fbpx
logo
Szukaj
open close

Kokos – co można z niego zrobić?

Slide
Pobierz aplikację

i zacznij pracę nad swoją dietą!

Tagi

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Kokos – co można z niego zrobić?

kokos

Czym tak naprawdę jest kokos? Co można z niego zrobić? Sprawdź, co warto wiedzieć na jego temat.

Każdy pewnie myśli, że kokos to orzech, a tu niespodzianka! Tak naprawdę jest on pestką, owocem palmy kokosowej. Rośnie w tropikach, lubi piaszczystą, słoną glebę. Kokosy dobrze się unoszą na wodzie, dlatego palmy kokosowe rosną wszędzie.

Młody kokos

Wydaje się duży, okryty jest cienką skórą, więc można wyjść z założenia, że łatwo można ją ściąć i zjeść to, co pod nią. Nie do końca tak jest, ponieważ pod nią znajduje się powłoka złożona z brązowych włókien. Z kolei pod nimi mieści się zdrewniała powłoka, która jest nam wszystkim dobrze znana. Młody kokos różni się tym od starego, że w środku ma dużo wody kokosowej, około 500 ml. Zawiera też bardzo mało bielma – miąższu kokosowego. Jest on bardzo miękki i delikatny.

Deser

To genialny pomysł na podwieczorek. Wystarczy ściąć z jednej strony wierzch włóknistej okrywy tak, aby było widać twardą skorupę. Rękojeścią noża trzeba wybić mały otwór, przez który można wylać wodę kokosową. Najlepiej to zrobić do przygotowanego naczynia z sitkiem, żeby zatrzymać drobinki łuski.

Pusty w środku kokos można dość łatwo przeciąć ostrym nożem. Przykładamy ostrze i naciskamy – pestka pęknie, podzieli się na dwie części. Wystarczy zatem wziąć łyżeczkę i wyjeść pyszną białą warstwę ze środka (jest mięciutka) i popijać ją wodą kokosową.

Dojrzały kokos

Jest dużo twardszy od młodego. W zasadzie trzeba go rozbić albo rozłupać. W środku ma już niewiele wody kokosowej. Woda zamienia się w bielmo, które jest dość twarde. To z niego robi się mleko lub wiórki kokosowe.

Dojrzały kokos ma do 70% tłuszczu, 14% cukrów i 7% białka. Składa się z nasyconych kwasów tłuszczowych i cukrów, zawiera żelazo, witaminę C i potas.

Masło

Masło kokosowe robi się bardzo prosto. Obejrzyj film.

Jeśli mamy świeżego kokosa, to wystarczy zmiksować bielmo, a jeśli mamy wiórki, to trzeba je długo blendować. Trzeba przy tym uważać, żeby nie narobić w kuchni „zamieci śnieżnej”. Dlatego najlepiej najpierw zmiksować wiórki w elektrycznym młynku do kawy.

Gdy wiórki przestaną się obracać, są gotowe do dalszej pracy. Przekładamy je do naczynia, w którym będziemy je miksować blenderem ręcznym. Podczas miksowania wiórki zaczynają mieć postać płynną. Tłuszcz kokosowy jest nasycony, a więc stały w temperaturze pokojowej bądź w lodówce. Jednak w blenderze i w młynku pod wpływem tarcia wytwarza się wyższa temperatura i tłuszcz robi się płynny. Powstałe masło kokosowe wkładamy do pudełka, najlepiej szklanego. Możemy włożyć je do lodówki, jednak po wyjęciu będzie twarde jak kamień. Aby spokojnie nabrać łyżką porcję masła, wystarczy włożyć na chwilę pudełko do naczynia z gorącą wodą.

Płynne masło kokosowe doskonale sprawdza się też jako lukier do ciast. Pokazuję, jak to robić w e-booku z wielkanocnymi przepisami.

Mleko

Przeczytaj, jak zrobić mleko kokosowe z wyciskarki.

Mleko kokosowe robi się dość prosto, zwłaszcza przy użyciu wyciskarki wolnoobrotowej. Ręcznie też nie jest to duży problem. Wymaga tylko trochę siły i cierpliwości.

Tego typu mleko powstaje przez zalanie wrzątkiem bielma lub wiórków, zmiksowanie i odcedzenie płynu. Efekt ma być taki, aby pozostałości kokosa były bez smaku i przypominały styropian. Chodzi o to, żeby cała dobroć/zawartość kokosa znalazła się w mleku.

Śmietanka

Po zrobieniu mleka kokosowego wystarczy poczekać około godziny, a mleko zaczynie się rozwarstwiać. Jest to normalny proces, ponieważ tłuszcz unosi się na powierzchni. Gdy zacznie się zestalać, wtedy zbieramy twardy tłuszcz. Najlepiej to zrobić na drugi dzień. To jest właśnie śmietanka kokosowa. Nie ma jednak takich właściwości fizycznych jak zwykła śmietana, m.in. trudno się ją ubija. Świetnie sprawdza się jako krem do deserów i ciast.

Czym się rożni mleko kupne od mleka robionego własnoręcznie?

