fbpx
logo
Szukaj
open close

Strach ma wielkie oczy

Slide
Pobierz aplikację

i zacznij pracę nad swoją dietą!

Tagi

Postaw mi kawę na buycoffee.to
strach

Strach ma wielkie oczy. Zwykle przytrafia nam się to, czego się boimy. Tyle tylko, że 99% rzeczy, o które się martwimy i o których rozmyślamy, nigdy się nie wydarza.

Tracimy czas na myślenie, analizowanie, zamartwianie się, a jak wiemy, wiele sytuacji jest niespodzianką, spada jak grom z jasnego nieba lub okoliczności są po prostu inne.

Najlepsze pomysły pojawiają się np. gdy się wyśpimy lub jesteśmy na spacerze, a więc wtedy, kiedy nie koncentrujemy się na naszych myślach.

To po co tyle myślimy?

Sama czasami wpadam w pułapkę myślenia o rzeczach, na które nie mam wpływu.

W dodatku wiele osób kieruje się strachem i działa w strachu, aby czegoś uniknąć i nie doświadczyć. Na przykład:

  • Nie pójdę do lasu, bo: dzik, kleszcz, wilk, zboczeniec, nikt mi nie pomoże, jak dostanę zawału serca.
  • Nie pójdę na zewnątrz, gdy jest zimno, bo się przeziębię, złapię katar, zmarznę. 
  • Nie wystąpię, bo się zbłaźnię. 
  • Nie zrobię sobie piersi (gdy tego chcę i/lub mam kompleksy), bo co powiedzą sąsiedzi albo rodzina. 
  • Nie założę krótkich spodenek, bo nie wypada (bo mam cellulit, jestem na to za stara, nie jestem wystarczająco szczupła). 
  • Nie pójdę na zewnątrz, bo: jestem gruba, słońce działa rakotwórczo, na niebie są tzw. chemtrails, a do tego przegapię swój ulubiony serial.

Jakie są tego skutki?

Strach i związany z tym stres prowadzą do chorób. Pojawiło się mnóstwo badań na temat stresu i jego druzgocącego wpływu na nasze zdrowie: zaburzenia pracy jelit, zaburzenia gospodarki hormonalnej, kłopoty kardiologiczne, stany zapalne.

Organizm w stresie to organizm w walce. Więc może lepiej wyluzować?

Ryzyko, że wydarzy się to, czego się boisz (np. zarazisz borelią, jeśli już złapiesz kleszcza), jest mniejsze niż to, że stres związany z twoim strachem uszczupli stan twojego zdrowia.

Dobry stan ducha wzmacnia system immunologiczny, a organizm ma zdolności samoleczenia. Pozytywny umysł również, co pokazują badania nad placebo.

Co jest ważne?

  • Odwaga zamiast strachu.
  • Działanie zamiast unikania. 
  • Życie tu i teraz, pełnią życia zamiast walki o przeżycie.

To może cię zainteresować:

Prawa autorskie – zapoznaj się!

Autor



Iwona Wierzbicka

Strach ma wielkie oczy. Zwykle przytrafia nam się to, czego się boimy. Tyle tylko, że 99% rzeczy, o które się martwimy i o których rozmyślamy, nigdy się nie wydarza.

Tracimy czas na myślenie, analizowanie, zamartwianie się, a jak wiemy, wiele sytuacji jest niespodzianką, spada jak grom z jasnego nieba lub okoliczności są po prostu inne.

Najlepsze pomysły pojawiają się np. gdy się wyśpimy lub jesteśmy na spacerze, a więc wtedy, kiedy nie koncentrujemy się na naszych myślach.

To po co tyle myślimy?

Sama czasami wpadam w pułapkę myślenia o rzeczach, na które nie mam wpływu.

