fbpx
logo
Szukaj
open close
logo
Szukaj
Szukaj

Dlaczego ciasto rośnie?

Pobierz aplikację

i zacznij pracę nad swoją dietę!

Slider

Tagi

Dlaczego ciasto rośnie?

co-powoduje-ze-ciasto-rosnie-1.jpg

Większość z Was myśląc – ciasto, widzi placek z owocami. A zastanawiałeś się kiedyś co powoduje, że ciasto rośnie? Ciastem jest też masa na pierogi, wszelkiego rodzaju kluski, która z założenia jest lekko słona. Z kulinarnego punktu widzenia istnieją różne rodzaje ciast. Przede wszystkim dzielą się na:

  • Ciasta słone
  • Ciasta słodkie

Rodzaje pod względem wykonania:

  • Ciasta zarabiane w naczyniu – np. ciasto na naleśniki, placki
  • Ciasta zarabiane na stolnicy – np. ciasto na pierogi
  • Ciasta zaparzane – np. ptysie

Dlaczego ciasto rośnie?

Przede wszystkim, musimy sobie odpowiedzieć na pytanie, po co to ciasto ma rosnąć 🙂  Żeby zaszła taka reakcja musimy upewnić się, że w cieście, które stanie się naszym chlebem/plackami/kluskami, znajduje się powietrze. To pęcherzyki powietrza z ciasta podczas pieczenia rosną i rozszerzają się. Wyobraź sobie balon, który leci po niebie. Aby się unosił, należy  podgrzać powietrze, które się w nim znajduje. Ten sam proces zachodzi we wszelkiego rodzaju ciastach. Dzięki temu właśnie dany wyrób nam wyrasta. Idąc  dalej, po co ciasto ma rosnąć? Bo dzięki temu, będzie pulchne, miękkie i po prostu pyszne.

 

Co powoduje wyrastanie?

  • Drożdże – jednokomórkowe grzyby, żywią się cukrem. Potrzeba więc  trochę cukru, albo miodu „na start”. Co robią z tym cukrem? Rozkładają go do alkoholu i dwutlenku węgla. To uwalniający się gaz powoduje, że ciasto wyrasta.
  • Soda oczyszczona – nie wdając się w chemię (której nie lubię). Chodzi o to, że jak soda dostanie coś kwaśnego, np. owoce, ocet, ale też np. miód,  rozkłada się i uwalnia dwutlenek węgla. Jest to reakcja szybka i nietrwała, dlatego ciasta należy od razu wkładać do pieca. Jeśli w cieście jest za mało kwaśnych rzeczy, można wtedy wyczuć paląco mdlący posmak. Jeśli więc przepis jest mało kwaśny, dodajmy chociaż soku z cytryny.
  • Białko jajka – białka musimy ubić na pianę, wtłoczone powietrze będzie się rozszerzać pod wpływem gorąca i spulchni ciasto.
  • Proszek do pieczenia – składa się częściowo z sody oczyszczonej. Oprócz tego zawiera różne regulatory kwasowości (nie będę pisał co to jest, można to sprawdzić na opakowaniu , jeśli kogoś naprawdę to interesuje :p). Ważne jest co innego. Po co więc dodaje się regulatory, skoro sama soda dobrze sobie radzi? Soda musi mieć kwaśne środowisko, a te dodatkowe substancje działają w środowisku zasadowym w temperaturze powyżej 60 stopni. Oprócz tego w proszku do pieczenia znajdują się skrobia, mąka ziemniaczana lub pszenna. Dodawane są po to, żeby proszek nie zmieniał się w grudki.
  • Woda gazowana – tu zasada jest prosta. Woda jest gazowana, więc sama w sobie jest pełna dwutlenku węgla. Dodanie jej do ciasta powoduje dodatkowe napowietrzenie i ciasto lepiej rośnie np. naleśnikowe.
  • Powietrze – jest po prostu wtłoczone w ciasto. Przy ciastach bezglutenowych, jest to lekko utrudnione, bo właśnie gluten ma taką właściwość, że zachowuje się jak sieć na ryby i każde oczko z powietrzem rośnie. Gdy zarobimy/wyrobimy dobrze innego rodzaju ciasta, zawszę trochę powietrza dostanie się do środka.
  • Zakwas – ziarna zalane wodą, pozostawione w ciepłym miejscu zaczynają fermentować. Zachodzi fermentacja mlekowa. Dzięki temu procesowi wydzielane są duże ilości CO2. Ciasto ładnie wyrasta, a powstałe w nim pęcherzyki powietrza pod wpływem temp. w piekarniku rozszerzają się i wyrób rośnie w piecu.

Uwaga – ważne informacje, przeczytaj zanim zastosujesz lub skopiujesz

 

Autor



Paweł Jackowski

Większość z Was myśląc – ciasto, widzi placek z owocami. A zastanawiałeś się kiedyś co powoduje, że ciasto rośnie? Ciastem jest też masa na pierogi, wszelkiego rodzaju kluski, która z założenia jest lekko słona. Z kulinarnego punktu widzenia istnieją różne rodzaje ciast. Przede wszystkim dzielą się na:

  • Ciasta słone
  • Ciasta słodkie

Rodzaje pod względem wykonania:

  • Ciasta zarabiane w naczyniu – np. ciasto na naleśniki, placki
  • Ciasta zarabiane na stolnicy – np. ciasto na pierogi
  • Ciasta zaparzane – np. ptysie

Dlaczego ciasto rośnie?