Cena

Puszka 400 ml kosztuje średnio 8 zł. Oczywiście mówimy o takim produkcie, który ma w składzie tylko wodę i kokos. Litr mleka kosztuje wtedy około 20 zł. Ja za 14 zł robię około 7 litrów mleka kokosowego. Prawda, że jest różnica?

Smak

Mleko kupne jest bardziej mdłe, zawiera też często drobinki kokosa, które podrażniają przełyk podczas picia. Przeważnie jest też bardzo gęste. Zaletą jest długi termin przydatności.

Mleko zrobione samemu jest delikatniejsze w smaku, nie jest mdłe. Jest klarowne, można je pić „ot tak”. Wadą jest krótki termin ważności. Wytrzymuje do tygodnia w lodówce.

Jakość

Mleko kupne często jest oszukane. Na opakowaniu jest napisane, że to mleko kokosowe. Po wgłębieniu się w skład produktu okazuje się, że bardziej trafna byłaby nazwa „mleko ryżowe z dodatkiem kokosa”. Poza tym tego typu napoje często zawierają dużo dodatków, konserwantów, zagęstników, słodzików czy gumę guar. Im uboższy skład kupnego mleka, tym lepiej. Pamiętajmy, że ważne jest czytanie etykiet!

Sprawdź, jak czytać etykiety.

Sprawdź nasze e-booki:

Prawa autorskie – zapoznaj się!

Autor



Paweł Jackowski

Czym tak naprawdę jest kokos? Co można z niego zrobić? Sprawdź, co warto wiedzieć na jego temat.

Każdy pewnie myśli, że kokos to orzech, a tu niespodzianka! Tak naprawdę jest on pestką, owocem palmy kokosowej. Rośnie w tropikach, lubi piaszczystą, słoną glebę. Kokosy dobrze się unoszą na wodzie, dlatego palmy kokosowe rosną wszędzie.

Młody kokos

Wydaje się duży, okryty jest cienką skórą, więc można wyjść z założenia, że łatwo można ją ściąć i zjeść to, co pod nią. Nie do końca tak jest, ponieważ pod nią znajduje się powłoka złożona z brązowych włókien. Z kolei pod nimi mieści się zdrewniała powłoka, która jest nam wszystkim dobrze znana. Młody kokos różni się tym od starego, że w środku ma dużo wody kokosowej, około 500 ml. Zawiera też bardzo mało bielma – miąższu kokosowego. Jest on bardzo miękki i delikatny.

Deser

To genialny pomysł na podwieczorek. Wystarczy ściąć z jednej strony wierzch włóknistej okrywy tak, aby było widać twardą skorupę. Rękojeścią noża trzeba wybić mały otwór, przez który można wylać wodę kokosową. Najlepiej to zrobić do przygotowanego naczynia z sitkiem, żeby zatrzymać drobinki łuski.

Pusty w środku kokos można dość łatwo przeciąć ostrym nożem. Przykładamy ostrze i naciskamy – pestka pęknie, podzieli się na dwie części. Wystarczy zatem wziąć łyżeczkę i wyjeść pyszną białą warstwę ze środka (jest mięciutka) i popijać ją wodą kokosową.

Dojrzały kokos

Jest dużo twardszy od młodego. W zasadzie trzeba go rozbić albo rozłupać. W środku ma już niewiele wody kokosowej. Woda zamienia się w bielmo, które jest dość twarde. To z niego robi się mleko lub wiórki kokosowe.

Dojrzały kokos ma do 70% tłuszczu, 14% cukrów i 7% białka. Składa się z nasyconych kwasów tłuszczowych i cukrów, zawiera żelazo, witaminę C i potas.

Masło

Masło kokosowe robi się bardzo prosto. Obejrzyj film.

Jeśli mamy świeżego kokosa, to wystarczy zmiksować bielmo, a jeśli mamy wiórki, to trzeba je długo blendować. Trzeba przy tym uważać, żeby nie narobić w kuchni „zamieci śnieżnej”. Dlatego najlepiej najpierw zmiksować wiórki w elektrycznym młynku do kawy.

Gdy wiórki przestaną się obracać, są gotowe do dalszej pracy. Przekładamy je do naczynia, w którym będziemy je miksować blenderem ręcznym. Podczas miksowania wiórki zaczynają mieć postać płynną. Tłuszcz kokosowy jest nasycony, a więc stały w temperaturze pokojowej bądź w lodówce. Jednak w blenderze i w młynku pod wpływem tarcia wytwarza się wyższa temperatura i tłuszcz robi się płynny. Powstałe masło kokosowe wkładamy do pudełka, najlepiej szklanego. Możemy włożyć je do lodówki, jednak po wyjęciu będzie twarde jak kamień. Aby spokojnie nabrać łyżką porcję masła, wystarczy włożyć na chwilę pudełko do naczynia z gorącą wodą.

Płynne masło kokosowe doskonale sprawdza się też jako lukier do ciast. Pokazuję, jak to robić w e-booku z wielkanocnymi przepisami.

