fbpx
logo
Szukaj
open close

Czy olej kokosowy jest super?

Slide
Pobierz aplikację

i zacznij pracę nad swoją dietą!

Tagi

Czy olej kokosowy jest super?

olej kokosowy

W dietetyce, podobnie jak w życiu, wiele metod i produktów przeżywa swoje wzloty i upadki. Raz są uwielbiane, innym razem – oskarżane przez społeczeństwo i naukowców. Sytuacja wygląda podobnie, jeżeli chodzi o popularny od jakiegoś czasu olej kokosowy. Po wdarciu się przebojem do polskich kuchni ostatnio przechodzi on pewien kryzys.

Badanie AHA

Oliwy do ognia dolały wyniki badania opublikowanego w tym roku przez Amerykańskie Towarzystwo Kardiologiczne (AHA). Odbiło się ono szerokim echem również w naszym kraju.

Badanie to wysnuwa wniosek, że podobno podmiana 30% tłuszczów nienasyconych na tłuszcze nasycone zwiększała ryzyko wystąpienia chorób układu sercowo-naczyniowego. Jako że olej kokosowy jest tłuszczem niemal wyłącznie nasyconym, rozpoczęła się dyskusja, czy nam nie szkodzi. Weźmy więc pod lupę kokos i badanie AHA.

Olej kokosowy – zalety

Jest stabilny termicznie

Olej kokosowy to tłuszcz prawie wyłącznie nasycony, więc wydaje się, że jest najlepszy do obróbki termicznej. Jak wiadomo, tłuszcze nienasycone (szczególnie te wielonienasycone, czyli znajdujące się w większości roślin), bardzo łatwo ulegają utlenieniu, przez co stają się szkodliwe. Z olejem kokosowym nie ma tego problemu.

Hamuje apetyt

Kolejną zaletą jest to, że olej kokosowy hamuje apetyt. Podobnie jak inne tłuszcze nasycone, np. masło klarowane czy smalec gęsi, wpływa on bardzo pozytywnie na zmniejszenie łaknienia. Dodanie łyżki któregoś z tych tłuszczów do posiłków prawdopodobnie zapewni nam sytość na dłużej i pozwoli uniknąć podjadania w trakcie dnia.

Ma właściwości antybakteryjne, przeciwwirusowe i wirusobójcze

Wielką zaletą oleju kokosowego jest zawarty w nim kwas laurynowy. Ma on bardzo pozytywne właściwości bakterio-, grzybo- i wirusobójcze. Dziś nasz układ odpornościowy jest wystawiony na ciągłe zagrożenia z powodu m.in. chemii w żywności, przez co patogeny mają łatwiejszy dostęp. Warto więc korzystać z właściwości kwasu laurynowego i wspomóc organizm w ewentualnej walce z patogenami lub spożywać go profilaktycznie.

Ma pozytywny wpływ na jelita

Dwa składniki oleju kokosowego wykazują bardzo korzystny wpływ na pracę jelit oraz są pomocne podczas prób ich uszczelniania i regeneracji. Mowa tutaj o kwasie laurynowym oraz o kwasie kaprylowym. Obydwa mogą się okazać pomocne przy stanach zapalnych oraz przy innych schorzeniach jelit.

Kwasy tłuszczowe MCT

Ostatnim tematem, który warto poruszyć, jest wpływ kwasów tłuszczowych o średniej długości łańcucha. Olej kokosowy zawiera najwięcej z naturalnych tłuszczów (niecałe 20%). Wpływa korzystnie na mózg, pomaga w chorobach neurodegeneracyjnych oraz w schorzeniach układu nerwowego. Kwasy tłuszczowe MCT sprzyjają produkcji ciał ketonowych przez nasz organizm. Mają one udowodniony zbawienny wpływ na mózg, m.in. w takich schorzeniach, jak epilepsja czy choroba Alzheimera.

Wada – nie zawiera cholesterolu

Olej kokosowy ma również swoje wady. W przeciwieństwie do innych zwierzęcych tłuszczów nasyconych nie zawiera on cholesterolu, który jest prekursorem m.in. do hormonów płciowych u ludzi. To powinno być wystarczającym argumentem do umieszczenia pewnych ilości cholesterolu w swojej diecie.