Przede wszystkim, musimy sobie odpowiedzieć na pytanie, po co to ciasto ma rosnąć 🙂  Żeby zaszła taka reakcja musimy upewnić się, że w cieście, które stanie się naszym chlebem/plackami/kluskami, znajduje się powietrze. To pęcherzyki powietrza z ciasta podczas pieczenia rosną i rozszerzają się. Wyobraź sobie balon, który leci po niebie. Aby się unosił, należy  podgrzać powietrze, które się w nim znajduje. Ten sam proces zachodzi we wszelkiego rodzaju ciastach. Dzięki temu właśnie dany wyrób nam wyrasta. Idąc  dalej, po co ciasto ma rosnąć? Bo dzięki temu, będzie pulchne, miękkie i po prostu pyszne.

 

Co powoduje wyrastanie?

  • Drożdże – jednokomórkowe grzyby, żywią się cukrem. Potrzeba więc  trochę cukru, albo miodu „na start”. Co robią z tym cukrem? Rozkładają go do alkoholu i dwutlenku węgla. To uwalniający się gaz powoduje, że ciasto wyrasta.
  • Soda oczyszczona – nie wdając się w chemię (której nie lubię). Chodzi o to, że jak soda dostanie coś kwaśnego, np. owoce, ocet, ale też np. miód,  rozkłada się i uwalnia dwutlenek węgla. Jest to reakcja szybka i nietrwała, dlatego ciasta należy od razu wkładać do pieca. Jeśli w cieście jest za mało kwaśnych rzeczy, można wtedy wyczuć paląco mdlący posmak. Jeśli więc przepis jest mało kwaśny, dodajmy chociaż soku z cytryny.
  • Białko jajka – białka musimy ubić na pianę, wtłoczone powietrze będzie się rozszerzać pod wpływem gorąca i spulchni ciasto.
  • Proszek do pieczenia – składa się częściowo z sody oczyszczonej. Oprócz tego zawiera różne regulatory kwasowości (nie będę pisał co to jest, można to sprawdzić na opakowaniu , jeśli kogoś naprawdę to interesuje :p). Ważne jest co innego. Po co więc dodaje się regulatory, skoro sama soda dobrze sobie radzi? Soda musi mieć kwaśne środowisko, a te dodatkowe substancje działają w środowisku zasadowym w temperaturze powyżej 60 stopni. Oprócz tego w proszku do pieczenia znajdują się skrobia, mąka ziemniaczana lub pszenna. Dodawane są po to, żeby proszek nie zmieniał się w grudki.
  • Woda gazowana – tu zasada jest prosta. Woda jest gazowana, więc sama w sobie jest pełna dwutlenku węgla. Dodanie jej do ciasta powoduje dodatkowe napowietrzenie i ciasto lepiej rośnie np. naleśnikowe.
  • Powietrze – jest po prostu wtłoczone w ciasto. Przy ciastach bezglutenowych, jest to lekko utrudnione, bo właśnie gluten ma taką właściwość, że zachowuje się jak sieć na ryby i każde oczko z powietrzem rośnie. Gdy zarobimy/wyrobimy dobrze innego rodzaju ciasta, zawszę trochę powietrza dostanie się do środka.
  • Zakwas – ziarna zalane wodą, pozostawione w ciepłym miejscu zaczynają fermentować. Zachodzi fermentacja mlekowa. Dzięki temu procesowi wydzielane są duże ilości CO2. Ciasto ładnie wyrasta, a powstałe w nim pęcherzyki powietrza pod wpływem temp. w piekarniku rozszerzają się i wyrób rośnie w piecu.

Uwaga – ważne informacje, przeczytaj zanim zastosujesz lub skopiujesz

 

Autor

Paweł Jackowski
19 maja 2017

Tagi

Pozostaw komentarz

Trzeba się zalogować, aby dodawać komentarze.

Podobne tematy

jak robić zakupy

Jak robić zakupy? Sprawdź!

Jak bumerang powracają tematy w stylu: nie mam co jeść, nie mam gdzie kupić, czy nie umiem zrobić. Dziś pokażemy wam, jak wyglądają zakupy w Ajwen. Zwykle gdy już znajdziemy jakieś miejsce, gdzie można kupić coś…

WIĘCEJ >

Paleo jadłospis 23-11-2014 nic się nie chce

Śniadanie - jedyny przykładny dzisiaj posiłek: jaja z boczusiem, do tego kiszona kapusta, kiszony ogórek, duszone pieczarki i sok z Acai i suszonych śliwek. Reszta dnia: sok z Acai, sok z suszonych śliwek, kiełbasa, czekolada

WIĘCEJ >

Ogórek i sezon ogórkowy!

„Ogórek, ogórek, ogórek, zielony ma garniturek…” – ponieważ dosłownie i w przenośni jest sezon ogórkowy, czasami przy obieraniu ogórków podśpiewuję sobie piosenkę „Fasolek”, którą znam z dzieciństwa. Czym w ogóle jest ogórek? Teraz – uwaga –…

WIĘCEJ >

Potwór Hashimoto

Kto może więcej wiedzieć o chorobie Hashimoto niż osoby, które na co dzień z nią żyją? Często słyszę, że Hashimoto to teraz taka modna choroba. Ostatnio nawet widziałem, że w jakimś plotkarskim portalu pojawiło się…

WIĘCEJ >