W dodatku wiele osób kieruje się strachem i działa w strachu, aby czegoś uniknąć i nie doświadczyć. Na przykład:

  • Nie pójdę do lasu, bo: dzik, kleszcz, wilk, zboczeniec, nikt mi nie pomoże, jak dostanę zawału serca.
  • Nie pójdę na zewnątrz, gdy jest zimno, bo się przeziębię, złapię katar, zmarznę. 
  • Nie wystąpię, bo się zbłaźnię. 
  • Nie zrobię sobie piersi (gdy tego chcę i/lub mam kompleksy), bo co powiedzą sąsiedzi albo rodzina. 
  • Nie założę krótkich spodenek, bo nie wypada (bo mam cellulit, jestem na to za stara, nie jestem wystarczająco szczupła). 
  • Nie pójdę na zewnątrz, bo: jestem gruba, słońce działa rakotwórczo, na niebie są tzw. chemtrails, a do tego przegapię swój ulubiony serial.

Jakie są tego skutki?

Strach i związany z tym stres prowadzą do chorób. Pojawiło się mnóstwo badań na temat stresu i jego druzgocącego wpływu na nasze zdrowie: zaburzenia pracy jelit, zaburzenia gospodarki hormonalnej, kłopoty kardiologiczne, stany zapalne.

Organizm w stresie to organizm w walce. Więc może lepiej wyluzować?

Ryzyko, że wydarzy się to, czego się boisz (np. zarazisz borelią, jeśli już złapiesz kleszcza), jest mniejsze niż to, że stres związany z twoim strachem uszczupli stan twojego zdrowia.

Dobry stan ducha wzmacnia system immunologiczny, a organizm ma zdolności samoleczenia. Pozytywny umysł również, co pokazują badania nad placebo.

Co jest ważne?

  • Odwaga zamiast strachu.
  • Działanie zamiast unikania. 
  • Życie tu i teraz, pełnią życia zamiast walki o przeżycie.

To może cię zainteresować:

Prawa autorskie – zapoznaj się!

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Autor

Iwona Wierzbicka
6 maja 2019

Tagi

Pozostaw komentarz

Trzeba się zalogować, aby dodawać komentarze.

Administratorem Państwa danych osobowych jest osobowych jest Iwona Wierzbicka, prowadząca działalność gospodarczą pod firmą Ajwendieta Dietetyka Kliniczna Iwona Wierzbicka (NIP: 9910011175). Dane osobowe przetwarzane będą wyłącznie w prawnie usprawiedliwionych celach administratora danych polegających na prezentowaniu komentarzy dotyczących funkcjonowania serwisu internetowego oraz jakości towarów i usług w nim dostępnych. Podanie przez Państwa danych osobowych jest dobrowolne, ale też niezbędne do opublikowania komentarza. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Państwa danych osobowych mogą Państwo znaleźć w naszej Polityce prywatności na temat zasad przetwarzania danych osobowych.

Podobne tematy

Celiakia – jak ją diagnozować? (case study)

Diagnostyka celiakii nie należy do prostych. Czytamy o standardach, określonych parametrach krwi, które mogą wskazywać problem. Tymczasem okazuje się, że trudno o jednolity schemat diagnostyczny. Każdy przypadek jest inny, każda osoba może mieć inne objawy,…

WIĘCEJ >

Woda – ile jej pić i po jaką najlepiej sięgać?

Trudno jednoznacznie powiedzieć, jaką wodę pić – najważniejsze, żeby to po prostu robić. Optymalna ilość płynów na dzień to około 1,5 litra. Jest to oczywiście bardzo zmienne i zależy od temperatury powietrza, aktywności fizycznej i…

WIĘCEJ >
analiza składu ciała

Niech efekty same się bronią. Moja analiza składu ciała

Łamię mity IŻŻ, nie polecam jedzenia ryżu i kurczaka oraz liczenia kalorii… Jak na tym wychodzę? Jak to się mówi – niech efekty same się bronią. Dzisiaj stanęłam na wagę z ciekawości, bo ostatnio śmiałam…

WIĘCEJ >

Emocje a jedzenie – jemy po to, żeby żyć

Jedzenie bardzo często jest właśnie rodzajem ucieczki od emocji. Takie czynności powtarzane regularnie prowadzą nas niestety do uzależnienia od jedzenia. Kiedy emocje prowadzą nas w niewłaściwe nawyki?

WIĘCEJ >