Poza wymienionymi wyżej zaletami nie ma zbyt wielu powodów, by codziennie zużywać słoik oleju kokosowego. Czasem wydaje mi się, że właśnie do tego próbują nas namówić osoby, które są zakochane w tym tłuszczu. Nie tędy droga.

Czy olej kokosowy jest super?

Moim zdaniem olej kokosowy jest po prostu okej. Warto mieć go w swojej kuchni i używać w małych ilościach każdego dnia czy to do obróbki termicznej, czy ze względu na profilaktykę i walkę z różnego rodzaju zakażeniami. To tylko i aż tyle. Nie ma zbyt wielu argumentów za tym, by uznać olej kokosowy za cudowne lekarstwo. Do obróbki równie dobrze można używać innych tłuszczów nasyconych, które zawierają cholesterol. A w przypadku chorób, w których korzystne działanie wykazują kwasy tłuszczowe o średniej długości łańcucha, mamy już do wyboru oleje składające się wyłącznie z tłuszczu MCT. Daje on lepsze efekty niż olej kokosowy.

A co z badaniem AHA?

Nie będę wchodził w teorie spiskowe i pisał o tym, co kiedyś zalecało to towarzystwo ani o tym, przez kogo jest sponsorowane. Każdy może sprawdzić to sam i wysnuć swoje wnioski.

Nie jest żadną nowością, że łączenie w diecie sporych ilości tłuszczów nasyconych i dużych ilości węglowodanów, szczególnie cukrów prostych, nie jest dobrym pomysłem. Wyniki badania, gdzie osobom jedzącym „normalnie” (czyli mającym dietę bogatą w cukier) dodano tłuszcze nasycone, nie mogły pokazać nic innego, jak szkodliwe efekty.

Cukier + tłuszcz nasycony

Jeśli twoja dieta jest obfita w pszenicę i cukier, to prawdopodobnie tłuszcze zwierzęce oraz olej kokosowy nie będą w twoim przypadku najlepszą opcją. Natomiast zastanowiłbym się poważnie, czy w tej sytuacji – zgodnie z rekomendacją AHA – należy eliminować tłuszcze nasycone. Może jednak wystarczy zdecydowanie zmniejszyć ilość węglowodanów, szczególnie tych słabej jakości, jak pszenica czy cukier. Na dłuższą metę prawdopodobnie będzie to nieco lepsze rozwiązanie.

To może Cię zainteresować:

Bibliografia

  • Mbalilaki J. A. i in., Daily energy expenditure and cardiovascular risk in Masai, rural and urban Bantu Tanzanians, https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18523037/ (4.09.2017).
  • Prior I.A. i in., Cholesterol, coconuts, and diet on Polynesian atolls: a natural experiment: the Pukapuka and Tokelau island studies, https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7270479 (4.09.2017).
  • Sacks F.M. i in., Dietary Fats and Cardiovascular Disease: A Presidential Advisory From the American Heart Association, http://circ.ahajournals.org/content/136/3/e1 (4.09.2017).
  • Fife B., Jak pokonać Alzheimera, Parkinsona, SM i inne choroby neurodegeneracyjne, Białystok 2017.

Prawa autorskie – zapoznaj się!

Autor



Mateusz Ostręga

W dietetyce, podobnie jak w życiu, wiele metod i produktów przeżywa swoje wzloty i upadki. Raz są uwielbiane, innym razem – oskarżane przez społeczeństwo i naukowców. Sytuacja wygląda podobnie, jeżeli chodzi o popularny od jakiegoś czasu olej kokosowy. Po wdarciu się przebojem do polskich kuchni ostatnio przechodzi on pewien kryzys.

Badanie AHA

Oliwy do ognia dolały wyniki badania opublikowanego w tym roku przez Amerykańskie Towarzystwo Kardiologiczne (AHA). Odbiło się ono szerokim echem również w naszym kraju.

