyścią, którą wiele osób zauważa na dietach z ograniczeniem węglowodanów, jest bardziej odczuwalne uczucie sytości. Dzieje się tak ze względu na zwiększone spożycie białka i tłuszczu. Czasami prowadzi to do tego, że niektórzy decydują się zupełnie zrezygnować z węglowodanów, co nie jest do końca dobre. Oczywiście mamy model żywienia, jakim jest dieta ketogeniczna, który pokazuje, że organizm może bardzo dobrze funkcjonować na ciałach ketonowych. Jednak aby do tego doszło, należy najpierw przeprowadzić etap adaptacji do ketozy. Jeśli ktoś nie przeszedł ketoadaptacji, to jednak powinien mieć pewną ilość węglowodanów w diecie. Jaką? To już jest kwestia indywidualna, ale powinno to być powyżej 50 g (od 50 g do 150 g).

Natomiast jeśli ktoś się czuje źle po węglowodanach (np. pojawiają się objawy ze strony układu pokarmowego, problemy jelitowe), to zwykle trzeba poszukać przyczyny tej sytuacji. Może być to związane z dysbiozą jelitową lub przerostem bakterii w jelicie cienkim (SIBO).

Dla kogo nie jest wskazana dieta niskowęglowodanowa?

Drastyczne ograniczenie węglowodanów (jeśli nie jest początkiem wejścia w ketozę) może doprowadzić do tego, że będziemy się „rzucać” na jedzenie, szczególnie wysokowęglowodanowe. Może tak się dziać, pomimo początkowych pozytywnych efektów w samopoczuciu i często utracie masy ciała. Dlatego jeśli nie adaptujemy się do stanu ketozy, lepiej zadbać o to, aby w diecie znajdowała się określona ilość węglowodanów. Najlepiej, aby pojawiły się w jednym posiłku lub w dwóch.

Diety niskowęglowodanowe nie są wskazane dla osób bardzo aktywnych fizycznie, intensywnie trenujących oraz pracujących fizycznie.

W takich sytuacjach potrzebna jest większa ilość węglowodanów. Choć są osoby, które trenują czy pracują fizycznie, a równocześnie są na diecie ketogenicznej i czują się bardzo dobrze. Warunkiem jest jednak przejście etapu adaptacji.

Diety niskowęglowodanowe nie są też wskazane dla kobiet w ciąży i kobiet karmiących piersią. Choć to zależy. Na pewno ciąża i okres karmienia piersią nie są dobrym momentem do ograniczenia węglowodanów, jeśli wcześniej jedliśmy ich dużo. Natomiast kobiety, które przed ciążą były na diecie niskowęglowodanowej czy nawet ketogenicznej mogą kontynuować ten sposób żywienia w czasie ciąży czy karmienia piersią. Ważne jest jednak przy tym zachowanie ostrożności, nieznaczne zwiększenie ilości węglowodanów i zadbanie o prawidłową suplementację.

PAMIĘTAJ!

JEŚLI POTRZEBUJESZ POMOCY, SKONSULTUJ SIĘ Z DIETETYKIEM KLINICZNYM AJWEN

Prawa autorskie – zapoznaj się!

Autor

Joanna Zawadzka
25 marca 2021

Tagi

Pozostaw komentarz

Trzeba się zalogować, aby dodawać komentarze.

Podobne tematy

uziemianie

Uziemianie – na czym polega?

Na czym polega uziemianie i co ono daje? Sprawdź, jaki wpływ na zdrowie ma ta prosta i przyjemna metoda. Uziemianie to nic innego, jak postawienie gołych stóp na ziemi (trawie czy piasku) – można po…

WIĘCEJ >

Problemy z koncentracją – 6 możliwych przyczyn

Częste problemy z koncentracją potrafią skutecznie utrudniać codzienne funkcjonowanie. Z czego mogą one wynikać? Sprawdź! Problemy z koncentracją – przyczyny 1. Przemęczenie Kłopoty z koncentracją mogą wynikać z przemęczenia. Jeśli niedosypiamy, za dużo pracujemy, nie…

WIĘCEJ >

Jesteś w ciąży i właśnie dowiedziałaś się o hashimoto – co robić?

Czasami zdarza się, że o tym, że mamy chorobę Hashimoto, dowiadujemy się, kiedy jesteśmy w ciąży. Taka informacja potrafi wzbudzić niepokój. Jak o siebie zadbać i co robić? Przede wszystkim należy być pod opieką endokrynologa….

WIĘCEJ >

Dynia – czy warto ją jeść?

Sezon na dynię trwa. Szczególnie jesienią chętnie sięgamy po to warzywo (a tak właściwie owoc – ze względu na zawartość nasion). Dlaczego warto po nią sięgać? Smak dyni jest neutralny – można ją jeść zarówno…

WIĘCEJ >