Mleko

Przeczytaj, jak zrobić mleko kokosowe z wyciskarki.

Mleko kokosowe robi się dość prosto, zwłaszcza przy użyciu wyciskarki wolnoobrotowej. Ręcznie też nie jest to duży problem. Wymaga tylko trochę siły i cierpliwości.

Tego typu mleko powstaje przez zalanie wrzątkiem bielma lub wiórków, zmiksowanie i odcedzenie płynu. Efekt ma być taki, aby pozostałości kokosa były bez smaku i przypominały styropian. Chodzi o to, żeby cała dobroć/zawartość kokosa znalazła się w mleku.

Śmietanka

Po zrobieniu mleka kokosowego wystarczy poczekać około godziny, a mleko zaczynie się rozwarstwiać. Jest to normalny proces, ponieważ tłuszcz unosi się na powierzchni. Gdy zacznie się zestalać, wtedy zbieramy twardy tłuszcz. Najlepiej to zrobić na drugi dzień. To jest właśnie śmietanka kokosowa. Nie ma jednak takich właściwości fizycznych jak zwykła śmietana, m.in. trudno się ją ubija. Świetnie sprawdza się jako krem do deserów i ciast.

Czym się rożni mleko kupne od mleka robionego własnoręcznie?

Cena

Puszka 400 ml kosztuje średnio 8 zł. Oczywiście mówimy o takim produkcie, który ma w składzie tylko wodę i kokos. Litr mleka kosztuje wtedy około 20 zł. Ja za 14 zł robię około 7 litrów mleka kokosowego. Prawda, że jest różnica?

Smak

Mleko kupne jest bardziej mdłe, zawiera też często drobinki kokosa, które podrażniają przełyk podczas picia. Przeważnie jest też bardzo gęste. Zaletą jest długi termin przydatności.

Mleko zrobione samemu jest delikatniejsze w smaku, nie jest mdłe. Jest klarowne, można je pić „ot tak”. Wadą jest krótki termin ważności. Wytrzymuje do tygodnia w lodówce.

Jakość

Mleko kupne często jest oszukane. Na opakowaniu jest napisane, że to mleko kokosowe. Po wgłębieniu się w skład produktu okazuje się, że bardziej trafna byłaby nazwa „mleko ryżowe z dodatkiem kokosa”. Poza tym tego typu napoje często zawierają dużo dodatków, konserwantów, zagęstników, słodzików czy gumę guar. Im uboższy skład kupnego mleka, tym lepiej. Pamiętajmy, że ważne jest czytanie etykiet!

Sprawdź, jak czytać etykiety.

Sprawdź nasze e-booki:

Prawa autorskie – zapoznaj się!

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Autor

Paweł Jackowski
22 sierpnia 2017

Tagi

Pozostaw komentarz

Trzeba się zalogować, aby dodawać komentarze.

Administratorem Państwa danych osobowych jest osobowych jest Iwona Wierzbicka, prowadząca działalność gospodarczą pod firmą Ajwendieta Dietetyka Kliniczna Iwona Wierzbicka (NIP: 9910011175). Dane osobowe przetwarzane będą wyłącznie w prawnie usprawiedliwionych celach administratora danych polegających na prezentowaniu komentarzy dotyczących funkcjonowania serwisu internetowego oraz jakości towarów i usług w nim dostępnych. Podanie przez Państwa danych osobowych jest dobrowolne, ale też niezbędne do opublikowania komentarza. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Państwa danych osobowych mogą Państwo znaleźć w naszej Polityce prywatności na temat zasad przetwarzania danych osobowych.

Podobne tematy

Cała prawda o węglowodanach

Nic nie wzbudza ostatnio tak dużych kontrowersji jak węglowodany. Czy ograniczać je w diecie, czy też zwiększać ich podaż? Czy wykorzystywać je po treningu, czy raczej okno potreningowe uznać za mit? Czy powodują insulinooporność i stany zapalne,…

WIĘCEJ >

Grzyby – czy naprawdę nie mają żadnych wartości odżywczych?

Sporo kontrowersji wokół tych małych cudownych stworzeń. Często słyszę pytania, a w jakim celu ja mam jeść grzyby skoro one nie mają żadnych wartości odżywczych. Grzyby wykorzystywane są do walki z nowotworami i wirusami.

WIĘCEJ >

Piołun – czy poprawia trawienie i czy każdy może go stosować?

Każdy, kto ma problemy z trawieniem, wie, że gorzki smak pobudza wydzielanie soków trawiennych i ułatwia trawienie – w szczególności mięsa. Zjedzenie czegoś gorzkiego pobudza wydzielanie kwasu solnego w żołądku, sprawia, że powstaje kwaśne środowisko,…

WIĘCEJ >
mleko, mleko roślinne,

Co lepsze – mleko krowie czy mleko roślinne?

„Pij mleko – będziesz miał mocne kości”, „Pij mleko – będziesz wielki” – tego typu hasła są bardzo popularne, ale czy prawdziwe? Mleko krowie czy mleko roślinne – po które warto sięgać, a po które…

WIĘCEJ >