Badanie to wysnuwa wniosek, że podobno podmiana 30% tłuszczów nienasyconych na tłuszcze nasycone zwiększała ryzyko wystąpienia chorób układu sercowo-naczyniowego. Jako że olej kokosowy jest tłuszczem niemal wyłącznie nasyconym, rozpoczęła się dyskusja, czy nam nie szkodzi. Weźmy więc pod lupę kokos i badanie AHA.

Olej kokosowy – zalety

Jest stabilny termicznie

Olej kokosowy to tłuszcz prawie wyłącznie nasycony, więc wydaje się, że jest najlepszy do obróbki termicznej. Jak wiadomo, tłuszcze nienasycone (szczególnie te wielonienasycone, czyli znajdujące się w większości roślin), bardzo łatwo ulegają utlenieniu, przez co stają się szkodliwe. Z olejem kokosowym nie ma tego problemu.

Hamuje apetyt

Kolejną zaletą jest to, że olej kokosowy hamuje apetyt. Podobnie jak inne tłuszcze nasycone, np. masło klarowane czy smalec gęsi, wpływa on bardzo pozytywnie na zmniejszenie łaknienia. Dodanie łyżki któregoś z tych tłuszczów do posiłków prawdopodobnie zapewni nam sytość na dłużej i pozwoli uniknąć podjadania w trakcie dnia.

Ma właściwości antybakteryjne, przeciwwirusowe i wirusobójcze

Wielką zaletą oleju kokosowego jest zawarty w nim kwas laurynowy. Ma on bardzo pozytywne właściwości bakterio-, grzybo- i wirusobójcze. Dziś nasz układ odpornościowy jest wystawiony na ciągłe zagrożenia z powodu m.in. chemii w żywności, przez co patogeny mają łatwiejszy dostęp. Warto więc korzystać z właściwości kwasu laurynowego i wspomóc organizm w ewentualnej walce z patogenami lub spożywać go profilaktycznie.

Ma pozytywny wpływ na jelita

Dwa składniki oleju kokosowego wykazują bardzo korzystny wpływ na pracę jelit oraz są pomocne podczas prób ich uszczelniania i regeneracji. Mowa tutaj o kwasie laurynowym oraz o kwasie kaprylowym. Obydwa mogą się okazać pomocne przy stanach zapalnych oraz przy innych schorzeniach jelit.

Kwasy tłuszczowe MCT

Ostatnim tematem, który warto poruszyć, jest wpływ kwasów tłuszczowych o średniej długości łańcucha. Olej kokosowy zawiera najwięcej z naturalnych tłuszczów (niecałe 20%). Wpływa korzystnie na mózg, pomaga w chorobach neurodegeneracyjnych oraz w schorzeniach układu nerwowego. Kwasy tłuszczowe MCT sprzyjają produkcji ciał ketonowych przez nasz organizm. Mają one udowodniony zbawienny wpływ na mózg, m.in. w takich schorzeniach, jak epilepsja czy choroba Alzheimera.

Wada – nie zawiera cholesterolu

Olej kokosowy ma również swoje wady. W przeciwieństwie do innych zwierzęcych tłuszczów nasyconych nie zawiera on cholesterolu, który jest prekursorem m.in. do hormonów płciowych u ludzi. To powinno być wystarczającym argumentem do umieszczenia pewnych ilości cholesterolu w swojej diecie.

Poza wymienionymi wyżej zaletami nie ma zbyt wielu powodów, by codziennie zużywać słoik oleju kokosowego. Czasem wydaje mi się, że właśnie do tego próbują nas namówić osoby, które są zakochane w tym tłuszczu. Nie tędy droga.

Czy olej kokosowy jest super?

Moim zdaniem olej kokosowy jest po prostu okej. Warto mieć go w swojej kuchni i używać w małych ilościach każdego dnia czy to do obróbki termicznej, czy ze względu na profilaktykę i walkę z różnego rodzaju zakażeniami. To tylko i aż tyle. Nie ma zbyt wielu argumentów za tym, by uznać olej kokosowy za cudowne lekarstwo. Do obróbki równie dobrze można używać innych tłuszczów nasyconych, które zawierają cholesterol. A w przypadku chorób, w których korzystne działanie wykazują kwasy tłuszczowe o średniej długości łańcucha, mamy już do wyboru oleje składające się wyłącznie z tłuszczu MCT. Daje on lepsze efekty niż olej kokosowy.

A co z badaniem AHA?

Nie będę wchodził w teorie spiskowe i pisał o tym, co kiedyś zalecało to towarzystwo ani o tym, przez kogo jest sponsorowane. Każdy może sprawdzić to sam i wysnuć swoje wnioski.

Nie jest żadną nowością, że łączenie w diecie sporych ilości tłuszczów nasyconych i dużych ilości węglowodanów, szczególnie cukrów prostych, nie jest dobrym pomysłem. Wyniki badania, gdzie osobom jedzącym „normalnie” (czyli mającym dietę bogatą w cukier) dodano tłuszcze nasycone, nie mogły pokazać nic innego, jak szkodliwe efekty.

Cukier + tłuszcz nasycony

Jeśli twoja dieta jest obfita w pszenicę i cukier, to prawdopodobnie tłuszcze zwierzęce oraz olej kokosowy nie będą w twoim przypadku najlepszą opcją. Natomiast zastanowiłbym się poważnie, czy w tej sytuacji – zgodnie z rekomendacją AHA – należy eliminować tłuszcze nasycone. Może jednak wystarczy zdecydowanie zmniejszyć ilość węglowodanów, szczególnie tych słabej jakości, jak pszenica czy cukier. Na dłuższą metę prawdopodobnie będzie to nieco lepsze rozwiązanie.

To może Cię zainteresować:

Bibliografia

  • Mbalilaki J. A. i in., Daily energy expenditure and cardiovascular risk in Masai, rural and urban Bantu Tanzanians, https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18523037/ (4.09.2017).
  • Prior I.A. i in., Cholesterol, coconuts, and diet on Polynesian atolls: a natural experiment: the Pukapuka and Tokelau island studies, https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7270479 (4.09.2017).
  • Sacks F.M. i in., Dietary Fats and Cardiovascular Disease: A Presidential Advisory From the American Heart Association, http://circ.ahajournals.org/content/136/3/e1 (4.09.2017).
  • Fife B., Jak pokonać Alzheimera, Parkinsona, SM i inne choroby neurodegeneracyjne, Białystok 2017.

Prawa autorskie – zapoznaj się!

Autor

Mateusz Ostręga
4 września 2017

Tagi

Pozostaw komentarz

Trzeba się zalogować, aby dodawać komentarze.

Podobne tematy

Chlorella ma moc oczyszczania organizmu

Chlorella to roślina, która jest bogata w minerały typu wapń, żelazo, cynk i magnez oraz witaminy z grupy B. Dowiedziono jej lecznicze właściwości i że jej odpowiednia suplementacja może wspomóc proces leczenia wielu chorób.

WIĘCEJ >
tłuszcze

Tłuszcze – czy na pewno są zdrowe?

Tłuszcze to – obok białka i węglowodanów – główne makroskładniki obecne w żywności. Od kilkudziesięciu lat środowisko dietetyczne piętnuje tłuszcze. Uznaje się je za przyczynę miażdżycy, chorób serca, podwyższonego cholesterolu oraz obwinia się je za…

WIĘCEJ >
mleko, mleko roślinne,

Co lepsze – mleko krowie czy mleko roślinne?

„Pij mleko – będziesz miał mocne kości”, „Pij mleko – będziesz wielki” – tego typu hasła są bardzo popularne, ale czy prawdziwe? Mleko krowie czy mleko roślinne – po które warto sięgać, a po które…

WIĘCEJ >
rośliny strączkowe, ciecierzyca, soczewica

Strączki – jeść czy nie jeść?

Sprawdź, o czym warto wiedzieć, zanim sięgniemy po strączki. Rośliny strączkowe to niekwestionowane bogate źródło białka, ale i węglowodanów. Profil aminokwasowy soi jest podobny do białka wzorcowego, jakim jest jajo kurze, zatem idealnie nadaje się…

WIĘCEJ >